16-11-2019, 17:25
Pogorszenia się nam zdarzają, ale jeśli problem narasta o jest to wszystko nowe dla Ciebie to idź do neuro
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
16-11-2019, 17:25
Pogorszenia się nam zdarzają, ale jeśli problem narasta o jest to wszystko nowe dla Ciebie to idź do neuro
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
16-11-2019, 22:30
Maciej listopad to miesiąc bardzo depresyjny, może warto by się udać do specjalisty
17-11-2019, 10:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-11-2019, 10:47 przez sloneczko25.)
Pogoda niestety nam nie pomaga
U męża niby troszkę lepiej z plucami. Od początku tyg dostaje mniej leków i jest wybudzany i wczoraj patrzał trochę przytomniej. Ale strasznie ciężko się na to wszystko patrzy Dzieci już bardziej tęsknią i do tego chore na zmianę. Jeden wyszedł z zapalenia migdałków a wczoraj drugi. Mojego rocznego rezonansu jeszcze nie odebrałam bo skonczylo mi na tym aż tak zależeć ale muszę zrobić badania krwi to odbiorę. Mam nadzieję że ten przynajmniej będzie ok. Niestety jak nie ma męża w domu to mam problem co z dziećmi bo młodszy się nie nadaje żeby sam w domu został
17-11-2019, 12:37
Słoneczko, jakby to powiedziała moja córka twarda baba jesteś.!!!
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
17-11-2019, 13:13
Akinom nie to nie to ale to dzieci dają siłę.
19-11-2019, 19:49
(16-11-2019, 17:20)Maciej33 napisał(a): Hej. Nie wiem czy to normalne przy tej chorobie lecz od kilku dni czuję się jak śmieć. Tak, mi też czasem zdarzają się takie dni. Wytrwałości, zobaczysz że niedługo będzie lepiej i nabierzesz siły
19-11-2019, 22:43
No ja dzis po rehabilitacji czulam sie tak jakby mnie ktos przetracil kijem bejsbolowym,
wszystko mnie bolalo,a prawa gira postanowila sobie,ze nie bedzie wogole ze mna wpolpracowac. Masakra jakas, nawet cwiczen nie moglam robic bo skakala sobie jak powalon. Teraz sie w koncu opamietala
A ja po wczorajszej rehabilitacji czułam się super. Tylko niestety wszystkie ćwiczenia muszę mieć wspomagane przez rehabilitantke. I w klatkach nie dało się położyć na lewym boku, bo jest obolały po upadku, ale na koniec bajka: aquawibron. To jest piękne. Żałuję, że wcześniej o takim czymś nie wiedziałam :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
20-11-2019, 07:38
Co to robi?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
20-11-2019, 16:05
Masuje ciało od stop po szyję. Leżysz na czymś jak łóżko, a pod tobą taki jakby wałek z wody się przesuwa. I jest to ciepłe. Bardzo pozytywne i miłe uczucie :-) i szumi jak fale morskie. Strasznie mi się to podoba:-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|