Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(24-01-2024, 17:53)Iris napisał(a): (22-01-2024, 20:28)Orchidea ponownie napisał(a): (22-01-2024, 19:00)fruu napisał(a): (22-01-2024, 16:06)Orchidea ponownie napisał(a): Napiszcie jakie suple bierzecie.Ja dziś zamówiłam niektóre.
Wit d3 5000
Sanprobi IBS 3x1
lactoferyna 3x1
Debutir forte 1x1
Aspargin lub elektrolity.
Zauwazylam że jak pije elektrolity i wrzucę 2 tab dobrze się czuje.
No i mam zamiar b12 w zastrzykach wziąć.
Orchi, suplementuję tylko vit D3 4000 (poziom mam teraz w górnej granicy normy).
Magnez i B complex biorę jeszcze, ale to przez picie kawy, której sobie nie odmawiam i gdy przestanę to suplementować to skurcze mnie łapią. A resztę supl olałem jak Akinom. Szkoda mi kasy, bo brałem i zmian żadnych nie czułem (i tak, brałem to przed długi okres czasu).
Co do elektrolitów, to moja dziewczyna je pije i twierdzi to co ty, że dobrze się czuje po tym. Ja niestety mam za niski potas .Sod też za niski.B 12 za mało i d3 28.Zapewne to wina jelit była że nic się nie wchłaniało.W szpitalu też ciężko było uzupełnić im.Tez staram się brac leki.D3 jedynie jest suplem.Nawet gdy lek brałam to i tak przez 2 tata z 6 na 28 a po 10.tys brałam.
Fruu jaką d3 bierzesz?
(22-01-2024, 17:43)Akinom napisał(a): Ja to nic nie biorę. Szkoda mi kasy na suplementy. Nic nie wnoszą. Nawet magnezu nie biorę. Wole zjesc orzechy, gorzka czekoladę. Tylko żelazo za chwilę bede musiala brac, ale to lek na receptę, nie suplement
Akinom nie poddawaj się. Może wlielcelj siły byś miała gdybyś uzupełniła makro i mikroelementy.
Orchi, próbowałaś brać potas w formie Kalium effervescens? Podobno ma lepszą wchłanialność niż ten w tabletkach.
Dziękuję zobaczę
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
Hej dobrze że mam lekarza ogarniętego.Zmieni mi jednak lek na zesposie. Stwierdziła że tak będzie najlepiej. Og
Arna mi konsultację kardiologiczna.Jakis czas mamm być bez kesimpty .
Buziaki dla Was
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Ale się dzisiaj pięknie wypierdzielilam. Kurde we własnym domu. Wstawalam z fotela, w głowie mi się zakręciło i gleba jak złoto. Huk to chyba na 4 pietrze bylo słychać :-D Właśnie kończę covida. To już moj trzeci i śmieje się ze rodzi się nowa swiecka tradycja. Kazde ferie z covidem. Tym razem małżonek z pracy przytargał.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(20-01-2024, 19:29)marcepanka napisał(a): Koleżanka miała podobną sytuację z kotem. Kot rzucał się, drapał, gryzł (nawet weta, który potem nie chciał ich przyjmować), obsikiwał wszystko co się dało kilka razy dziennie. Porady kocich behawiorystów nic nie dały... Potem kot wylądował u jej ojca na wsi i tam zmiana zachowania o 180 stopni. Być może to kwestia wychodzenia (?) W bloku nie miał takiej możliwości, a na wsi harcuje. Na szczęście kotek jest już w nowym miejscu, dwoje młodych ludzi go wzięło.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
W temacie suplementów - też biorę 4000 wit.D, sanprobi Ibs, magnez, soplówkę jeżowatą. Chwilowo odstawiłam wit.B, bo mam jej odpowiednią ilość. I będę musiała wypróbować te elektrolity.
--------------------------------------------------------------------
Akinom - mam nadzieję, że się bardzo nie poobijałaś. Do trzech razy sztuka z covidem, ja też mialam 3 razy
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzisiejszej nocy była Wilcza Pełnia w gwiazdozbiorze Lwa/jestem zodiakalnym Lwem/ i miałam poważne obawy, jakie będą tego skutki, ale na szczęście niebo było zachmurzone i księżyca nie było widać, dzięki czemu jakoś noc przespałam.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Orchi, zdrówka Ci życzę i wytrwałości
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
25-01-2024, 22:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-01-2024, 22:09 przez Akinom.)
Pierwsza pełnia w tym roku. Księżyc przepiekny byl, a ze nie spałam pol nocy to inna sprawa :-)
Yasmina, siniaki to pewnie jutro się ujawnia. I wiem, skąd ta gleba. Jak czasem schyle, albo odwroce gwałtownie glow to na ułamek sekundy nie czuje lewej nogi. I właśnie w tym momencie wstawalam i stalo się.
Ten covid jakis meczacy jest dla mnie. Od poniedziałku mnie męczy. Dzisiaj znowu dostałam gorączki. Chyba muszę jutro poleżeć. Tylko żeby nie było tak jak we wtorek, ze nie mogłam nawet usiąść i dwa razy spompowalam się w lozko bo nie zdążyłam wstać na czas.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(25-01-2024, 18:53)Akinom napisał(a): Ale się dzisiaj pięknie wypierdzielilam. Kurde we własnym domu. Wstawalam z fotela, w głowie mi się zakręciło i gleba jak złoto. Huk to chyba na 4 pietrze bylo słychać :-D Właśnie kończę covida. To już moj trzeci i śmieje się ze rodzi się nowa swiecka tradycja. Kazde ferie z covidem. Tym razem małżonek z pracy przytargał.
Dobrze że nic Ci nie jest.Ja już ciagle leżę. Teraz jak babcia chodzę. Najgorsze jest to że my zapominamy o tym że musimy wolniej wszystko robić a szczególnie chodzić.
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
26-01-2024, 09:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-01-2024, 09:28 przez Akinom.)
Z tym wolniej jest właśnie problem. Mi się wydaje, że nie muszę, zapominam się i jak mi się przypomni to jest już często za późno. Raz na jakiś czas muszę coś głupiego wywinac i jest na chwilę spokoj. Tak to wygląda.
Orchi, ja to już z piec lat jak babcia chodzę. Do tego jakas taka powykrecana jestem. I wiem, że niestety dawna ja już nie wrócę nigdy.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
26-01-2024, 10:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-01-2024, 10:02 przez Tosiia.)
Ja suplementuje roznie i nieregularnie - jednak nie chce popasc w branie zbyt wielu 'tabletek'. Tym bardziej, ze musze brac suplement na wlosy ... strasznie mam kruche i wypadajace.
Mysle, ze tak dlugoterminowo pozostane jedynie z witamina D, z Omega-3 i z probiotykiem (Probiotyk daje mi mnostwo energii i kiedy go biore nie odczuwam zmeczenia. Co ciekawe organizm mojego meza reaguje tak samo, bo bierzemy go razem).
Akinom duzo zdrowia ... eh ten covid =/ a teraz tez jeszcze mnostwo gryp i jeszcze dolaczyla do tego grypa jeltowa/zoladkowa
Orchi dobrze, ze zmieniasz lek. Juz tak dlugo Ciebie mecza te jelita ... a diagnostyka trwa tak dlugo ...
1 lutego mam kontrolny rezonans - powinno byc ok, bo nic nie czuje, ale zawsze jest niepewnosc czy system autoimmunologiczny nic tam po cichu nie odwala
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
26-01-2024, 15:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-01-2024, 15:30 przez Lusia98.)
Akinom w sumie Ci się nie dziwię bo kto w dzisiejszych czasach potrafi -powolniej?!
Sama często się na tym łapie i też w zasadzie jak za późno już to zwalniam.
Ostatnio jak miałam covid w 2022 to przez tydzień męczyłam się z helikopterami! Tak naprawdę wtedy gdyby nie koleżanka która miała identycznie stwierdziłabym że to rzut. Gdzieś tam ten covid daje też popalić neurologicznie zdrowym ludziom! Mój dobry znajomy miał podwójne widzenie. Też w sumie za każdym covidem!
Jezu jakbym zaczęła się rozpisywać o tych moich suplementach i jedzeniu to nie jeden tu złapałby się za głowę. Mój mąż w sumie zawsze kręci głową. I choć teraz aż tak ich nie potrzebuje to na początku wyraźnie widziałam różnice! Na dzień dzisiejszy magnez Wit C caly Adek w oleju, omega 3 w oleju z dzikich ryb (nie- tran) no i qoenzym Q10. Jeszcze 3h w kuchni spacer i można czuć się jak zdrowy człowiek! Aha jeszcze zapomniałam o ziołach na okres i regulacje cyklu, znów do nich wróciłam i działają u mnie cuda ! Ja natomiast też 3 antybiotyk właśnie skończyłam od 1.5 roku... I nie czuje się wcale dobrze... ;/ i bije się z myślami czy wyjść na ten spacer czy jednak sobie jeszcze darować. Uszy mnie bolą strasznie  .. tak mnie laryngolog załatwił  . Z rzeczy pozytywnych to taka że przeżyłam ferie z dziećmi! W poniedziałek jest ten piękny dzień że odetchnę znowu ... Uf...
Akinom a czytałaś książkę Dr Wahls? Ona też miała już postać postępującą SM. Dla mnie mega autentyczna w końcu lekarka. Ja wiem że żeby być zdrowym to byśmy musieli zmienić półkule chyba... Ale mi ta jej dieta daje dużo lepsze samopoczucie aniżeli nawet w wieku 25 lat.
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
A ja dziś po roku miałam kontrolną wizytę u endo z moją nadczynnością i okazało się, że nadczynność jest w remisji. Przez ten rok brałam tylko 1/4tbl. co drugi dzień i teraz mam całkiem odstawić i za 3m-ce zrobić badanie. Ale przy okazji dowiedziałam się, że jak będę miała mri z kontrastem to muszę 3 dni przed, w dniu badania i jeden dzień po wziąć 2x1tbl., żeby tarczyca nie wchłonęła jodu. No i troszkę przybyło mi kilogramów, z czego endo był bardzo zadowolony.
Dziś u mnie wyjrzało trochę słonko i już było lepiej.
----------------------------------------------------------------------------------
Jest 22.22 i właśnie się dowiedziałam, że jutro o 13.15 przybędzie do mnie 4 facetów z klubu na rosołek przed wyjazdem na spotkanie z zaprzyjaźnionym klubem w Łagowie. Dobrze, że dziś ugotowałam.
|