Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nie lapie sie do programu
#11
(27-12-2017, 13:38)igreeeczka@wp.pl napisał(a): Kochana idź do innego lekarza mi postawili diagnozę w październiku tego roku i od razu włączyli leczenie po pierwszym rzucie, mam jedną aktywną zmianę także proponuję iść do innego szpitala Uśmiech

Dziekuje za odpowiedz !
Mozesz powiedziec na  jakiej  podstawie Ciebie zdiagnozowali ? Czy oprocz rzutu masz jakies inne zmiany widoczne w mri ? I jaki byl Twoj pierwszy rzut ?
Czym aktualnie sie leczysz?
Dziekuje !
Odpowiedz
#12
(27-12-2017, 12:22)annia2321 napisał(a):
(26-12-2017, 22:54)Kasia11 napisał(a): Czesc wszystkim,

Pisze bo mam  problem, a moze ktos jeszcze byl w mojej sytuacji.
Zostalam zdiagnozowana z SM jakies 3 tygodnie  temu. Tyle ze akurat bylam za granica- Wlochy. Tam mialam wykonane wszystkie badania na  podstawie ktorych postawiono mi diagnoze. Wloscy lekarze powiedzieli , ze bardzo wazne jest bym od razu zaczela terapie, ze maja bardzo dobre wyniki i leki ktore naprawde dobrze dzialaja gdy zacznie sie wczesnie.
Po powrocie do Polski udalam sie do neurologa. Niestety ale pani doktor powiedziala ze nie lapie sie do programu lekowego na zasadych jakie aktualnie panuja  w Polsce. powiedziala ze ona oczywiscie rowniez uwaza ze leczenie powinnam zaczac jak najszybciej by ograniczyc przykre  skutki  w przyszlosci ale ze ona niestety nie moze nic zrobic. Poradzila mi zebym moze zaczela leczyc sie tam (po  swietach wracam tam na 2 mc by  dokonczyc  studia) I wrocila tutaj  I ze moze w ramach kontynuacji Bede mogla leczyc sie w polsce. Pojechalam do wojewodzkiego punktu  NFZ by zapytac czy to mozliwe , niestety uslyszalam , ze nie...
Czy ktos mial podobna sytuacje? Albo jest w stanie  cos poradzic?
Jestem zalamana  bo bardzo chcialabym zaczac leczenie nie czekajac do kolejengo rzutu, czuje ze to moglaby byc dla mnie szansa na normalne zycie w przyszlosci.

(27-12-2017, 12:22)annia2321 napisał(a):
(26-12-2017, 22:54)Kasia mam ważne dla Ciebie inforację napisz do mnie na mój *************************  sama choruje od 4 lat napisz czekam napisał(a): Oczko

Kasiu jeśli annia zaproponowała ci sprzedaż leku to mam nadzieję że nie przyjmiesz tej propozycji. Takich leków nie można przyjmować bez konsultacji z lekarzem i wykonania odpowiednich badań!
Odpowiedz
#13
(27-12-2017, 14:18)Kasia11 napisał(a):
(27-12-2017, 13:38)igreeeczka@wp.pl napisał(a): Kochana idź do innego lekarza mi postawili diagnozę w październiku tego roku i od razu włączyli leczenie po pierwszym rzucie, mam jedną aktywną zmianę także proponuję iść do innego szpitala Uśmiech

Dziekuje za odpowiedz !
Mozesz powiedziec na  jakiej  podstawie Ciebie zdiagnozowali ? Czy oprocz rzutu masz jakies inne zmiany widoczne w mri ? I jaki byl Twoj pierwszy rzut ?
Czym aktualnie sie leczysz?
Dziekuje !

Miałam tylko jeden rzut, który mi się objawił niedowładem prawej ręki i nogi czułam, że jest taka ciężka inna niż zwykle i z dnia na dzień było coraz gorzej ale nie mogli mi nic podać bo nie wiedzieli co to jest  więc zrobili wszystkie potrzebne badania i po kilku dniach postawili diagnozę i podali sterydy...
Leczę się copaxone (tym podawanym 3 razy w tygodniu) ogólnie to byłam przerażona tym, że sama muszę sobie zrobić zastrzyk ale szybko się przyzwyczaiłam do robienia i bólu po zastrzyku a z racji tego że jestem szczuplutka to jeszcze bardziej się bałam jak to będzie ale nie taki diabeł straszny jak go malują.
Załamana byłam przez pierwszy miesiąc no ale doszłam do wniosku, że nic mi to nie da dlatego wróciłam do pracy i żyję normalnie a o chorobie staram się nie myśleć Uśmiech
Odpowiedz
#14
(27-12-2017, 15:09)igreeeczka@wp.pl napisał(a):
(27-12-2017, 14:18)Kasia11 napisał(a):
(27-12-2017, 13:38)igreeeczka@wp.pl napisał(a): Kochana idź do innego lekarza mi postawili diagnozę w październiku tego roku i od razu włączyli leczenie po pierwszym rzucie, mam jedną aktywną zmianę także proponuję iść do innego szpitala Uśmiech

Dziekuje za odpowiedz !
Mozesz powiedziec na  jakiej  podstawie Ciebie zdiagnozowali ? Czy oprocz rzutu masz jakies inne zmiany widoczne w mri ? I jaki byl Twoj pierwszy rzut ?
Czym aktualnie sie leczysz?
Dziekuje !

Miałam tylko jeden rzut, który mi się objawił niedowładem prawej ręki i nogi czułam, że jest taka ciężka inna niż zwykle i z dnia na dzień było coraz gorzej ale nie mogli mi nic podać bo nie wiedzieli co to jest  więc zrobili wszystkie potrzebne badania i po kilku dniach postawili diagnozę i podali sterydy...
Leczę się copaxone (tym podawanym 3 razy w tygodniu) ogólnie to byłam przerażona tym, że sama muszę sobie zrobić zastrzyk ale szybko się przyzwyczaiłam do robienia i bólu po zastrzyku a z racji tego że jestem szczuplutka to jeszcze bardziej się bałam jak to będzie ale nie taki diabeł straszny jak go malują.
Załamana byłam przez pierwszy miesiąc no ale doszłam do wniosku, że nic mi to nie da dlatego wróciłam do pracy i żyję normalnie a o chorobie staram się nie myśleć Uśmiech

A mozesz jeszcze powiedziec czy w glowie znalezli rowniez inne,stare zmiany ?zastanawiam sie  jaka jest roznica miedzy nami,dlaczego mnie nie chca wlaczyc do programu  Smutny
Od tamtej pory nie mialas rzutu ? Jaka dlugo czekalas na leki ?
Super,  ze myslisz pozytywnie ! MI tego troche jeszcze brakuje niestety , ale jestem zmotywowana by zaczac leczenie jak najszybciej .
Odpowiedz
#15
(27-12-2017, 15:00)klaudia26 napisał(a):
(27-12-2017, 12:22)annia2321 napisał(a):
(26-12-2017, 22:54)Kasia11 napisał(a): Czesc wszystkim,

Pisze bo mam  problem, a moze ktos jeszcze byl w mojej sytuacji.
Zostalam zdiagnozowana z SM jakies 3 tygodnie  temu. Tyle ze akurat bylam za granica- Wlochy. Tam mialam wykonane wszystkie badania na  podstawie ktorych postawiono mi diagnoze. Wloscy lekarze powiedzieli , ze bardzo wazne jest bym od razu zaczela terapie, ze maja bardzo dobre wyniki i leki ktore naprawde dobrze dzialaja gdy zacznie sie wczesnie.
Po powrocie do Polski udalam sie do neurologa. Niestety ale pani doktor powiedziala ze nie lapie sie do programu lekowego na zasadych jakie aktualnie panuja  w Polsce. powiedziala ze ona oczywiscie rowniez uwaza ze leczenie powinnam zaczac jak najszybciej by ograniczyc przykre  skutki  w przyszlosci ale ze ona niestety nie moze nic zrobic. Poradzila mi zebym moze zaczela leczyc sie tam (po  swietach wracam tam na 2 mc by  dokonczyc  studia) I wrocila tutaj  I ze moze w ramach kontynuacji Bede mogla leczyc sie w polsce. Pojechalam do wojewodzkiego punktu  NFZ by zapytac czy to mozliwe , niestety uslyszalam , ze nie...
Czy ktos mial podobna sytuacje? Albo jest w stanie  cos poradzic?
Jestem zalamana  bo bardzo chcialabym zaczac leczenie nie czekajac do kolejengo rzutu, czuje ze to moglaby byc dla mnie szansa na normalne zycie w przyszlosci.

(27-12-2017, 12:22)annia2321 napisał(a):
(26-12-2017, 22:54)Kasia mam ważne dla Ciebie inforację napisz do mnie na mój *************************  sama choruje od 4 lat napisz czekam napisał(a): Oczko

Kasiu jeśli annia zaproponowała ci sprzedaż leku to mam nadzieję że nie przyjmiesz tej propozycji. Takich leków nie można przyjmować bez konsultacji z lekarzem i wykonania odpowiednich badań!

Dokładnie,  nie wolno kupować leków z nieznanych źródeł !!!
Odpowiedz
#16
(27-12-2017, 15:27)Kasia11 napisał(a):
(27-12-2017, 15:09)igreeeczka@wp.pl napisał(a):
(27-12-2017, 14:18)Kasia11 napisał(a):
(27-12-2017, 13:38)igreeeczka@wp.pl napisał(a): Kochana idź do innego lekarza mi postawili diagnozę w październiku tego roku i od razu włączyli leczenie po pierwszym rzucie, mam jedną aktywną zmianę także proponuję iść do innego szpitala Uśmiech

Dziekuje za odpowiedz !
Mozesz powiedziec na  jakiej  podstawie Ciebie zdiagnozowali ? Czy oprocz rzutu masz jakies inne zmiany widoczne w mri ? I jaki byl Twoj pierwszy rzut ?
Czym aktualnie sie leczysz?
Dziekuje !

Miałam tylko jeden rzut, który mi się objawił niedowładem prawej ręki i nogi czułam, że jest taka ciężka inna niż zwykle i z dnia na dzień było coraz gorzej ale nie mogli mi nic podać bo nie wiedzieli co to jest  więc zrobili wszystkie potrzebne badania i po kilku dniach postawili diagnozę i podali sterydy...
Leczę się copaxone (tym podawanym 3 razy w tygodniu) ogólnie to byłam przerażona tym, że sama muszę sobie zrobić zastrzyk ale szybko się przyzwyczaiłam do robienia i bólu po zastrzyku a z racji tego że jestem szczuplutka to jeszcze bardziej się bałam jak to będzie ale nie taki diabeł straszny jak go malują.
Załamana byłam przez pierwszy miesiąc no ale doszłam do wniosku, że nic mi to nie da dlatego wróciłam do pracy i żyję normalnie a o chorobie staram się nie myśleć Uśmiech

A mozesz jeszcze powiedziec czy w glowie znalezli rowniez inne,stare zmiany ?zastanawiam sie  jaka jest roznica miedzy nami,dlaczego mnie nie chca wlaczyc do programu  Smutny
Od tamtej pory nie mialas rzutu ? Jaka dlugo czekalas na leki ?
Super,  ze myslisz pozytywnie ! MI tego troche jeszcze brakuje niestety , ale jestem zmotywowana by zaczac leczenie jak najszybciej .

Było kilka zmian ale małych jedna tylko była aktywna. Od pierwszego rzutu nic się nie dzieje A leki mi włączyli niecały miesiąc po zdiagnozowaniu dlatego może idź do innego szpitala. Myśl pozytywnie to jest najważniejsze Oczko
Odpowiedz
#17
Hej a gdzie można znaleść informacje o nowych kryteriach? Tez mam cis i nikt mi nie proponuje zadnego leczenia. ciekawe czy naprawde cis sie zmieni w kwalifikacji do leczenia.
Odpowiedz
#18
Wpisz w Google „program lekowy NFZ” i będzie, jest ich trochę trzeba wybrać ten od sm


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#19
Jestem w szoku. Ja we wrześniu zostałam zdiagnozowana. Mój rzut to parestezja lewgo boku brzucha. Od razu zaproponowano mi Betaferon. Leczę się w Starachowicach. Wykluczono boreliozę, brak prążków. W skali EDDD mam 1 pkt. Zmian sporo zarówno w odcinku piersiowym kręgosłupa jak i w płatach czołowych. Zmień lekarza koniecznie. Jestem świeżo po diagnozie i mało keszcze wiem o SM ale wydaje mi się, że nie warto czekać i lepiej poszukać onnego lekarza.
Odpowiedz
#20
Chyba wszystko uzaleznione jest od postawionej diagnozy.w programie nfz w przypadku rozpoznania postaci rzutowej stwardnienia rozsianego, wystapienia 1 rzutu klinicznego.....czyli jak mam diagnoze izolowany zespol kliniczny cis i 1 rzut to sie nie kwalifikuje do programu hmm i dobrze i źle. Ale czym sie rozni cis z 1 rzutem od sm z 1 rzutem...chyba niczym?.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości