Ocena wątku:
  • 10 głosów - średnia: 4.6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Lusia, jestem szczęśliwa, że to już jest za mną. Teraz jeszcze matura. Polski pójdzie, angielski też, ale z matematyka to będzie cyrk. Młoda tego nie ogarnia. Co do prezentów, to głównie kasę dostała. Plus od babci srebrna bransoletkę, a od nas komplet: wisiorek, łańcuszek i kolczyki. Takie srebrne kotki.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Da radę Uśmiech matura to bzdura . Stres wyobrażam sobie do potęgi i to jest najgorsze bo jakby nie było - test i glupie porównywanie względem innych. Trzeba mieć 30% teraz ? Ta matma obowiązkowa od jakiegoś czasu czy to zawsze tak było ? Miałam mature 20 lat temu i w sumie nie pamiętam ale wiem że dużo osób w ogóle przez matme do matury nie przystąpiło
Odpowiedz
Niestety, ale bez matury dalej nie ruszysz. Angielski ok, polski też, ale matematyka to prawie nic. Jak mieli jakaś próbna próbnej, to matematyki nikt nie zdał. Generalnie uważam, ze powinna być możliwość wyboru innego przedmiotu, tak jak było, jak ja zdawałam. Nie każdy ma głowę do matematyki.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 74 gości