Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dobry wieczór.
#31
Rezonans robilam wcześniej. To jest pare ognisk. A plyn wysla dopiero w poniedziałek do badania.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#32
Pewnie przez te ogniska solu, wypoczywaj po punkcji i trzymaj się ciepłoUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#33
Dzięki. Odpoczywam ale juz mi sie nie chce lezec. Pochodzilabym troszke, ale i na to przyjdzie czas.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#34
Hej. Wczoraj wyszlam ze szpitala. Dostalam 5 kroplówek z solu. Wszystko bylo ok, ale dzisiaj obudziłam się i bylo mi strasznie zimno. Caly dzień się trzeslam i czulam się jak chora. No i ten dziwny smak w ustach. Niczym go nie można zlikwidować. Czy stosujecie jakieś witaminy? Jakaś specjalna dieta?

Mama mnie troszkę nastraszyla i się zaczęłam stresować. Czy to wszystko normalne? Boje się że spuchne, że zlapie mnie teraz coś innego. Jakie są Wasze odczucia? Załamuje się...
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#35
Spuchłam po solu strasznie ale to jeszcze w trakcie brania kroplówek, potem wszystko wysikałamUśmiech masakra ile można sikaćOczko o tym smaku w ustach ktoś już pisał zobacz w wątku o solu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

I nie przejmuj się za bardzo, i nie daj sobie nic wkręcićUśmiech szkoda czasu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#36
To jest szansa, że jeśli nie spuchlam w szpitalu to juz nie spuchne? Piłam dużo wody i soków a jeszcze wiecej sikalam Uśmiech

He he już się chyba niepotrzebnie wkrecilam.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#37
Po kroplowkach jest zwiększone ryzyko złapania infekcji bo drastycznie spada odporność. Trzeba unikać osób chorych i dbać o siebie. Witaminki tez nie zaszkodzą.  Warto też suplementowac magnez i potas bo sterydy wypłukuja je z organizmu. Jeżeli chodzi o diete to najlepiej lekkostrawne,  odstawić na jakiś czas sól (zatrzymuje wodę w organizmie) i cukier (po sterydach cukier jest zazwyczaj wyzszy).
Nie przejadac się bo szybko można nabrać dodatkowych kilogramów.  A na dziwny posmak mi pomagalo picie siemienia lnianego, zmielonego rano i wieczorem. 
Dużo zdrówka życze i szybkiego powrotu do formy Uśmiech
Odpowiedz
#38
A czy to w ogóle minie czy już tak zostanie? Dzięki, że jesteście. Od lekarzy zbyt dużo nie wyciągnie się informacji.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#39
Minie na pewno Oczko . Ja z reguły czuje się wyraźnie lepiej już po trzech dniach, po tygodniu jest jeszcze lepiej  a po dwóch tygodniach jestem jak nowonarodzona aczkolwiek ostatni rzut mi nie przeszedł całkowicie i byłam na dwumiesięcznej rehabilitacji.
Odpowiedz
#40
Podobno powinniśmy jeść warzywa, kasze, orzechy, olej lniany i liście (sałata, szpinak, jarmuż, natki wszystko zielone) z resztą jak wszyscy Uśmiech ja nie praktykuję, ale wszelkie tłuste ryby: makrela, łosoś, tuńczyk również są wskazane.
słyszałam, że dieta ketogeniczna jest odpowiednia, czyli taka, w której głównym składnikiem odżywczym jest tłuszcz. należy zmniejszyć podaż węglowodanów, aby nie przybrać Oczko
oczywiście należy poradzić się lekarza przed przejściem na taką dietę!
Polecam pasty z twarogu i oleju lnianego; trzeba tylko dobrze przyprawić.
jeżeli chodzi o witaminy i suplementy jest cały osobny rozdział http://www.stwardnienierozsiane.info/for...php?tid=15 tam wszystko znajdziesz Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości