(25-01-2022, 05:09)Akinom napisał(a): Yasmina, jak tak w.ygląda porada lekarza rodzinnego, to ja się nie dziwię, że ludzie padają jak a muchy i nieprawda jest, że zgłaszają się na ostatnią chwilę. Nie dostałam żadnych leków, żadnego skierowania na test. Mówię kobiecie, że nie mogę chodzić, bo mam SM i każdy wirus , mi zabiera nogi, to nawet nie było rtematu jakiegoś zwolnienia dla męża. Test kazała ewentualnie kupić w aptece, ale te testy sa mało czule. Jak mi się pogorszy, to mam dzwonić.w każdym razie objawy na 99 % wskazują na omikrona, a on jest dość lekki. To tyle po teleporadzie.
Akinom, absolutnie domagaj się skierowania na test. To jest nie do pomyślenia, żeby Ci tego nie dała, powinien być jeszcze tego samego dnia zrobiony. A jak nie, to dzwoń do sanepidu. Ja wszystko załatwiłam jednego dnia, jutro kończę izolację i od 28.01 dalsze L4, bo nie za dobrze się czuję, gorzej niż przy pierwszym covidzie. Jestem bardzo osłabiona i pierwszy raz mam taki objaw - nic mi nie smakuje

. Zrobiłam moje ulubione penne ze szpinakiem i nie byłam w stanie tego zjeść. Nawet Nutella mi nie wchodzi

--------------------------------------------------------------------
E-smka trzymaj się
-------------------------------------------------------------------
Akinom, najważniejsze jest to co chce Twój tato, a nie to co Twój brat.
------------------------------------------------------------------
Orchidea - teraz ten covid będziemy mieć wszędzie. Przecież nikt nic nie robi, żeby nam zwykłym szaraczkom pomóc, zalecenia rządowe mogą sobie wsadzić, brak konsekwencji w działaniu, szkoły zamykają, otwierają, nie sprawdzają certyfikatów, antyszczepionkowcy mają więcej do powiedzenia niż lekarze, a dziś 1mln Polaków jest na kwarantannie. Zgroza
-----------------------------------------------------------------------
Lusia, robię dokładnie to samo - gęsina, kaczka, indyk, nawet rosół robię na indyczym mięsie. Mało tego - piekę filet z indyka i mam wędlinę. Ostatnio oglądam programy Bosackiej - Wiem co jem - Matko Boska co nam serwuję w sklepach

. Oglądam każdą metkę i składniki i włos się jeży na głowie. Mój Pan Mąż kupił szynkę hetmańską - piękna, ale skład? same E i tak pięknie błyszczała

. A najgorsza jest polędwica sopocka. Ryby - byle nie łosoś norweski - jest farbowany, a najlepsze są morskie. I wszystkie przetwory, których składniki zaczynają się od wody od razu odkładać na półkę.