15-05-2020, 10:53
(15-05-2020, 10:31)JMonika79 napisał(a): Powiedzenie "obyś cudze dzieci uczył" nabiera teraz innego znaczenia jesli nawet ze swoimi dziećmi idzie nam tak kiepskou nas też padaka na maxa, nie skonczymy zadań z jednego tygodnia a już w piątek przychodzą kolejne maile z pracą na nastepny tydzień :/ o tyle dobrze, że w pl macie jeszcze szansę na powrót dzieci do szkoły to tu juz jest zapowiedziane, że dzieci wracają we wrześniu! Jeśli tylko!
Nasze dzieci nie wrócą w tym roku szkolnym do szkoły. Nawet jeśli by miały to np ja moich nie puszczę. Ta możliwość która jest teraz dla klas 1 -3 to zwykłe przechowanie części dzieci A nie nauka.
W każdym razie ja nie będę ryzykować życia męża. Mamy stały kontakt z lekarką która czasem nawet raz w tygodniu nie przychodzi - że względu na swoje dyżury i czasem musi odczekać za min do nas przyjdzie. Co prawda za dużo o wirusie nie mówimy ale da się wyczuć jak jest.
Niestety z pracą wyszłam marnie bo teraz Nie wiem co robić. Wrócić jeszcze nie mogę bo nie mam opieki dla męża której na razie nie mogę zorganizować. A urlopu też tyle aż nie mam, z drugiej strony opieki na męża mam tylko 14 dni A rezygnować z pracy jeszcze nie planowałam.


u nas też padaka na maxa, nie skonczymy zadań z jednego tygodnia a już w piątek przychodzą kolejne maile z pracą na nastepny tydzień :/ o tyle dobrze, że w pl macie jeszcze szansę na powrót dzieci do szkoły to tu juz jest zapowiedziane, że dzieci wracają we wrześniu! Jeśli tylko!
