08-02-2022, 03:04
Włącznie z 14 dniem.
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
08-02-2022, 03:04
Włącznie z 14 dniem.
08-02-2022, 06:59
Ja wczoraj miałam pierwszy raz wizytę policji. Miałyśmy z córką pokazać się w oknie. Śmiałam się że wszystko z fanfarami, bo koguty były włączone hahaha.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Ta izolacja to jakieś robienie głupka z człowieka... Dosłownie. Jeszcze policja jeździ i sprawdza ? Czym to się teraz zajmują służby mundurowe
?! Ciekawe czy jak ktoś się nie pokaże to pofatyguja się sprawdzić czy jeszcze żyje a może mandat wysyłają tylko pocztą???Trochę to wszystko żałosne jak dla mnie no ale ludzie robią co im każą wyższe od nich instancje... Czy kiedyś to się skończy w ogóle ? Czy będzie jeszcze gorzej i będzie Nam ciężko żyć chociażby ze względu na rosnące ceny w sklepach ...?! Podly mam humor dziś . Nie wyspałam się. Obudziłam się nad ranem i niby zasnęłam znowu ale jednak jakoś już mi się daje we znaki ten brak słońca i spacerów od kilku dni
08-02-2022, 14:46
A ja w Niedzielę pospacerowałam. Żałuję tylko, że nie włączyłam żadnej apki mierzącej dystans. Łydki bolą...
ale pozytywnie. Jestem z siebie dumna Pojechaliśmy na wycieczkę do Kopalni Soli a później jeszcze do Krakowa, ale tam mi już trochę zabrakło siły i na Wawel nie dotarłam. Przeszłam się Rynkiem. W najbliższych planach mam zamiar jechać do Auschwitz.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
08-02-2022, 17:51
A ja po sztolniach walimskich, Osówce, Włodarzu stwierdziłam że Auschwitz jest dla mnie za mocne. Już w tych sztolniach jest tyle ludzkiego cierpienia, które się czuje po tylu latach, że stwierdziłam, że mi to wystarczy.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
08-02-2022, 19:10
Nasze sztolnie też odwiedziłam, ale to już kiedyś.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
08-02-2022, 19:19
Bubka no dokładnie człowiek spacerując wie że żyje. Tak jak i Twoje motto
. Ja jeden dzień siedząc na kanapie drugiego czuje się jakby czołg po mnie przejechał. Dziś niby wyszłam z dziećmi ale był to krótki spacerek bo zastał nas deszcz i tak oto kisimy się w domu. Wiosno gdzie jesteś ?
08-02-2022, 19:39
U mnie w ogródku już prawie jest. Krokusy i żonkile już się przebiły
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
08-02-2022, 22:15
(08-02-2022, 06:59)Akinom napisał(a): Ja wczoraj miałam pierwszy raz wizytę policji. Miałyśmy z córką pokazać się w oknie. Śmiałam się że wszystko z fanfarami, bo koguty były włączone hahaha.No to miałaś uroczyste odwiedziny, u mnie po cichu prywatnie ------------------------------------------------------------------------------------- Lusia - będzie wiosna , ja od jakiegoś czasu już od rana śpiewam sobie piosenkę Skaldów "Wiosna - cieplejszy wieje wiatr... ![]() Izolacja - a jak inaczej zapobiec wirusowi? Popatrz co się dzieje, ludzie chorują, umierają i to raczej nie jest koniec pandemii. Nie wszyscy ludzie robią co im każą, mają swój rozum/na szczęście/ i ja np. jak tylko dostałam katar i zaczęłam kaszleć zostałam w domu, tak na wszelki wypadek i co? okazało się, że jestem pozytywna. Jeżeli nie będziemy przestrzegać zasad i przestaniemy słuchać polityków, a zaczniemy naukowców to jest szansa, że jakaś część populacji na świecie przeżyje. Właściwie to jestem optymistką i nie poddaję się, walczę do końca, ale jak patrzę na to co się dzieje to po prostu nie wierzę. Piszesz o naszej polskiej rzeczywistości po niby obniżce vatu. Mam knajpę i jakoś nie odczułam tej obniżki przy zakupach - producenci znaleźli i na to sposób. Trzy razy mnie zamykali w czasie pandemii i za każdym razem utrzymałam i knajpę i pracowników i teraz też tak będzie, nawet przy zawyżonym podatku. Jest ciężko, ale nikt nam nie obiecał, ze zawsze będzie świeciło słonce. -------------------------------------------------------------------------------------------- Bubka - jadę do Ciebie... obejrzeć te cuda
09-02-2022, 13:02
Yasmina wkurzona już jestem po prostu tym wszystkim co się dzieje. Jest duży problem z tymi testami bo one są już niemiarodajne i jak u Ciebie wyszło pozytywne tak u Nas mimo że mieliśmy dość charakterystyczne objawy wyszły negatywne. U moich znajomych tez jakąś anomalia tych testów raz negatyw raz pozytyw. Nie wiem czy słyszałaś o aferze na igrzyskach ? Eh nie chce mi się nawet tego komentować już i z nikim na ten temat rozmawiać. Po prostu jestem zła, że te testy, maseczki, rękawiczki = multum plastiku nagle spada na tą ziemię choć edukują Nas w reklamach aby chronić ziemię
Ja i w tym roku na pewno zrobię swój warzywniak chociaż tyle . Yasmina ja też na swoim co prawda nie branża spożywcza ale podwyżki dość mocno są dla mnie odczuwalne.Też raczej jestem optymistką Dziś jest słońce wiec może w końcu wyjdę na ten dluuuuugi spacer i nie będzie tony smogu w powietrzu Bubka mieszkasz w okolicach Krakowa ? To chyba najpiękniejsze Nasze Polskie miasto uwielbiaaaaam.... Ah
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|