Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
05-04-2021, 21:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2021, 21:46 przez Tosiia.)
@ e-smka mysle podobnie jesli chodzi o diete, a wlasciwie o jej brak. Tez wprawadzilam system odzywiania, ktory wiem, ze bede w stanie utrzymac przez cale zycie, a nie tylko maksymalnie przez kilka miesiecy. W zaleznosci od dnia w 80/90 % odzywiam sie zdrowo, a 10/20 % pozwalam sobie na jakies odstepstwa czy mniej zdrowe jedzenie.
Suplementuje regularnie wit D3, B12 i od czasu do czasu magnez i wapn.
Zastanawiam sie nad suplementacja cynku ... moze takze warto, ale najpierw moze sprawdze jego poziom ...
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
Właśnie biorę zastrzyki z b12. Wyszedł niedobór w badaniach. Zastanawiam się nad Now 1000 mcg. Brał ktoś?
Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
15-03-2022, 19:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2022, 19:36 przez Tosiia.)
(18-01-2022, 15:25)Livia napisał(a): Kiedyś stosowałam olejek rycynowy na rzęsy i faktycznie znacznie poprawiał ich wygląd. Potem jednak przestałam z uwagi na to, ze tak jak pisze tutaj osoba powyżej miałam problem z aplikowniem olejku. Miałam wrażenie, ze podrażnia mi oczy.
Jeśli miałabym tutaj polecić moje ostatnie odkrycie, to będzie to Ashwagandha.
Uspokaja
Ułatwia zasypianie
Relaksuje
I przy tym nie ma zadnych efeków ubocznych.
tez kupilam ashwagandha, ale caly czas czeka na dobry moment, abym zaczela ja przyjmowac.
W chwili obecnej postawilam na kurkume (z piperyna)
Liczba postów: 88
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sty 2022
Reputacja:
0
15-03-2022, 21:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2022, 21:19 przez Karolina7.)
(15-03-2022, 19:35)Tosiia napisał(a): (18-01-2022, 15:25)Livia napisał(a): Kiedyś stosowałam olejek rycynowy na rzęsy i faktycznie znacznie poprawiał ich wygląd. Potem jednak przestałam z uwagi na to, ze tak jak pisze tutaj osoba powyżej miałam problem z aplikowniem olejku. Miałam wrażenie, ze podrażnia mi oczy.
Jeśli miałabym tutaj polecić moje ostatnie odkrycie, to będzie to Ashwagandha.
Uspokaja
Ułatwia zasypianie
Relaksuje
I przy tym nie ma zadnych efeków ubocznych.
tez kupilam ashwagandha, ale caly czas czeka na dobry moment, abym zaczela ja przyjmowac.
W chwili obecnej postawilam na kurkume (z piperyna)

Mi ashwagandha nic nie dawała  no ale każdy jest inny. Ja się wspomagam kroplami walerianowymi. Zamówiłam też olejek cbd.
Na codzień biore witamine D, neurovit, kurkumę, kolagen, Omega 3, kwas liponowy, g inkgo, wapn i suple na wzrok.
Odnośnie diety - zmieniłam zupelnie nawyki 4 lata temu i dzięki temu (plus liczyłam kcal) schudłam ok. 25 kg. Plus ćwiczenia. Teraz stawiałam głównie na siłowe, mam małą domową siłownię. Niestety diagnoza i rzut wybiły mnie zupelnie z rytmu ale pracuje nad tym. Na sterydach schudłam bo nic nie jadlam a jak jadlam to byle co:/
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
Próbowałam Ashwagandhę, ale było mi po niej niedobrze.
Na co dzień biorę D3K2MK7, magnez, cholinę i Mieloguard ze względu na urydynę, która wspomaga odbudowę uszkodzonych nerwów.
Liczba postów: 258
Liczba wątków: 3
Dołączył: Maj 2020
Reputacja:
3
Ja łykam D3, magnez i B12.
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Wczoraj wróciłam do magnezu, bo musiałam. Generalnie suplementy uważam za mega syf. Z magnezow wiem, ze magneb6 to jest na 100% lek.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
17-03-2022, 10:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-03-2022, 10:22 przez Tosiia.)
(17-03-2022, 08:08)Akinom napisał(a): Wczoraj wróciłam do magnezu, bo musiałam. Generalnie suplementy uważam za mega syf. Z magnezow wiem, ze magneb6 to jest na 100% lek.
racja Akinom - suplementy moga byc mega syfem szczegolnie, ze teraz tyle tego na rynku ... trzeba byc bardzo ostroznym w wyborze.
B12, D3 przyjmuje w formie leku
Liczba postów: 547
Liczba wątków: 11
Dołączył: Wrz 2018
Reputacja:
15
B12, D3 4000 i magnez z B6. Do tego staram się choć raz w tygodniu zjeść co nie co masła (wolę serki twarogowe) i lactaza, by aubagio nie pomiatało mną za bardzo. Resztę przyjmuję w formie naturalnego pochodzenia :-D
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Tosiia, kiedyś jadłam tego bardzo dużo. To witaminki, to coś tam na niezatrzymywanie wody w organizmie, to coś na lepszą przemianę materii. Generalnie dużo kasy szlo, a efekty mizerne. I zobaczyłam program na temat suplementów. Badane to nie jest wcale, kto chce i ma siłę przebiciami kasę na reklamę to może wejść na rynek i sprzedawca kapsolki z gipsem jako super lek, wiec doszłam do wniosku, że nie będę się truć. Szkoda zdrowia
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|