Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Filmy
"Napoleon" - nareszcie obejrzałam. Nie będę się chwalić, ale dużo o Nim wiem/piszę z dużej litery, bo absolutnie zasługuje/ dzięki książkom Łysiaka i innych, oprócz oczywiście napisanych przez rosyjskich pisarzy, w których to wygrali każdą bitwę, a tak na prawdę to nieźle oberwali. Zabrakło mi Napoleona w Napoleonie, aczkolwiek zagranie tej roli na pewno jest bardzo trudne, bo to nie był zwykły człowiek. Zabrakło mi choćby krótkiej wzmianki, w jaki sposób objawił się Jego strategiczny geniusz, którym wykazał się będąc w szkole kadetów i organizując zabawę-walkę na śnieżki. Nie wszystko co zostało pokazane jest prawdą, bo np. do dziś nikt nie wie o czym Napoleon rozmawiał z carem Aleksandrem na tratwie na Tylży, bo byli tam zupełnie sami. A tu zostało to pokazane w otoczeniu najbliższych żołnierzy. Albo robi się film historyczny, albo nie tyka się tego tematu. Brakuje mi też wspomnienia o udziale Poniatowskiego i Polaków w wielu bitwach, a to przecież jest bardzo ważne, jak stawiał za przykład naszych żołnierzy dla swojej armii. Jak brał udział w wielu walkach jadąc na czele wojska. Jak bronił Polski i stworzył Królestwo Warszawskie „na chwilę” wolne od zaborców, a to przecież głównie przez nich był atakowany. Strasznie spłycono rolę Napoleona, jaką odegrał w historii. I jest mi trochę smutno, bo takiego człowieka powinno się przedstawić jednocześnie jako męża, ojca, kochanka, żartownisia, a z drugiej strony stratega, człowieka, który nigdy nikomu nie wypowiedział wojny, a tylko bronił się, tak się Go bali. Człowieka zdradzonego przez wszystkich najbliższych mu w chwili, gdy potrzebował wsparcia. Jego matka do końca swojego życia czekała na powrót syna, a on zdradzony przez najbliższego przyjaciela, który go powoli truł, umierał  w samotności na wyspie Św. Heleny.

P.S. Byłam w Ajaccio na Korsyce, gdzie się urodził i mieszkał, spacerowałam po ulicy, gdzie stoi Jego dom.
Odpowiedz
Nikt nic nie oglądał ostatnio ciekawego?
Taka cisza w tym temacie Smutny

Ja mam za sobą "Ołowiane dzieci" - film na faktach, ogląda się świetnie no i nasza Joanna Kulig, która robi karierę w Ameryce i świetna Agata Kulesza. Bardzo wierne odwzorowanie Śląska w tamtych latach łącznie z zachowaniem mowy śląskiej. Tematycznie bardzo podobny do filmu "Czarna śmierć", który był w telewizji. 
Teraz "miażdżymy"/jak mówią moi synowie/ "Wódz wojownik" o historii Hawajczyków.
Odpowiedz
,, Ołowiane dzieci" oglądałam. Ciekawy film. Bardzo ciekawy. Pokazuje pięknie, jakie były układy. Jak ludzi gnoili. Jak wyglądały układy, jak człowiek mógł zniszczyć człowieka.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Oglądałam wczoraj biografie Borysewicza ,, Mniej obcy". Ciekawy film. Oddający rzeczywistość PRL, stanu wojennego. Ciekawe jest to, jak główny bohater rozmawia z Bogiem. I dowiedziałam się, że mama Janka Borysewicza chorowała na SM. Ale to było zupełnie inne chorowanie niż teraz. Zupełnie inne. Smutne bardzo, bo człowiek był zostawiony samemu sobie i właściwie czekał na śmierć.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ja to nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałam jakiś film. Brakuje mi czasu. A wieczorem to marzę o prysznicu i łóżku.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
Ja to jestem wyjątkowy przypadek, szkoda mi czasu na film, ALE oglądam seriale, bo jeden odcinek to tylko ok. 40 min. Z resztą na platformach można w każdej chwili zrobić przerwę.
Aktualnie oglądam Lucyfera, takie niezbyt wymagające, a niosące rozrywkę.
Seriale medyczne już mam za sobą. Ostry dyżur był niezły przez większość sezonów. Grey's Anatomy Chirurdzy był specyficzny, ponad 20 sezonów, a ciągle poruszały mnie historie, słaby tylko sezon z pandemią. Najlepszy medyczny serial to jednak - The Pitt, krótkie sezony, ale z przytupem.
Odpowiedz
Z plotkarskich newsow Christiana Applegate (znana m.in. z świat wg bundych, już nie żyjesz) była przez 6 lat błędnie zdiagnozowana i leczona na SM. Nie wiadomo co jej tak naprawdę dolega. A pewnie miala dostęp do najlepszych fachowców...
Odpowiedz
Ta informacja o Christiana Applegate mnie zaskoczyła :o... Jak to możliwe że była błędnie diagnozowana ?! Niesamowite.. i to po tylu latach nagle lekarze stwierdzili że ta diagnoza była błędna.. makabra.
Odpowiedz
Miastenia też daje podobne objawy. Koleżankę diagnozowali pod kątem sm a wyszła miastenia
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(20-10-2026, 22:47)Lusia98 napisał(a): Ta informacja o Christiana Applegate mnie zaskoczyła :o... Jak to możliwe że była błędnie diagnozowana ?! Niesamowite.. i to po tylu latach nagle lekarze stwierdzili że ta diagnoza była błędna.. makabra.

sekcja zwłok jest najlepszą diagnostyką... sam też myślę czy mam SM czy nie... bo w zasadzie "tylko" mam problemy z chodzeniem na dalsze spacery. zwłaszcza jak mam nie do końca przespaną noc.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości