Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(02-02-2024, 07:54)Akinom napisał(a): Zeby to się tak dało rzucić. Mnie ostatni covid tez sponiewierał. Nie mam siły dosłownie na nic. A już hitem jest to, ze jak ubiorę kapcie to nie mogę wstać z fotela. Bez jest ok. I jak jest ciemno to zaczynam się gubić, trace rownowage, chodze jak zombi. Nie wiem, co jest grane. Od poniedziałku zaczynam rehabilitację, może cokolwiek pomoże.
Oby Ci pomogło.
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Trochę się rozruszam, ale cudow to nie będzie :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
Orchi, Akinom trzymajcie się, będzie dobrze, choć czasami rzeczywiście człowiek ma już dość wszystkiego.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiecie, że ja rzadko się żalę, ale ostatnio jest mi bardzo źle i psychicznie i fizycznie. Jakoś nie potrafię się pozbierać po stracie taty. I jeszcze dochodzi uporządkowanie spraw związanych w mieszkaniem. Nie jestem gotowa na to, na wywiezienie wszystkich rzeczy. Wchodzę do mieszkania i widzę, jak one były kiedyś potrzebne mamie i tacie, a teraz nie mają właścicieli... Praktycznie nie sypiam, jestem stale zmęczona, na nic nie mam ochoty i wiem, że tak nie mogę, że życie toczy się dalej i powtarzam sobie, że jeszcze tyle miłych chwil mnie czeka w tym roku...
Ale stale wraca do mnie wspomnienie ostatniej rozmowy z tatą/nie wiedziałam, że to ostatnia/. Uśmiechał się tak, jak nigdy...
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
Ja też pamiętam uśmiechy i żarty mojego taty jak zmarł  jakby to było wczoraj a minęło już 13 lat... Yasmino odpuść sobie,nic nie musisz! Daj sobie czas i tyle.
Orchidea Akinom nie poddawajcie się dziewczyny. Jak trzeba zalcie się, musicie to wyrzucic z siebie gdzieś, po to jesteśmy ... Ale miejcie dla siebie wyrozumiałość i odpuszczajcie jak trzeba.
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Yasminko, powoli. Na śmierć bliskiej osoby nie da się przygotować. Czas niby leczy rany. Moja ukochana babcia zmarła 30 lat temu a ja to pamiętam, jakby to było wczoraj.
Dzeki wszystkim za wsparcie. Ja się nie poddaje, tylko na nic nie mam sily. Trochę mi zajmie dojście do siebie. W końcu coraz starsza jestem :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(02-02-2024, 23:55)yasmina napisał(a): Orchi, Akinom trzymajcie się, będzie dobrze, choć czasami rzeczywiście człowiek ma już dość wszystkiego.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiecie, że ja rzadko się żalę, ale ostatnio jest mi bardzo źle i psychicznie i fizycznie. Jakoś nie potrafię się pozbierać po stracie taty. I jeszcze dochodzi uporządkowanie spraw związanych w mieszkaniem. Nie jestem gotowa na to, na wywiezienie wszystkich rzeczy. Wchodzę do mieszkania i widzę, jak one były kiedyś potrzebne mamie i tacie, a teraz nie mają właścicieli... Praktycznie nie sypiam, jestem stale zmęczona, na nic nie mam ochoty i wiem, że tak nie mogę, że życie toczy się dalej i powtarzam sobie, że jeszcze tyle miłych chwil mnie czeka w tym roku...
Ale stale wraca do mnie wspomnienie ostatniej rozmowy z tatą/nie wiedziałam, że to ostatnia/. Uśmiechał się tak, jak nigdy...
To bardzo trudny temat. Ciężko nam tu a bliscy którzy odeszli już nie cierpią.Trzymaj się kochana.Wiem że to trudne.
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Pierwszy dzień rehabilitacji. Jest fajnie, ale czuję się jakby ktoś mnie przez maszynkę przemielil :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(05-02-2024, 15:57)Akinom napisał(a): Pierwszy dzień rehabilitacji. Jest fajnie, ale czuję się jakby ktoś mnie przez maszynkę przemielil :-)
Czyli jak po dobrym sexie hiiiì
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
05-02-2024, 18:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2024, 18:44 przez Akinom.)
Taaaa, ale do sexu to ma się nijak hahaha
Wolałabym to drugie :-):-):-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
Czy u was też taka beznadziejna pogoda ?!
|