Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy będę jedną z Was?
#41
Magda, chodzi o to, że zmiany są aktywne, czyli mogą wywoływać niekorzystne objawy. Aktywne zmiany ma się zwykle podczas rzutów. Chociaż mi kiedyś wyszły aktywne zmiany na kontrolnym rezonansie, a czułam się bardzo dobrze.
Odpowiedz
#42
(11-04-2017, 21:46)Magda napisał(a): A moze mi ktos powiedziec jaka jest roznica miedzy zmianami, ktore sie nie wzmacniaja po kontrascie a tymi, ktore sie wzmacniaja? Na pierwszym rezonansie mialam 1 zmiane, ktora sie nie wzmacniala a za drugomim razem nie podawali kontrastu, wiec nie wiem. Czy chodzi o to ze niektore ogniska sa stare i nie wywoluja stanow zapalnych i objawow?


Magda takie pytania powinnaś zadawać lekarzowi prowadzącemu, on uznając że powinnaś o tym wiedzieć lub znając twój stan psychiki i podejście do zagadnienia w odpowiedni sposób przekaże Ci tą wiedzę! Na forum na pewno prawie każdy może odpowiedzieć na to pytanie tylko czy w prawidłowy sposób i odpowiednio zinterpretowane tego już nie byłbym pewny a raczej bym Ci odradzał Wykrzyknik  Możesz usłyszeć kiedyś od swojego lekarza takie słowa: "kto Pani nagadał takich głupot" a tego nikt nie chce Wykrzyknik
Ja kiedyś ulyszałem od  lekarza takie słowa:cyt. "Proszę nie wczytywać się w opisy wyników" Wykrzyknik  
Myślę że dla tego że podlegają one jeszcze specjalistycznej interpretacji.
A tak w ogóle to myślę że powinnaś wyluzować i troszke odpuścić Oczko  Idą Święta, Wiosna, Będzie Dobrze Wykrzyknik
Pozdrawiam!
To nie S.M. ma mnie  tylko ja mam S.M.
Odpowiedz
#43
(11-04-2017, 21:46)Magda napisał(a):
(11-04-2017, 21:11)Marta_L napisał(a): Magda ja punkcje miałam robioną jak trafiłam do szpitala. Najpierw lekarze nie wierzyli, że coś mi dolega. Zrobili mi najpierw rezonans, zanim był wynik lekarz powiedział, że jak będzie wynik dobry to wyjdę do domu. Po południu przyszedł z wiadomością, że wyszły cztery zmiany w tym jedna wzmacniająca się po kontraście. Następnego dnia o 8 rano zrobili mi punkcje. Mnie nie bolało, lekarz wkłuł się od razu. Po punkcji leżałam płasko 12 godzin, po tych 12 godzinach mogłam wstać. Bolała mnie głowa, była taka sztywna, czułam jakbym miała w niej kamień i trwało to ok 2 tygodni.
A moze mi ktos powiedziec jaka jest roznica miedzy zmianami, ktore sie nie wzmacniaja po kontrascie a tymi, ktore sie wzmacniaja? Na pierwszym rezonansie mialam 1 zmiane, ktora sie nie wzmacniala a za drugomim razem nie podawali kontrastu, wiec nie wiem. Czy chodzi o to ze niektore ogniska sa stare i nie wywoluja stanow zapalnych i objawow?

W sumie nie dokońca wiem o co chodzi. Wtedy miałam jedną wzmacniającą się i Ordynator mówiła mamie mojej że wygląda to na swieżą zmianę, wtedy miałam własnie rzut. Ale teraz trzy tygodnie temu miałam znowu rezonans bo musiał być na świeżo zrobiony do programu lekowego i doszła jedna zmiana nie wzmacniająca się a lekkie objawy mam, przeczulice, dretwienia. Lekarz mówił że może to być zaostrzenie choroby i wrazie gdyby bardzo mi to dokuczalo to da mi sterydy w tabletkach bo na takie lekkie rzuty szkoda faszerowac się solumedrolem Uśmiech
Odpowiedz
#44
Mi mówili że zmiany które się wzmacniają po kontraście to aktywne stany zapalne


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#45
No i proszę ile tutaj interpretatorów Wykrzyknik 
Może należałoby otworzyć jakąś praktykę Wykrzyknik Wywracanie oczami Oczko
Bez urazy!
To nie S.M. ma mnie  tylko ja mam S.M.
Odpowiedz
#46
Sluchajcie, a w jakim miejscu macie te zmiany? Bo mi lekarz w szpitalu powiedzial, ze nie zawsze demielinizacja oznacza SM, zalezy jeszcze gdzie sa umiejscowione.
Odpowiedz
#47
(12-04-2017, 21:15)Yazon napisał(a): No i proszę ile tutaj interpretatorów Wykrzyknik 
Może należałoby otworzyć jakąś praktykę Wykrzyknik Wywracanie oczami Oczko
Bez urazy!


