Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Fruuu, Tobie także życzę miłego weekendu i tak trzymaj Uśmiech . Jakie stany euforyczne? Czujesz się po prostu szczęśliwy. Serce Duży uśmiech
Odpowiedz
I niech siedzi dziad cicho jak najdłużej i się nie odzywa. HEJ!!!
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(10-12-2022, 00:19)Akinom napisał(a): I niech siedzi dziad cicho jak najdłużej i się nie odzywa. HEJ!!!

jak to mój dziadek zawsze mawiał 'paszoł won' !!! 

paszoł won SM !!! 

Ja coś mam jakiś obniżony nastrój ... kurcze nie wiem, ale jestem jakby w trybie autopilota - niby wszystko robię co muszę, nie zaniedbuję ani pracy ani obowiązków, ale jest mi jakoś źle.

Fruu fajnie i życzę Tobie by ta euforia się utrzymywała jak najdłuuuuużej! - też tak chcę! Oczko
Odpowiedz
A ja mam znowu, jak mówi koleżanka Bubka, przesrane  Duży uśmiech Już zaczynam mieć dosyć.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(10-12-2022, 17:43)Akinom napisał(a): A ja mam znowu, jak mówi koleżanka Bubka, przesrane  Duży uśmiech Już zaczynam mieć dosyć.

Akinom, na problemy z jelitami świetny jest Xifaxan, to antybiotyk, ale działa tylko w jelitach, nie przedostaje się do reszty organizmu, może go brać nawet moja wchorowana 80-letnia mama i zawsze jej pomaga. A na zatrzymanie bardzo dobrze działa Imodium Instant.
Odpowiedz
Imodium kiedyś brałam, jeszcze jak nie było stoperan. Działało w sumie tak samo. Teraz biorę jeszcze nifuroksazyd 200. W sumie już jest znowu ok, tylko jakoś mnie to osłabiło.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(10-12-2022, 22:01)Akinom napisał(a): Imodium kiedyś brałam, jeszcze jak nie było stoperan. Działało w sumie tak samo. Teraz biorę jeszcze nifuroksazyd 200. W sumie już jest znowu ok, tylko jakoś mnie to osłabiło.

No to dobrze, że już lepiej  Uśmiech Gdyby wróciło, to postaraj się o receptę na ten Xifaxan, to jest dobra rzecz.
Odpowiedz
Dzięki, Jak dobry to warto mieć.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Witam.
Dzisiaj podpisałam 4 umowę na czas określony. Czas łączny przepracowany to 27 miesięcy. Moja dyrektor stwierdziła że pani sekretarz (żłobek gminny) powiedziała że muszę przepracować 36 miesięcy. Nie miałam okresu próbnego, wszystkie 3 umowy były na umowami na vzas określony.
Nie dała się ruszyć. Mówiłam o 33 miesiącach albo że 4 umowa staje się umową na czas nieokreślony
Obiecała że kolejna będzie już na stałe.
Nie wiem co robić. Byłam nastawiona na co innego
Pozdrawiam
Odpowiedz
Pierwsza umowa była pewnie na okres próbny. To się nie liczy. Dopiero pierwsza umowa na czas określony wlicza się do tych 3, których łączny czas trwania nie może przekroczyć 33 miesięcy.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości