Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(17-05-2023, 20:23)yasmina napisał(a): Wiecie, jaka jest pozytywna strona remontu w domu/kładzenie kafli w salonie i jadalni/? Nie mamy telewizora/przynajmniej u mnie/ 
I okazuje się, że można bez niego żyć. Tzn. my już dawno przekonaliśmy się o tym, bo i tak niewiele go oglądamy...tylko wybrane programy, ale tak jakoś jest, ze odruchowo go włączamy i katujemy się przekazami mediów, nawet jak nie oglądamy...
Tymczasem my wczoraj/zmuszeni sytuacją/ spędziliśmy cudny wieczór rozrywkowy . Najpierw puszczaliśmy sobie z lapków nasze ukochane utwory wspominając sytuacje, w których nam towarzyszyły, a potem zadawaliśmy muzyczne zagadki puszczając fragment utworu/mnie mąż sprawdzał z muzyki filmowej, bo mu powiedziałam, że mnie nie pokona/. I tak sobie muzykowaliśmy do 1.30 w nocy.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
E-smka - zdrówka życzę 
-------------------------------------------
Orchi, u mnie pęcherz działa w drugą stronę - biorę już m-c Betmigę, ale nie widzę jakoś poprawy...może trzeba dłużej poczekać.
U mnie tez był problem z endometriozą i jeszcze miałam pojawiające się i znikające torbiele w jajnikach. To było jakieś 10 lat temu, ale wtedy wchodził na rynek nowy lek i moja ginekolog zaproponowała mi leczenie. Kosztowało to majątek, ale po 3 m-cach endometrioza zmniejszyła się o połowę i markery nowotworowe jajnika wróciły do normy. Przy czym psychicznie byłam wykończona, bo jak powiedziała lekarka "jestem kobietą estrogenną" i każdy ubytek mnie rozwala. A teraz estrogenów już od dawna nie ma w ogóle z wiadomych powodów , ale organizm po przegranej niestety walce musiał to zaakceptować . Takie nasze życie kobietki... Też dużo przeszłaś.
Ja wolę progesteron .Jego brak mnie rozwala.
U mnie w rodzinie babcia i mama po nowotworach złośliwych narządów.
Nadmiaru estrogenów jeszcze nie miałam.
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Covid to takie coś co się wystraszylo Putina hahaha
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(18-05-2023, 00:32)Orchidea ponownie napisał(a): Też dużo przeszłaś.
Ja wolę progesteron .Jego brak mnie rozwala.
U mnie w rodzinie babcia i mama po nowotworach złośliwych narządów.
Nadmiaru estrogenów jeszcze nie miałam. Jak się okazało, że moje estrogenki umarły, powiedziałam moim Panom co mi jest i że jeżeli zacznę świrować to żeby nie zwracali na mnie uwagi  . Ale obyło się na szczęście bez sensacji, jedynie to nie mogłam spać i czasami czułam, jakby mi robaki pełzały pod skórą na rękach. Trochę pomógł Activ Meno, a potem się okazało, że mam jeszcze nadczynność tarczycy. Ale to "pełzanie" jeszcze się pojawia, jak np. ugryzie mnie komar - bąbel na dłoni, a czuję, jak swędzenie idzie do ramienia. Przypuszczam, że to z sm i mówię, że mnie nerwy swędzą.  Nic na to nie pomaga, a już broń Boże zacząć drapać - trzeba przeczekać.
Orchi - jeżeli miałaś w rodzinie nowotwory, szczególnie po stronie kobiet, to na pewno wiesz, że trzeba tego bardzo pilnować Jest takie badanie Roma, które wskazuje w procentach na ile jesteś narażona na podobne choroby. Robisz sobie w ogóle poziom CEA 125 na nowotwory jajnika?
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(18-05-2023, 08:50)yasmina napisał(a): (18-05-2023, 00:32)Orchidea ponownie napisał(a): Też dużo przeszłaś.
Ja wolę progesteron .Jego brak mnie rozwala.
U mnie w rodzinie babcia i mama po nowotworach złośliwych narządów.
Nadmiaru estrogenów jeszcze nie miałam. Jak się okazało, że moje estrogenki umarły, powiedziałam moim Panom co mi jest i że jeżeli zacznę świrować to żeby nie zwracali na mnie uwagi . Ale obyło się na szczęście bez sensacji, jedynie to nie mogłam spać i czasami czułam, jakby mi robaki pełzały pod skórą na rękach. Trochę pomógł Activ Meno, a potem się okazało, że mam jeszcze nadczynność tarczycy. Ale to "pełzanie" jeszcze się pojawia, jak np. ugryzie mnie komar - bąbel na dłoni, a czuję, jak swędzenie idzie do ramienia. Przypuszczam, że to z sm i mówię, że mnie nerwy swędzą. Nic na to nie pomaga, a już broń Boże zacząć drapać - trzeba przeczekać.
Orchi - jeżeli miałaś w rodzinie nowotwory, szczególnie po stronie kobiet, to na pewno wiesz, że trzeba tego bardzo pilnować Jest takie badanie Roma, które wskazuje w procentach na ile jesteś narażona na podobne choroby. Robisz sobie w ogóle poziom CEA 125 na nowotwory jajnika? Nie robiłam.
Ja nie lubię badań,lekarzy itp mam dość.
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(19-05-2023, 19:08)Orchidea ponownie napisał(a): Nie robiłam.
Ja nie lubię badań,lekarzy itp mam dość. Namawiam wszystkie kobitki, żeby tego nie zaniedbały, rak jajnika przebiega bezobjawowo, jak już coś się dzieje to mamy problem. To jest badanie krwi, nie musisz mieć skierowania, jak jest w normie to ok. Jestem bardzo ostrożna, jeżeli chodzi o nowotwory, ale kilka dobrych lat pracowałam na onkologii i napatrzyłam się na ludzkie tragedie.
Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Znowu jestem chora. Nogi mam osłabione, łapią mnie skurcze, zatoki pełne. Jak wstałam po nocy to myślałam że się przewroce, były takie jakbym dopiero uczyła się chodzić. Wczoraj jeszcze było w miarę, ogarnęłam sobie ogródek miałam dokończyć dzisiaj, ale chyba to się nie uda.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Bubka, współczuję. To okropne uczucie i ta cholerna bezsilność, ze bardzo chcesz ale nie mozesz zapanować nad własnym cialem. Trzymaj się kochana.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Będę się trzymała Yasmino. Narazie wypiłam nimesil i dostałam sił. Coś ostatnio się ze mną dzieje. Biorę witaminki, staram się dbać o siebie. Aj jak nie urok to s... Muszę się wybrać do endokrynologa bo chyba znowu tarczyca mi szwankuje. Na szyi mam zgrubienia, ciągle mi zimno i słodkie mogłabym jeść cały czas. A w dodatku znowu mam napady zmęczenia.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
|