Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Zniknął post Lusi...ciekawe. Zdezorientowany
Pogoda rzeczywiście piękna, oby tak do wtorku i wszystkim, którzy wyjeżdżają świeciło słońce. Uśmiech 
Pomimo, że lekarz zabronił mi chwilowego kontaktu z ojcem/dla mojego zdrowia/ to jednak zadzwoniłam, bo się martwiłam i usłyszałam same wyrzuty i narzekania. Nie wiem co mam zrobić, jemu się tam nie podoba, oczekuje, że podejmę się nad nimi całodobowej opieki.
A ja zaczynam się zastanawiać czy mam rzut czy to efekt depresji, bo nogi mam ociężałe, chodzę jak zombi, nie mam siły. Czy wystarczy może, żebym trochę odpoczęła i wszystko się uspokoi. Na szczęście wizytę u neuro mam 10 maja.

Ja także przyłączam się do prośby e-smki, żeby o zębach nie rozmawiać Oczko Duży uśmiech , bo kanałówki też mam za sobą Zły
Cieszmy się słonecznym weekendem Serce
Odpowiedz
asia_mys to samo dopiero co miałam przed świętami.. trwało u mnie na szczęście tylko tydzień ale do tego jeszcze gorączka duszności i zimne poty w nocy :/ podobno słynny wirus też dość wpływa na objawy neurologiczne nawet u zdrowych osób. Przynajmniej dwóch moich dobrych znajomych miało objawy zapalenia nerwu wzrokowego Smutny :/
Co do znikającego posta .. chyba coś niechcący nacisnęłam ;/ Yasmina ale dobrze że udało Ci się odczytać Uśmiech Ja i tak zazdroszczę Ci tego wspaniałego kontaktu z mama przez całe życie... Nie wiem jak to jest skonstruowane że jeden z rodziców jest ten lepszy a drugi jednak kłody pod nogi rzuca...
Odpowiedz
Ja na Nowy Rok miałam podobnie, ale inaczej Oczko
I był to covid, po miesiącu zrobiłam na przeciwciała i wykazało, że chorowałam.
Teraz szukam przyczyny, a mój Ukochany stwierdził, że to na pewno od odwodnienia bo mało piję (fakt faktem pijam bardzo mało). Ukochany tak stwierdził i podał argument dlaczego nie piję- boję się że będę za często chodziła do WC.
Czytałam o odwodnieniu organizmy i trochę skłaniam się do tego. Zmienię nawyki picia wody i będę siebie obserwowała Oczko
Pozdrawiam i życzę spokojnego świętowania Uśmiech
Odpowiedz
Asia, jak jesteś w zasięgu toalety to pij ile mozesz. Jak wiesz, że tej toalety nie będzie, to wcześniej wysikaj się na maksa i tak z półtora, dwie godziny przed wyjściem już nie pij. U mnie póki co to działa.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ja witaminę C pije namiętnie i mnie częste siku nie dotyczy (odpukac) flaszka wody musi być zawsze w zasięgu od 15-18 conajmniej 1.5 litra, inaczej głowa mnie zaczyna boleć. Ja też nie miałam covida przed świętami. Jakiś dziwny wirus to był, dzieci też chorowały Nam. najbardziej rano te zawroty potem już okey.. też myślę czy to nie rzut. Ale minelo na szczęście
Odpowiedz
A ja to się cieszę że się szybko skończyło Oczko. Niech tylko pogoda zostanie na dłużej.. Duży uśmiech czekam już na wakacje Uśmiech))
Odpowiedz
U mnie też się skończyło. Po 3 tygodniach wróciłam wczoraj do pracy. Trochę się cieszę, zawsze to mam mniej czasu na jakieś głupie myśli i pomysły. Ostatnio stwierdziłam, że chce mieć grzywkę no i co... poszłam do fryzjera i mam grzywkę. W poniedziałek pojechaliśmy do Wrocławia i partner wymyślił sobie, że będziemy skakać ze stadionu. Najpierw się opierałam, ale później stwierdziłam, że przecież kiedyś chciałam to zrobić. No i na koniec okazało się, że skoki są tylko na weekendy Uśmiech ale ja tam jeszcze wrócę.
W tym roku nie wiem czy pojedziemy gdzieś na urlop, przynajmniej jak na razie nie mamy planów, ale kto wie jak to będzie. Coś nam zaiskrzy w głowie. wsiądziemy w auto i pojedziemy. Na weekend w czerwcu planujemy jechać do Gdańska.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
E-smka aż tak źle?
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
Łączę się w bólu .. też tak miałam/mam.. teraz różnie . Zależy czy trzymam dietę a raczej nie jem tych zakazanych składników które powodują wyrzuty insuliny Oczko. Ja to kościotrup jestem więc śmiesznie to brzmi jak komuś mówię że mam "dietę". Wtedy każdy patrzy na mnie jak na wariatkę.
My w tym roku poszalelismy z urlopem prawie 2 tygodniowym. Nie wiem w sumie czy to był dobry pomysł ale w każdym razie w przyszłym roku już chyba nie polecimy nigdzie bo gdyby nie to że 2 miesiące temu rezerwowalam to dziś to samo 20 tys ;/...
Bubka dokładnie prosimy zdjęcie grzywki ?
Co to za skoki ? Takie z wysokości?
Na samą myśl jakoś mi się kręci już w głowie Oczko Uśmiech
No i dobrze Bubka że wróciłaś do pracy masz rację że trzeba głowę zająć..
Odpowiedz
Ceny to są teraz z kosmosu. Mnie czeka w przyszłym miesiącu spora podwyższa czynszu. Mieszkam u brata a brat ma kredyt na te mieszkanie. Oprocentowanie poszło z 4 na 8,4 %. Przeraża mnie to.

Tak Lusia to swobodne spadanie ze stadionu. Chyba ok 44 metrów.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości