Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
No i jest sobota Duży uśmiech , a mój Pan Mąż uskutecznia prace przydomowe...kosząco-grabiąco-ścinająco-wyrywające... Zdezorientowany Miał jeszcze w planach wymycie garażu, samochodów, motocykli, ale mam nadzieję, że się zmęczy Oczko Powiedziałam Mu, żeby na zakończenie jeszcze sobie szlaczek namalował na drzwiach garażu Oczko Duży uśmiech
Odpowiedz
Na wyborach byliście Kochani ?
Uf dobrze że już zaraz będzie po wszystkim bo wkurzały mnie już tę dyskusje polityczne !!
Yasmina taki mąż to skarb. Mój nie lubi prac ogródkowych ale chociaż zaczął mi pomagać w porządkach w domu.
Tosia mam nadzieję że już sypiasz spokojnieOczko
Odpowiedz
Lusia, dobrze, że to się już skonczylo, bo mnie też strasznie wkurzało takie bicie piany. I tak nic się nie zmieni. No, chyba, że Putin da czadu i zechce nas łaskawie najechać.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ale mnie poskładało Zły Moje osobiste korzonki zbuntowały się i zafundowały mi od piątku bardzo paskudny ból. W poniedziałek lekarz...jak ktoś widział, jak wsiadam do samochodu to pewnie się zastanawiał o co chodzi Duży uśmiech
Cały odcinek lędźwiowy z wyraźnym naciskiem na lewą stronę...lewa noga słabsza to jeszcze trzeba jej dołożyć Huh
Dostałam leki i pełno zaleceń, z których połowa jest nie do wykonania...niestety. Dostałam taki lek Sirdalud...dobrze, że wzięłam tylko połówkę, bo czułam się po nim fatalnie. W przyszły czwartek mamy jechać na wyprawę motocyklową organizowaną przez klub po Beskidzie Śl. - ciekawe czy dam radę wdrapać się na motocykl...
Odpowiedz
Yasmina, sirdalud to tylko na noc. Odcina jak złoto. ja po tym za przeproszeniem na kiblu potrafię zasnąć i nic mi nie przeszkadza. To działa niby rozluzniajaco. Mi to dają na spastyke.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Mnie lekarka powiedziała, że jak nie chcę na noc, to mogę w dzień, ale żeby wtedy nie jechać samochodem. A że i tak siedzę w domu to wolę w ciągu dnia. Coś mi tam rozluźniło, ale ogromnej różnicy nie było. Pewnie trzeba brać dłużej.
Odpowiedz
Ja na dzień raz wzięłam. I to był pierwszy i ostatni raz na tydzień. Po tym nie ma życia. Jak był sirdalud 6 to nic się takiego nie działo. Substancja czynna się jakoś inaczej uwalniała. 6 niestety wycofali, a przy 4 jest masakra. Ja mam brać 1,5 tabletki 2 razy dziennie. ale się nie da. Jedna na noc wystarczy. I to bezpośrednio przed snem. Jak już jestem w łóżku. Bo to faktycznie też rozluźnia i mam problem z poruszaniem się.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ojej Yasmina szybkiego powrotu do zdrowia . Ja też miałam taki ból, nawracał mi niestety bez końca i jak stałam np w miejscu przez 2h to wszystko wracało. Jakby Rwa kulszowa choć zastanawiam się czy to nie SMOczko. Na szczęście jak pływałam to mijało i po rozciąganiu.
Ja od wczoraj mam taki paskudny ból głowy że aż dzwoni mi w uszach. Eh!! A pogoda też nie rozpieszcza. Albo upał albo czapkę trzeba założyc
Odpowiedz
Mam nadzieje Lusia, ze bol glowy minie/mija ...

Ja jestem totalnie wyłączona. Mam nową pracę - blisko domu i tylko 6 godzin, ale jest w niej naprawdę źle... Jeszcze mam nadzieję, że coś się zmieni jednak szukam ewakuacji. Tyle dobrze, że przez ostatni czas zapomniałam, że mam SM. Plus ze codziennosc mnie pochłonęła, a nie choroba.
Odpowiedz
(10-06-2025, 20:40)Akinom napisał(a): Ja na dzień raz wzięłam. I to był pierwszy i ostatni raz na tydzień. Po tym nie ma życia. Jak był sirdalud 6 to nic się takiego nie działo. Substancja czynna się jakoś inaczej uwalniała. 6 niestety wycofali, a przy 4 jest masakra. Ja mam brać 1,5 tabletki 2 razy dziennie. ale się nie da. Jedna na noc wystarczy. I to bezpośrednio przed snem. Jak już jestem w łóżku. Bo to faktycznie też rozluźnia i mam problem z poruszaniem się.

Dziś wzięłam drugą i to samo Zły Na szczęście jutro mam wymówkę, bo jadę na rehabilitację. 
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Lusia, też przez chwilę pomyślałam, czy to nie z sm i jeszcze ta słabsza lewa noga. Ale dziś jest trochę lepiej, niewiele...ale lepiej Duży uśmiech no i zobaczymy co będzie po masażach. Dodatkowo biorę jeszcze Neurovit. 
Brałaś coś na ten ból?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 12 gości