Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Jejku dziewczyny jaki czarny listopad ... :o Przykro mi, ze rzuty macie.
Dorota przy jednym rzucie rowniez mialam 3 - 4 aktywne zmiany ... wiec tez niezla impreze sobie zrobil moj uklad odpornosciowy.
Trzymajcie sie dzielnie! - 'zaraz' bedzie lepiej.

Akinom zycze powrotu do zdrowia - upadek ze schodow sieje chwile grozy ... dobrze, ze w miare bezpiecznie wyladowalas.

U mnie snieg od wczoraj ale do wiosny pozostalo juz tylko 118 dni Duży uśmiech
Odpowiedz
Tosiia jesteś boska z ta wiosna ;-) Ja to zawsze kochałam zime, śnieg, mróz. Niestety, odkąd słabo chodze to priorytety mi się trochę pozmienialy. Ale jak widać, na klatce schodowej, suchej ktatce schodowej też da się zaszaleć hahaha
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(22-11-2024, 16:43)Tosiia napisał(a): U mnie snieg od wczoraj ale do wiosny pozostalo juz tylko 118 dni Duży uśmiech
No właśnie Duży uśmiech Też już poinformowałam mojego Pana Męża, że na przełomie kwiecień-maj rozpoczynamy sezon motocyklowy wyruszając na daleką wyprawę Duży uśmiech
-------------------------------------------------------------------
Dorota, Orchi trzymajcie się Serce
----------------------------------------------------
Akinom - to już nie masz gdzie szaleć tylko na schodach? A w kinie byłaś na jakim filmie?
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
U mnie też "spadł zdrajca nocą i cicho legł" Duży uśmiech ale jest pięknie.
Mnie szyja naparza nadal, masaże nie pomagają. Już mi przyszło do głowy, że może to rzut, ale poszłam do lekarza, dostałam Nimesil i zalecenie ogrzewania i jest trochę lepiej. Umówiłam się do fizjoterapeuty, bo może tylko przeskoczyło mi coś w kręgach.
Pan Mąż w klubie na zebraniu, a ja się biorę za prasowanie Zły
Odpowiedz
Na Listach do M. Film może być, kino już nie.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Obejrzałam wszystkie Listy do M. i bardzo mi się podobały. To takie ciepłe filmy niosące pozytywny przekaz.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A ja właśnie kupiłam bilety na koncert Hansa Zimmera i tu uwaga...na 15.03.2026r. i zostało jeszcze bardzo niewiele miejsc. Ale co się dziwić - takich koncertów się nie odpuszcza.
Odpowiedz
Ciekawe, czy będzie kolejna część.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Dzis ide na listy do M (niestety seans dopiero na 20:30) i zadnej wczesniejszej czesci nie widzialam ... tak czy inaczej dobrze, ze od czasu do czasu graja tutaj jakies polskie filmy.

Moi rodzice dostana od nas w prezencie bilet na Andrea Bocelli (akurat ma koncert we Wroclawiu w czerwcu 2025) i tez juz bilety porzadnie przebrane ....
Odpowiedz
(24-11-2024, 10:14)Tosiia napisał(a): Dzis ide na listy do M (niestety seans dopiero na 20:30) i zadnej wczesniejszej czesci nie widzialam ... tak czy inaczej dobrze, ze od czasu do czasu graja tutaj jakies polski filmy.

Moi rodzice dostana od nas w prezencie bilet na Andrea Bocelli (akurat ma koncert we Wroclawiu w czerwcu 2025) i tez juz bilety porzadnie przebrane ....
Listy do M. często emitują w TV, w zasadzie to odmienne historie, ale łączy je postać Karolaka i pewnego genialnego małżeństwa Duży uśmiech
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A ja tak się szykowałam na koncert syna Clinta Eastwooda w hołdzie dla ojca, miała być muzyka z jego filmów. Miał być w maju, przełożyli na październik, a w końcu odwołali Smutny . Teraz w grudniu jadę do Wrocławia na koncert Beth Hart Duży uśmiech
Odpowiedz
Ale że mnie dziwoląg Uśmiech jak ja nie lubię tłumu ludzi Uśmiech.. Tosia odliczaj proszę do wiosny to może jakoś to będzie Oczko.. jak już będzie nowy rok to chyba łatwiej będzie.. narazie czuć tylko smród z komina i przesilenie jesienne. Dobrze że dziś mamy słońce i śniegiem nas jednak nie zasypało..
Odpowiedz
Ja tam lubię jesień i zimę. Powietrze ma taki fajny zapach (chyba, że czuć smog). Poza tym mam wrażenie, że jak jest chłodniej to mam więcej siły i zmęczenie jakby mniejsze. Ja tu minusów nie widzę. Mam różne ciepłe kurtki - na deszczową zimę i mroźną zimę. Buty niemodne, ale wygodne, ciepłe i nieprzemakalne. Cieszyłam się z pierwszego śniegu, chociaż momentalnie zasypano go solą.

A święta od dłuższego czasu, nie są dla mnie radością - źle mi się kojarzą. Więc w domu nic nie przystrajam i nie dostaję szału zakupów i sprzątania, bo szkoda mi zdrowia. Od kilku lat na wigilię jeżdżę do rodziny, która żadnej przykrości mi nie sprawiła i mają dwie córeczki, więc jakieś prezenty zawsze szykuję i do tego z odpowiednim wyprzedzeniem, żeby nie było niepotrzebnych nerwów.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości