27-07-2025, 19:02
Cześć, to mój pierwszy post, więc trochę się przedstawię. Mam 33 lata i choruję na SM od lat 5, choć na moje oko to znacznie wcześniej, ale wtedy w końcu dostałem diagnozę. Jestem w programie lekowym i przez lata miałem spokój. Aż do listopada ub. roku.
Dostałem rzut, w moim odczuciu dość silny, bo miałem niedowład prawej ręki i nogi. Co jednak ciekawe, minął samoistnie po jakichś 3 dniach. Zostało jedynie drętwienie kciuka i lekka przeczulica w nadgarstku.
Doktor programowa kazała mi brać Neurovit i długo, bo długo, ale w końcu w maju objawy minęły niemal całkowicie. Natomiast na rezonansie kontrolnym wyszła aktywna zmiana w odcinku szyjnym, więc przyjęto mnie na oddział i podano 5g solumedrolu w czerwcu.
Od razu po wypisie zaczęło się za to irytujące mrowienie dłoni lewej, jakby prąd szedł mi po wszystkich palcach, które trwa do dzisiaj. Zlecono mi badanie mikroelementów z krwi, bo zdaniem lekarki niemożliwe byłoby, abym dostał rzutu na sterydach. Badanie jednak wykazało, że wszystko mam w normie.
Przyznam, teraz trochę żałuję, że dałem się namówić na ten solu. Pytanie: czy ktoś z Was miał tak, że po sterydach doszły mu nowe objawy? Bardzo mnie to niepokoi. Może to nie wina SM-u? Ale wiadomo, jest diagnoza, to wszystko lekarze zrzucają na SM. Jestem w kropce...
Dostałem rzut, w moim odczuciu dość silny, bo miałem niedowład prawej ręki i nogi. Co jednak ciekawe, minął samoistnie po jakichś 3 dniach. Zostało jedynie drętwienie kciuka i lekka przeczulica w nadgarstku.
Doktor programowa kazała mi brać Neurovit i długo, bo długo, ale w końcu w maju objawy minęły niemal całkowicie. Natomiast na rezonansie kontrolnym wyszła aktywna zmiana w odcinku szyjnym, więc przyjęto mnie na oddział i podano 5g solumedrolu w czerwcu.
Od razu po wypisie zaczęło się za to irytujące mrowienie dłoni lewej, jakby prąd szedł mi po wszystkich palcach, które trwa do dzisiaj. Zlecono mi badanie mikroelementów z krwi, bo zdaniem lekarki niemożliwe byłoby, abym dostał rzutu na sterydach. Badanie jednak wykazało, że wszystko mam w normie.
Przyznam, teraz trochę żałuję, że dałem się namówić na ten solu. Pytanie: czy ktoś z Was miał tak, że po sterydach doszły mu nowe objawy? Bardzo mnie to niepokoi. Może to nie wina SM-u? Ale wiadomo, jest diagnoza, to wszystko lekarze zrzucają na SM. Jestem w kropce...

