03-02-2021, 08:00
Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Nazywam się Patryk,4 dni temu straciłem węch (tak wiem że mamy koronawirus). Węch straciłem w piątek gdy się obudziłem po prostu nic nie czułem,w niedzielę coś ruszyło czułem dosyć normalnie ,smak miałem cały czas, obecnie czuję że węch jest jakby stłumiony czuję wszystko blisko nosa lecz mam wąchania w czuciu np.zapach farby raz czuję z daleka a po chwili muszę podejść do wiaderka by poczuć ,wtedy zapach jest wyraźny, choruje na Wrzodziejące zapalenie jelita grubego , przeczytałem że jest u mnie SM bardziej możliwe że względu właśnie na chorobę jelit. Rok temu byłem u neurologa z przyczyn drętwienia itp lecz były to objawy somatyczne same ustały a neurolog nie stwierdził totalnie nic niepokojącego,mam dużo siły pracuje fizycznie nie odczuwam innych problemów obecnie prócz problemów z zapachem mam do państwa 2 pytania. Czy faktycznie z choroba jelit mam duże szanse na SM?
Oraz co jest nie tak z moim węchem? Jak objawia sie problem z węchem przy SM ? Cały czas czuję obecnie jest to tylko raz mocniej raz mniej, zastanawiam się jak przebiega utrata węchu przy SM? Czy raz jest lepiej raz gorzej? Czy jest możliwe żeby to był początkowy objaw SM? Czy utrata węchu wystapuje raczej wraz z postępem choroby? Węch wrócił samoczynnie nie stosowałem żadnych leków. Koronawirusa raczej nie miałem bo prócz węchu nie było totalnie żadnych objawów. Błagam i pomoc i opinie jestem kłębkiem nerwów
Nazywam się Patryk,4 dni temu straciłem węch (tak wiem że mamy koronawirus). Węch straciłem w piątek gdy się obudziłem po prostu nic nie czułem,w niedzielę coś ruszyło czułem dosyć normalnie ,smak miałem cały czas, obecnie czuję że węch jest jakby stłumiony czuję wszystko blisko nosa lecz mam wąchania w czuciu np.zapach farby raz czuję z daleka a po chwili muszę podejść do wiaderka by poczuć ,wtedy zapach jest wyraźny, choruje na Wrzodziejące zapalenie jelita grubego , przeczytałem że jest u mnie SM bardziej możliwe że względu właśnie na chorobę jelit. Rok temu byłem u neurologa z przyczyn drętwienia itp lecz były to objawy somatyczne same ustały a neurolog nie stwierdził totalnie nic niepokojącego,mam dużo siły pracuje fizycznie nie odczuwam innych problemów obecnie prócz problemów z zapachem mam do państwa 2 pytania. Czy faktycznie z choroba jelit mam duże szanse na SM?
Oraz co jest nie tak z moim węchem? Jak objawia sie problem z węchem przy SM ? Cały czas czuję obecnie jest to tylko raz mocniej raz mniej, zastanawiam się jak przebiega utrata węchu przy SM? Czy raz jest lepiej raz gorzej? Czy jest możliwe żeby to był początkowy objaw SM? Czy utrata węchu wystapuje raczej wraz z postępem choroby? Węch wrócił samoczynnie nie stosowałem żadnych leków. Koronawirusa raczej nie miałem bo prócz węchu nie było totalnie żadnych objawów. Błagam i pomoc i opinie jestem kłębkiem nerwów

