28-01-2023, 02:32
Ufff teraz niech weźmie się za siebie.Buziaki
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
28-01-2023, 02:32
Ufff teraz niech weźmie się za siebie.Buziaki
28-01-2023, 14:57
Ja całe mieszkanie wczoraj wmysprzatalam.Chcialam ułatwienia i kupiłam sobie mopa parowego.Nosz ręce mnie po nim bolą niemiłosiernie. Miłego weekendu życzę..
Bubka oh jak dobrze, że partner dał radę dotrzeć do domu. Teraz w Polsce się nim zajmą lekarze, ale mam nadzieję, że wyjaśnicie bezproblemowo tę kwestię ubezpieczenia i żadnych obciążeń finansowych nie będzie.
Orchidea ja właśnie zaraz zabieram się za sprzątanie. Jest moc!
28-01-2023, 22:15
Cześć wszystkim dla mnie ten rok pechowy jest strasznie w dalszym ciągu ale .. co nas nie zabije to nas wzmocnieni -co nie ? Ostatnio jelitowka i myślałam że już po wszystkim a tu klops i wczoraj w nocy ledwo zdążyłam do łazienki. Nie mówiąc o problemach rodzinnych które po prostu nie mają końca...
Bubka myślę że wszystko dobrze się skończy nie taki diabeł straszny a tamto to nie tylko kasa.. rzecz nabyta. O. My kiedyś przez głupi błąd bodajże w 2020 płaciliśmy karę kilkunastu tys.. a w tamtym roku w swiatecznej atmosferze wchodze na konto i komornik postanowił sobie raz jeszcze ściągnąć te sume. Wyjaśnianie całej sytuacji to 2 tyg wycięte z życia ale na szczęście kase nam wrócili ale nikt nas nie przeprosił i nerwów nie odkupi.. i tak się ciągnie w sumie u mnie zła passa. Mówię sobie ciągle że to będzie dobry rok, to będzie na pewno dobry rok ale te bomby tak lecą i lecą... Z każdej strony dosłownie
28-01-2023, 23:59
Będzie dobrze.
29-01-2023, 01:01
Lusia to bombardowanie musi się kiedyś skończyć. Trzymaj się
29-01-2023, 13:19
Ja 2022 miałam ciężki. Liczę że ten będzie super. Nawet jak pod górkę to potem będzie dobrze i tego się trzymajmy.Wczoraj ledwo chodziłam po sprzątaniu i 4 dzieci w domu miałam. Niby 11lat a pomysły i głośno było jak w ulu.
29-01-2023, 14:12
Ja to od jakiegoś czasu nie trawie dzieci. Wkurza mnie ten jazgot. Nie mam cierpliwości. A dzisiaj to się ogólnie czuje jak wyzymana szmata. Okres dostałam i jest okropnie. Niby prawie nie leci przy pigolkach, a samopoczucie i tak okropne.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
29-01-2023, 18:55
(29-01-2023, 14:12)Akinom napisał(a): Ja to od jakiegoś czasu nie trawie dzieci. Wkurza mnie ten jazgot. Nie mam cierpliwości. A dzisiaj to się ogólnie czuje jak wyzymana szmata. Okres dostałam i jest okropnie. Niby prawie nie leci przy pigolkach, a samopoczucie i tak okropne. Ja dzień przed mam migrenę z wymiotami.
29-01-2023, 19:12
My to mamy przerąbane. Corka tez ma tak samo jak ja przesrane. Zazdroszczę babkom, którym nic nie jest.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|