Powtarzam co lekarz mówił nic poza tym, sama sobie tego nie wymyśliłam



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#48
Yazon, nie podsmiewaj sie z nas! Przeciez po to jest forum zeby pytac... A ja przez miesiac nie mam komu zadac pytan. Natomiast jak juz sie znajde w szpitalu to zadam lekarzom 1000 nurtujacych mnie pytan i potem spokojnie bede mogla prowadzic mala infolinie neurologiczna, hi hi

(12-04-2017, 20:17)Marta_L napisał(a):
(11-04-2017, 21:46)Magda napisał(a):
(11-04-2017, 21:11)Marta_L napisał(a): Magda ja punkcje miałam robioną jak trafiłam do szpitala. Najpierw lekarze nie wierzyli, że coś mi dolega. Zrobili mi najpierw rezonans, zanim był wynik lekarz powiedział, że jak będzie wynik dobry to wyjdę do domu. Po południu przyszedł z wiadomością, że wyszły cztery zmiany w tym jedna wzmacniająca się po kontraście. Następnego dnia o 8 rano zrobili mi punkcje. Mnie nie bolało, lekarz wkłuł się od razu. Po punkcji leżałam płasko 12 godzin, po tych 12 godzinach mogłam wstać. Bolała mnie głowa, była taka sztywna, czułam jakbym miała w niej kamień i trwało to ok 2 tygodni.
A moze mi ktos powiedziec jaka jest roznica miedzy zmianami, ktore sie nie wzmacniaja po kontrascie a tymi, ktore sie wzmacniaja? Na pierwszym rezonansie mialam 1 zmiane, ktora sie nie wzmacniala a za drugomim razem nie podawali kontrastu, wiec nie wiem. Czy chodzi o to ze niektore ogniska sa stare i nie wywoluja stanow zapalnych i objawow?

W sumie nie dokońca wiem o co chodzi. Wtedy miałam jedną wzmacniającą się i Ordynator mówiła mamie mojej że wygląda to na swieżą zmianę, wtedy miałam własnie rzut. Ale teraz trzy tygodnie temu miałam znowu rezonans bo musiał być na świeżo zrobiony do programu lekowego i doszła jedna zmiana nie wzmacniająca się a lekkie objawy mam, przeczulice, dretwienia. Lekarz mówił że może to być zaostrzenie choroby i wrazie gdyby bardzo mi to dokuczalo to da mi sterydy w tabletkach bo na takie lekkie rzuty szkoda faszerowac się solumedrolem Uśmiech
Marta, a jakiej wielkosci sa te zmiany i w jakim miejscu?
Odpowiedz
#49
Ja się nie podśmiewam tylko chciałbym Cię ustrzec przed niezbyt fachowymi odpowiedziami, nie zawsze  trafnymi! 
Ale jeśli to zaspakaja twoją ciekawość to...........
Zajrzyj jeszcze do wątku "jakie macie zmiany w wynikach M.R.I" a wtedy zrozumiesz że zmiany w M.R.I nie zawsze odpowiadają  stanowi faktycznemu. W Neurologii Klinicznej dla studentów napisano wyraźnie że takie zmiany jakie mają sm-owcy mogą mieć zupełnie zdrowi ludzie!
Pozdro!
To nie S.M. ma mnie  tylko ja mam S.M.
Odpowiedz
#50
Ja mam sitko w mózgu (ok. 40-50 zmian - już nawet nie chciało się im liczyć, serio..., SM od 2007, 4 rzuty - z czego przy ostatnich 3 lekkich epizodach nic się w MRI nie zmieniało) i gdyby się tym sugerować, to powinnam już nie żyć Duży uśmiech Żartuję oczywiście Oczko Swój stan fizyczny oceniam jako bardzo dobry, dzięki Bogu.
Trudno mi się więc wypowiadać, czy te zmiany w rezonansie faktycznie mają aż tak wielkie znaczenie... Słyszałam też od specjalistów, że powinno się leczyć pacjenta, a nie papier (ten z wynikami badań) Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości