Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
No dziewczyny właśnie koty lubią chodzić swoimi ścieżkami... Dobrze Łucja że się odnalazł i nic złego się nie stało. Akinom znicz pamięci czemu nie? Komu by się mogło to nie podobać ?

My mamy pieska kundelka jest z Nami z 14 lat i go już zbytnio harce nie interesują. Wyjdzie sobie za ogrodzenie ale i tak wraca od razu
Odpowiedz
UWAGA, CHWALE SIĘ!!! Po godzinie oczekiwania udało mi się dodzwonić do poradni chorób naczyń. Pierwszy sukces! I dostałam termin wizyty: 04.03.2027 rok. 2027!!! Zaczęłam się śmiać i stwierdziłam glosno, że mogę niedociagnac hahaha. Normalnie mnie rozwalili tym terminem, ale patrze na strony nfz i normalnie jest tylko w stolycy, nawet we Wrocławiu najbliższy termin to w grudniu 2026. Ja pierdziele. Szok. Kupuje normatec do drenażu limfatycznego. Szybciej to ja sama to rozpedze.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
jejku oni chyba czekaja na to by pacjent 'nie dociagnal' ... czesto skierowania na CITO maja tez takie terminy z 1 - 2 letnim oczekiwaniem ... i najgorsze jest to ze przypuszczam, ze prywatnie bys miala termin duuuuuzo szybciej

mi zostaly 4 dni radioterapii i koniec - znosze wszystko jak na razie bardzo dobrze
Odpowiedz
Akinom, wczoraj Sylwia rejestrowała się do chirurga naczyniowego. Gdyby nie to, że jakiś czas temu namówiłem ją na oddawanie krwi, przez co obecnie jako ZHDK mogła ominąć normalne listy oczekujących, to podali jej termin sierpień 2026 (przychodnia przy szpitalu bielańskim). I to był termin na cito :-(
Odpowiedz
I mowia, że ludzie nie chodzą do lekarza hahaha
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
A ja jestem od tygodnia sponiewierana - boli mnie/a raczej napierd..../ prawa strona szyi i ciągnie do ramienia. Żadne tabletki nie pomagają. Jestem po dwóch masażach u mojego terapeuty-czarodzieja i na razie poprawy brak. W żadnej pozycji ból nie przechodzi. Terapeuta twierdzi, że to może być stan zapalny, żebym raczej przebywała w domu w ciepłym. Już się nawet zaczęłam zastanawiać czy to przypadkiem sm się nie obudziło, ale nie słyszałam o takich objawach.
Odpowiedz
Yasmina trochę wygląda na SM. Ja też mam taki wredny ból nad Posladkiem(w kręgosłupie) po harówce 2 tyg w kuchni i ciągłym schylaniu rozkręciło się. Ciągnie oczywiście do nogi. Gdyby nie SM to bym pewnie powiedziała że wszystko przez to nieodpowiednie dźwiganie ciężarów, podnoszenie.. też już powoli mam dość. Po rozciąganiu się jest lepiej ale jak znów więcej "robię" to pogorszenie. Przewertowałam działy SM i wydaje mi się że BÓL jest naszym nieodłącznym elementem życia , niestety. Mimo że jakoś w objawach rzadko się to podkreśla;/
Odpowiedz
Lusia, a to nie rwa kulszowa?
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Akinom w sumie poczytałam na temat rwy kulszowej i nawet by pasowało wszystko. Hmm a ja byłam już pewne że to SM. Szczególnie że no często muszę szukać takiej pozycji nawet na leżąco żeby w końcu odpuściło. Nic zobaczymy czy puści samo... Miałam jeszcze wyprawić urodziny właśnie ale odpuszczam bo ta pozycja pochylona mnie zrujnuje do końca..;/
Odpowiedz
Rwa podobno boli jak diabli. Ja nie miałam jeszcze przyjemności ale moj maz i owszem.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości