Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Alleluja, umyte :-) Moze padać hahaha
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(28-06-2023, 11:53)Lusia98 napisał(a): Benita tak masz rację, gorszy dla Nas odpoczynek w momencie chronicznego zmęczenia aniżeli zawzięcie się i przebrnięcie przez to Oczko.. jakoś wczoraj przeżyłam ten dzień nawet zrobiłam porządek przy warzywach i kwiatkach, skosilam trawę, a wieczorem o dziwo nie mogłam zasnąć -standardowo.
Wiecie śmieszne jest że ostatnio się pochorowałam na tyle że konieczny był antybiotyk i w trakcie jego brania ktoś mnie SM'owo wyłączył !!! Zero objawów, przypływ energii. Szok . W listopadzie tamtego roku było identycznie! Nie wiem jak to wytłumaczyć choć teraz znów pół roku potrzebuje na regenerację Uśmiech ehhh

Ja dziś też kosiłam ale ogródka nie zdążyłam ogarnąć,z tymi chorobami też tak mam, ale najbardziej smsowo wyłączyła mnie ciąża, mimo że zbierała się woda i gruba byłam jak beka to po prostu czułam się zdrowa
Odpowiedz
Ja tez tak mam z tym zmęczeniem. Obecnie lepiej. Mi poprawia się po wit D i kompleksie b (teraz mam urydynę). 
A kawa, w styczniu miałam taki zjazd, ze dopiero po 4 kawie ok 17  zaczęłam mieć kontakt ze światem. Także zależy od dnia.
Odpowiedz
(28-06-2023, 14:12)Akinom napisał(a): Alleluja, umyte :-) Moze padać hahaha

Brawo ty Duży uśmiech
Odpowiedz
Ponad cztery godziny. Straszne to.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(28-06-2023, 21:18)Akinom napisał(a): Ponad cztery godziny. Straszne to.

Ja też tyle okien że cały płyn i dwa ręczniki papierowe, a ostatnio była u nas kuzyna żona młodsza o 14 lat i mówi mi że są takie ściereczki do okien że tylko moczysz i żadnych smug ... myślę znów jakaś ściema ale poleciałam kupić bo nienawidzę myć okien i zawsze jak zaświeci słońce to mam jakieś smugi. Kupiłam, myłam i na razie jestem zachwycona zobaczymy na ile taka kosztowna szmatka starcza.....ale doszłam też do wniosku że stara jestem i zacofana skoro takich nowości nie znam, młodzi teraz nie lubią się napracować...
Odpowiedz
(28-06-2023, 14:12)Akinom napisał(a): Alleluja, umyte :-) Moze padać hahaha

I wlazłaś na ten stołek?
-------------------------------------------
A ja za 2 dni wyjeżdżam, co prawda jeszcze tego nie czuję, bo mam masę spraw do załatwienia w barze, ale jak się zacznę pakować biorąc pod uwagę pojemność kufrów motocykla to już będę wiedziała... Duży uśmiech
Acha, wydawało mi się, że skończyliśmy remont w domu i odświeżanie, a tu mój Mirek trzy dni temu wrócił do domu z wiaderkiem farby pod nazwą "Czuć miętę" i oznajmił, że odświeżamy kuchnię Huh . Ok...dwa dni i jest miętowo... Duży uśmiech  uwielbiam ten kolor Duży uśmiech
Odpowiedz
Yasmina takich mężów to szanujemy !!!
Brawo dla Mirka !!
Ja to jak się za coś zabieram to muszę wszystko przemyśleć od A do Z, w głowie poukładać potem dopiero stan faktyczny. Mój mąż też działa z rozmachem zawsze, mu to dwa razy mówić nie trzeba Oczko...
Co do złej aury dziś włączyła mi się po 17 i też chodziłam jak po karuzeli dosłownie.. ale od 2 dni leje u Nas a dziś wiatr taki nieznośny. Jakoś muszę sobie to tłumaczyć że może to ta pogoda winna. W każdym razie u mnie nie ma że boli trzeba pchać dalej Oczko

Benita ta szmatkę sama osobiście mam już długo długo.. mama mi o niej powiedziała, ona czasem czyta czasopisma i tam coś znalazła. Jest taki specjalny płyn nawet do okien co w użyciu z tą ścierka działa cuda! W każdym razie u mnie z okien 20 sztuk więc ja też raz w roku tylko robię porządne mycie.. jak mnie wkurzają to zasłaniam żaluzje i udaje że brudu nie ma Oczko
Odpowiedz
Lusia, u mnie wszystko działa na zasadzie - jest potrzeba - działamy. Bez planu, Mirek zawsze mówi "poddaj się rytmowi"
Możecie podać nazwę tej szmateczki, najlepiej na priv, bo tu reklamy niebawem będą zabronione Uśmiech
Odpowiedz
(28-06-2023, 21:28)Benita napisał(a):
(28-06-2023, 21:18)Akinom napisał(a): Ponad cztery godziny. Straszne to.

Ja też tyle okien że cały płyn i dwa ręczniki papierowe, a ostatnio była u nas kuzyna żona młodsza o 14 lat i mówi mi że są takie ściereczki do okien że tylko moczysz i żadnych smug ... myślę znów jakaś ściema ale poleciałam kupić bo nienawidzę myć okien i zawsze jak zaświeci słońce to mam jakieś smugi. Kupiłam, myłam i na razie jestem zachwycona zobaczymy na ile taka kosztowna szmatka starcza.....ale doszłam też do wniosku że stara jestem i zacofana skoro takich nowości nie znam, młodzi teraz nie lubią się napracować...

To sciema, albo ja nie umiem tego uzywac. Smugi byly jak diabli i w ruch poszedł stary, dobry ręcznik papierowy i płyn domol do szyb. Koleżanka mnie namowila i kupiłam to zolte cudo. Jak dla mnie nie warto.

Yasminko, nie właziłam na nic. Na stolek to już nie ma mowy. To już przeszłość
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości