Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Fruu takie złote rączki to skarb! Też jestem ciekawa jak ten winobluszcz czy polubi to miejsce. U mnie żadne kwiaty nie rosną. Wszystko pada po pół roku. Niestety.
MarcinS jak dobrze rozumiem brak wstępu dla samochodów diesla? Fajny prezent. Też bym chętnie wykorzystała. Widzę że w Orlando zrobili prototyp tego statku.
Odpowiedz
Brak wstępu dla starszych aut. Jeżdżę Volvo z 1990 roku. Uśmiech Tu nie ma znaczenia paliwo.
Odpowiedz
A mi winobluszcz rosl pięknie w doniczce na balkonie i tej zimy szlak go trafil.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Starlinki zaliczone, krwawy księżyc myśliwych tez. Komety nie widać. Ale do 3 razy sztuka. Dzisiaj trzecie podejście. Zobaczymy, może się uda. Nie przypuszczałam, ze kometa ma takie wzięcie i tylu ludzi jej wypatruje za miastem.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Co to są starlinki? 
Na księżyc nie chcę patrzeć, bo i tak spać nie mogę, tak zaraza świeci. Zły Komety nie widziałam Smutny
A u mnie jest inwazja biedronek azjatyckich i latających robali, które wyglądają, jak karaluchy na 6 nogach, to są wtyki amerykańskie, niegroźne w przeciwieństwie do biedronek, ale paskudne. Jutro wypowiadamy im wojnę.
Odpowiedz
Starlinki to satelity widoczne golym okiem z ziemi. Teraz leci chyba ze 20 jeden za drugim. Odbija się od nich swiatlo sloneczne i wyglądają jakby swiecily. Dzisiaj jeszcze na pewno beda lecialy, tak +/- o 19. 10. Wczoraj to już nie miałam sily, ale dzisiaj pewnie znowu pojedziemy polowac na komete. Chociaż już jest podobno słabiej widoczna. Niestety, jeszcze jej nie widziałam.

Nie wiem czy uda się otworzyć ponizszy link, ale starlinki wyglądają tak:

https://static.wixstatic.com/media/39da3...03~mv2.jpg
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Bo sobotnim całodniowym leżeniu w łóżku po dwóch ciężkich tygodniach, odzyskałam energię! Wczoraj 20 minut delikatnej jogi, której efekty ciągle czuję. Dziś wstałam z uśmiechem na twarzy, co chyba znaczy, że przynajmniej szykuje się jeden dzień bez nieadektwatnego zmęczenia. Dobrze mieć dobry humor. Oczko
Odpowiedz
(19-10-2024, 10:42)Akinom napisał(a): Starlinki to satelity widoczne golym okiem z ziemi. Teraz leci chyba ze 20 jeden za drugim. Odbija się od nich swiatlo sloneczne i wyglądają jakby swiecily. Dzisiaj jeszcze na pewno beda lecialy, tak +/- o 19. 10. Wczoraj to już nie miałam sily, ale dzisiaj pewnie znowu pojedziemy polowac na komete. Chociaż już jest podobno słabiej widoczna. Niestety, jeszcze jej nie widziałam.

Nie wiem czy uda się otworzyć ponizszy link, ale starlinki wyglądają tak:

https://static.wixstatic.com/media/39da3...03~mv2.jpg 

A to to latało po niebie,  a ja już myślałam że mam przywidzenia że jakieś obiekty ufo w zwiększonej ilości latają    O matko Szczęśliwy Szczęśliwy Szczęśliwy
Odpowiedz
Dzis 4 dzien radioterapii mam i na razie jest ok - wszystko trwa niecale 10 min a samo naswietlanie moze 3 - 4 minuty ale czuje stres jak tam ide i leze ... jednak przy SM i diagnozie i punkcjach (mialam dwa razy) i rzutach bylam taka 'zadaniowa' ale im zycie bardziej przeczolga (bo jeszcze dochodzi duzo prywatnych problemow a nie tylko zdrowotnych) tym jestem coraz slabsza i kruchsza psychicznie ale daje rade. Szpital mam ok. 25 minut od domu wiec finalnie w ciagu dnia robie ok. 12 000 krokow dziennie zatem moc jest Duży uśmiech
Odpowiedz
Tosia dużo wytrwałości i zdrowia. To trochę zrobisz tych kroków, ja się cieszę jak zrobię 6 tys., ale to przez moje lenistwo tak się zaniedbałam.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości