24-05-2016, 12:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-05-2016, 12:42 przez Polewator.
Powód edycji: Błąd
)
(24-05-2016, 12:17)Monika napisał(a): CześćŚwietne podejście! A powiesz coś więcej nt. Twojego leczenia? W jakim badaniu bierzesz udział? Może stworzysz wątek na ten temat w dziale "Badania kliniczne"? http://www.stwardnienierozsiane.info/for...php?fid=50 Pewnie wiele osób byłoby tym zainteresowana.
Niestety choćbym chciał nie mogę tego zrobić, ponieważ obowiązuje mnie klauzula o poufności prowadzonych badań jaką podpisałem już na samym ich początku.
Jeśli zaś chodzi o nastawienie do życia...
Wiecie dobrze, że my SM-owcy mamy wzloty i upadki... Wiosenne spadki formy związane z przesileniem i nadmierny poziom testosteronu ( zwłaszcza faceci ) po solumedrolu...
Żyje się tylko i aż do śmierci...
Kiedyś pewna pani widząc piękną golonkę którą kupowałem z zamiarem sporządzenia jej sobie na obiadek, powiedziała :
- Panie to sam cholesterol, a cholesterol zabija ...
Nie pozostało mi nic innego jak odpowiedzieć :
- Pani szanowna, zanim cholesterol, to jeszcze mam trzy ruchliwe ulice do pokonania, a wariatów całe te ulice i nie powiedziane, że ja tę golonką zdążę zjeść ...
Tak więc reasumując, cieszmy się z życia, czyli Alleluja i do przodu !
Alleluja i do przodu !

