Ocena wątku:
  • 20 głosów - średnia: 4.3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tecfidera
(25-06-2021, 17:49)nadziejka napisał(a):
(25-06-2021, 14:47)Orchidea ponownie napisał(a):
(25-06-2021, 14:45)Akinom napisał(a): Orchidea, a ile czasu chorujesz?
Od 2007 roku.
A może to chwilowe? Może upały? Długo to już trwa?
Avonex wzięłam 3razy i za każdym razem placek w łóżku 2dni i temp 39. Po tym już gorzej chodzę. O ile dobrze pamiętam to od końca lutego. 
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
(28-06-2021, 08:12)e-smka napisał(a): A czemu wzięłaś Avonex? Czy ty nie jesteś na Tec?
Jestem na tecfiderze. Avonex dostałam bo miałam zapalenie wyrostka robaczkoweo a potem clostridum
Odpowiedz
Cześć wszystkim Uśmiech
Od ponad tygodnia biorę pełną dawkę Tec i nie odczuwałam większych problemów. Pierwszy "flash", kiedy wzięłam w ogóle pierwszą, jeszcze słabszą tabletkę, był najsilniejszy. Ale nie wiem, czy to w ogóle można nazwać flashem, bo nie miałam takich objawów, jak tu ludzie opisywali. Piekły mnie trochę uszy, szyja i dekolt, były lekko zaróżowione, ale daleko było do wisienki, jaką tu dziewczyny opisywały, zwłaszcza że twarz ani mnie nie piekła, ani nie była czerwona. Najgorsze było swędzenie dekoltu i ramion. Takie ataki swędzenia zdarzyły mi się jeszcze 2 albo 3 razy. I w ogóle, odniosłam wrażenie z wypowiedzi tutaj, że flashe są "zero-jedynkowe": albo są, albo ich nie ma. A u mnie to pieczenie i swędzenie pojawiają się prawie zawsze, ale w różnym nasileniu, zwykle niewielkim. Ot, lekkie pieczenie uszu, na które normalnie nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie to, ze wiem, że biorę Tec.
Z brzuchem nie miałam większych problemów. Kilka razy mnie przeczyściło i brałam wtedy loperamid, potem przez 2 dni się nie załatwiałam, potem 2-3 dni normalnie, a potem znów sr...czka, loperamid i abarot.
Od początku brałam probiotyk (Trilac albo Lacidophil, polecacie coś innego?) i pantoprazol, ale wczoraj nie wzięłam, w dodatku trochę poszalałam z jedzeniem (karkówka z grilla) i teraz żałuję. Żoładek boli mnie okropnie, mam skurcze, biorę No-spę w maksymalnej dawce, ale i tak chwilami czuję ściskanie w nadbrzuszu. Pół nocy nie spałam, jestem dzisiaj zupełnie zdechła. Może to się nakłada na te upały i mój ogólnie gorszy stan (rozpaczliwie potrzebuję rehabilitacji).
Czy zdarzały się Wam takie boleści żołądka i czy wracało to potem do normy? Boję się, że nie będę mogła brać Tec, ale to chyba jeszcze za wcześnie, żeby snuć takie scenariusze.
Odpowiedz
Czy pogorszyła wam się cera przy tecfiderze? Moja nigdy nie była w tak kiepskim stanie jak teraz?
Odpowiedz
(04-07-2021, 19:43)Kisieliciastka napisał(a): Czy pogorszyła wam się cera przy tecfiderze? Moja nigdy nie była w tak kiepskim stanie jak teraz?
Mnie się bardzo pogorszyła. Każdy jeden krem powoduje teraz radosny wykwit pryszczy, więc smaruje twarz wyłącznie aloesem, a i to nie daje żadnych rewelacyjnych rezultatów :/. Dawniej żadnych problemów z cerą nie miałam. Wybieram się z tym do dermatologa, ale póki co jeszcze tam nie dotarłam  Duży uśmiech
Odpowiedz
Ja mam pełno podskórnych wykwitów.
Odpowiedz
Przerażacie mnie dziewczyny. Biorę Tec od prawie 4 tygodni, a cerę mam ciągle jak płatek róży. Znaczy taki 43-letni płatek róży Oczko
Jakby kogoś interesowało, to dowiedziałam się, że na bóle żołądka można brać No-Spę razem z Apapem, a poza tym extra tabletkę pantoprazolu na godzinę przed drugą dawką Tec.
Odpowiedz
Z cerą mam niestety to samo. Makijaż odpada, bo jest jeszcze gorzej. Wrażenie, że makijaż odpada płatami. Jedyne kremy, które jako tako działają to mixa z wiesiołkiem i AA dla cery wrażliwej. To tak zamiennie.

I bywam różowa jak prosiaczek z Kubusia Puchatka.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(06-07-2021, 13:35)belanna napisał(a): Przerażacie mnie dziewczyny. Biorę Tec od prawie 4 tygodni, a cerę mam ciągle jak płatek róży. Znaczy taki 43-letni płatek róży Oczko
Jakby kogoś interesowało, to dowiedziałam się, że na bóle żołądka można brać No-Spę razem z Apapem, a poza tym extra tabletkę pantoprazolu na godzinę przed drugą dawką Tec.
Belanna, może u Ciebie nie będzie tak źle. U mnie niestety dowaliła konieczność chodzenia w maseczce, bo główne obszary wykwitów to policzki i broda. A Tec zaczęłam brać tak naprawdę dwa miesiące przed pandemią, więc maseczki weszły mi od razu w drogę.
Odpowiedz
Ja biorę Tecfiderę od 2015. Mam duże problemy z cerą od mniej więcej 2017. Po wizycie u endokrynologa w czerwcu tego roku i wykonanych badaniach hormonalnych i USG jajników mam diagnozę pcos. Mam za wysoki testosteron. Od dwóch tygodni przyjmuje przepisane przez endo pigułki anty i już widzę poprawę na twarzy Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości