Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
A ja właśnie mam świetny nastrój, bo oglądam "Psy - w imię zasad" i patrzę na cudnego Bogusia Lindę, na jego uśmiech/zauważyliście, że on uśmiecha się kącikami ust na dół/? I ta genialna scena na balkonie z Lindą i Pazurą. Słucham wspaniałej muzyki Lorenca...
Odpowiedz
No Linda uśmiecha się charakterystycznie jak i Sylwester Stallone....mój długi weekend trwa teraz do września ??? ogród, koszonko, warzywniaczek, szklarnia...jest co robić ale zupełnie inny świat. ..co prawda dostałam w piaskownicy z łopatki/za wolną reakcja?/ i włosy miałam poklejone od lizaka, potem przebrałam pieluchę przyprawiająca o wymioty?ale zrzucam to na poniedziałek, on zawsze trochę jest zakręcony.
Odpowiedz
Mój okres też zaszalał, jak nigdy. Pierwszy raz mam taką sytuację, że 2 tygodnie po okresie dostałam znowu. Wczoraj miałam mieć wizytę u ginekologa, ale chciałam przełożyć to babka mi powiedziała że w tym roku mnie już nie zapisze bo nie i koniec. SZOK!!! wizyta prywatna. Bratowa odstąpi mi swoją wizytę początkiem lipca, a poźniej jakoś się wciśniemy gdzieś.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
Durna jakas? Chociaż mi kiedyś z krwawieniem kazal gin przyjsc. Nie jest to komfortowa sytuacja, wręcz czułam się obrzydliwie. Może dla nich to normalne? Nie wiem. Ale krwawienie trwalo i trwalo i trzeba było czyścić.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Cyrki normalnie.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
Z tym krwawieniem dziewczyny to uważajcie. Nawet jak lekarz wam mówi, że tak czasami bywa, i żeby przyjść w piątek w następnym tygodniu jak krwawienie nie przechodzi (a jest np. czwartek) to nie słuchajcie. Sylwia tak zaufała i czekała, aż skończyła w szpitalu w stanie ciężkim co skończyło się usunięciem macicy, jajnika i jajowodów :-(
Odpowiedz
U nas to generalnie ciezko z lekarzami. Prywatnie ciężko się dostać, na nfz to nawet nie wspomnę. Masakra jest. I mowia, że ludzie się nie leczą. A pytanie gdzie?
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Strasznie Wam współczuję, że trafiacie na takich "dziwnych" lekarzy. Od 26 lat chodzę do jednej ginekolog, która skutecznie wyciąga mnie ze wszystkich kłopotów, przy endometriozie robiłam nawet za królika doświadczalnego, bo testowałam nowy lek i efekt był wspaniały. To ona pierwsza przy objawach menopauzy zasugerowała zbadanie poziomu TSH no i wyszła ostra nadczynność. A kiedyś, jak miałam takie mocne krwawienie to zadzwoniłam do niej, powiedziała, że mam kupić Cyclonaminę, a że mam zaprzyjaźnioną aptekę to dali mi bez receptę, którą potem doniosłam. Ona bardzo troszczy się o każdą pacjentkę.
Odpowiedz
Dzisiaj w biedronce zrobiłam biznes życia. Stalo sobie jedzenie dla kota, markowe, Shiba, w pudelkach, po 12 sztuk. Cena pod tym cudem 9,99. No to biorę dwie, a co, niech siersciuch dobrze poje na stare lata. Trzeba być walnietym, żeby pomyslec, ze to ta cena, ale bylo na pomarańczowo, to w promocji. W kasie przyszlo do płacenia, właściwie nic drogiego nie kupilam, a tu 147 zl do zapłaty. Ja się patrze na rachunek, a tu żarcie dla kota 33 zl za sztukę. Oczywiście ide reklamować, ze coś jest nie tak z ta cena. Nie dotarło jakoś do mnie, że taka możliwość jest niemożliwa  Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech Oddalam to oczywiście, ale teraz kasy nie zwracają, tylko dają wouczery. I jestem szczęśliwą posiadaczką wouczera na 66 zl. A cale chamstwo polega na tym, ze trzeba to wykorzystać jednorazowo, i na cala wartość, bo roznicy nie zwracają.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Wesoło, co do ginekologa to ja też nie narzekam. Jak coś się dzieje to od razu a jak nic to zapisuję się co pół roku na cytologię albo co rok zależy co wyjdzie....Akinom beka z tym żarciem dla kota?już myślałam że interes życia to 9.9 za karton nie sztukę ? ale 33 zł za jedno?! Potem się dziwią że ludzie zwierząt nie chcą ?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości