08-11-2019, 15:03
dzięki, będzie można się wyspać za wszystkie czasy
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
08-11-2019, 15:03
dzięki, będzie można się wyspać za wszystkie czasy
09-11-2019, 17:45
Hejka.
U męża nie najlepiej bo bo chwiejnym ciśnieniu muszą nerki wspomagac lekami. Co do spania to jak nie wstaję często w nocy to teraz rano strasznie plecy bolą.
09-11-2019, 19:08
U mnie tez jak za długo leżę to rano nogi dają popalić, ale cóż lubię się wyspać
coś za coś![]() Zobaczysz będzie lepiej u męża zapalenie płuc wyleczyli?Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
09-11-2019, 20:36
U męża płuca gorzej ciśnienie też chwiejne do tego nerki źle pracują bo dziś już bardziej puchnie bo dłonie coraz bardziej opuchnięte. Tlenu muszą mu podawać aż 90% żeby saturacja względna była - gdzie zazwyczaj wystarczy podawać 20% tlenu.
09-11-2019, 22:29
Rany, ale się porobiło, mam nadzieje że wyjdzie z tego w miarę szybko
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Hej. Ostatnie kilka dni było dla mnie masakryczne.
Nie wiem czy to jesienna depresja czy co ale mentalnie ,,zgaszony jak szlug''. Dzisiaj uczyłem się chodzić z kijkami treningowymi i nigdy więcej tego nie zrobię. W pewnym momencie nie byłem w stanie stać na nogach.
09-11-2019, 23:15
Chyba jesień, i pogoda daje popalić, tez miałam parę dni słabszych, na szczęście w międzyczasie miałam wizytę u lokalnej neuro i badanie Ok, bardzo to uspakaja
![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
09-11-2019, 23:22
Słoneczko, powiedz proszę, czy w leczeniu choroby Twojego męża coś się dzieje? Bo ostatnio na siepomaga są zbiórki na Zolgensma, na rdzeniowy zanim mięśni, cena kosmiczna, ale i terapia genowa przełomowa.
Chętnie bym się dorzuciła. ![]() Powiedzcie mi, Wy doświadczeni, jak sobie radzić z tą chu... odpornością po Tec? Co chwilę jestem chora. Same wirusówki, ale kaszel - choć oskrzela i płuca czyste - jak u gruźlika. Nie mam żadnych objawów SM, zero rzutu od 5.12.2018, jestem na etapie mocnej zmiany branży, chcę się uczyć, pracować, a co chwilę smarkam, kaszlę itd.
09-11-2019, 23:32
(09-11-2019, 23:22)speculum napisał(a): Słoneczko, powiedz proszę, czy w leczeniu choroby Twojego męża coś się dzieje? Bo ostatnio na siepomaga są zbiórki na Zolgensma, na rdzeniowy zanim mięśni, cena kosmiczna, ale i terapia genowa przełomowa. Ja odkąd mam wit d na prawidłowym poziomie przeziębiam bardzo rzadko. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
09-11-2019, 23:33
(09-11-2019, 23:32)hela napisał(a):A to zbadam, ost miałam w okolicy 40, biorę 4000 dziennie.(09-11-2019, 23:22)speculum napisał(a): Słoneczko, powiedz proszę, czy w leczeniu choroby Twojego męża coś się dzieje? Bo ostatnio na siepomaga są zbiórki na Zolgensma, na rdzeniowy zanim mięśni, cena kosmiczna, ale i terapia genowa przełomowa. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|