Ja tez nie miałam problemu z powrotem bo nie miałam leczenia ale córkę karmiłam pół roku bo trzeba było porobić wszystkie badania wiec po pół roku przestałam. Synów trochę dłużej karmiłam ale oni byli przed diagnozą.
|
przerwanie leczenia i zajście w ciąże
|
|
27-12-2017, 21:43
dzień dobry
choruję od 8 lat, w tym od ponad 3 jestem już na Tisabri. od jakichś 2 lat myślę o ciąży. gdy pierwszy raz zapytałam lekarza, dowiedziałam się, że żeby zajść w ciąże muszę odstawić lek na kilka miesięcy i odstawienie spowoduje prawie na pewno rzut, w związku z czym przestałam myśleć bo się przestraszyłam. taka smutna prawda ![]() w między czasie dowiedziałam się, że sytuacja odrobinę się zmieniła bo nie muszę już odstawiać leku przed zajściem w ciążę, co mnie ucieszyło, ale ... dla odmiany inna rzecz mnie przestraszyła tzn. fakt że po urodzeniu nie mogę wrócić do programu. zaczęłam czytać i trafiłam na to forum gdzie czytam że są dziewczyny, które wróciły do leczenia. czy ktoś może mnie poratować wiedzą w tym zakresie ? co mogę zrobić ? z góry dziękuję.
Witaj Monia
![]() Tu jest mój wątek, w którym opisuję moją walkę z Ministerstwem Zdrowia o zmianę ustawy dla świeżo upieczonych mam co do powrotu do leczenia w II linii bez potrzeby ponownej kwalifikacji: http://www.stwardnienierozsiane.info/for...hp?tid=700 Zasady zmieniono po mojej interwencji. Ja siedzę na Gilenyi. Pozdrawiam ciepło i życzę miłej lektury! :*
28-12-2017, 20:12
(27-12-2017, 21:59)Elsie napisał(a): Witaj Monia naprawdęęęęę ??? rozmawiałam z dwoma lekarzami, żaden z nich o tym mi nie mówił cudownie ! dziękuję !
28-12-2017, 20:55
...bo oni naprawdę o tym nie wiedzą, nie orientują się w aktualnościach, moja pani neuro to samo, i dyrektor szpitala wojewódzkiego, neurolog od siedmiu boleści też!
Walcz i strasz ich zgłoszeniem sprawy do... (tu już sobie wymyśl jakiś hardcore )http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/projekt...ia-2017-r/
16-01-2018, 19:40
Witajcie, mam pytanie czy któraś z Was przerwała leczenie lekiem Tecfidera i zaszła w ciążę lub stara sie o dzidziusia?
(16-01-2018, 19:40)elina napisał(a): Witajcie, mam pytanie czy któraś z Was przerwała leczenie lekiem Tecfidera i zaszła w ciążę lub stara sie o dzidziusia? Wiem o jednej dziewczynie, która udzielała się tu na forum - zaszła w ciążę stosując Tecfiderę, ale słuch po niej zaginął. Znam za to dwie inne aktywne użytkowniczki które mają podobne plany ![]() I może ten wątek też Cię zainspiruje ![]() http://www.stwardnienierozsiane.info/for...hp?tid=901
23-01-2018, 15:49
(17-01-2018, 00:11)Miriam napisał(a):(16-01-2018, 19:40)elina napisał(a): Witajcie, mam pytanie czy któraś z Was przerwała leczenie lekiem Tecfidera i zaszła w ciążę lub stara sie o dzidziusia? @Miriam dziękuje poczytam
12-02-2018, 13:55
Cześć dziewczyny
![]() Czy któraś z Was bierze copaxone i zaszła w ciąże na tym lekarstwie? Czy można brać copaxone w czasie ciąży? Słyszałam, że ostatnio były wykonywane jakieś badania w tym temacie. Czy możecie podesłać publikacje lub linki jeśli coś czytałyście na ten temat?
12-02-2018, 20:06
Copaxone można brać w ciąży. Jest uznany za bezpieczny i został dopuszczony dla kobiet w ciąży. Jest tu kilka kobiet które biorą copaxone właśnie dlatego że chcą zajść w ciążę.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


choruję od 8 lat, w tym od ponad 3 jestem już na Tisabri. 
:*
)