Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
To mój wczorajszy las był w takim razie jakiś inny. Ani jednego komara nie było, za to w pobliżu dwa zbiorniki wodne, gdzie to tałatajstwo może się rozmnażać. Ale gdyby co to nie narzekam. Niech trzymają się ode mnie z daleka :-)
Odpowiedz
Fruu może Ciebie komary nie lubią ? I dobrze. U nas zimniej więc jakby się uspokoiła ta inwazja . U mnie ostatnio totalna gonitwa plus dużo stresu z dziećmi. Po wakacjach miało być luźniej ale jest na odwrót:/ Smutny a przed Nami długa i ciemna zima buuu
Odpowiedz
Nie, ja dla komarzyc zawsze byłem przysmakiem niestety. Problem w tym, że z wiekiem uczulenie na komary i na różnego rodzaju muszki mi się rozwinęło, więc nie są to obecnie mile widziani goście :-D

A z innych newsów, to chyba w końcu znalazłem pracę, więc raczej zdecydowanie pozytywnie patrzę na życie :-D
Odpowiedz
u nas latem była inwazja os (może przez upały) - musimy ostrożnie się z nimi obchodzić, bo dowiedziałam się, że w Niemczech za ich zabicie grozi kara nawet do 65 000 euro ...

Fruu gratulacje!
Odpowiedz
Za zabicie osy tyle grozi?! U moich teściów zagnieździły się pod dachem. Masakra żeby je stamtąd wygnać. Niby psikane, a ciągle się telepią.

Fruu, oby ta praca przyniosła Ci satysfakcję.
Odpowiedz
tak, aż tyle =/ wiem, że to dziwne ... sama nie mogłam w to uwierzyć. Myślę, że nikt takiej kary nie dostanie nigdy, ale jednak taka grozi =D
Odpowiedz
Tosia tak dziwny to kraj strasznie ! Mnie to już nigdy nic tam nie zadziwi w Niemczech... Piwo w przerwie w pracy. Jazda samochodem po 4 kieliszkach wina Duży uśmiech . Tak było jeszcze za moich czasów. Może coś się zmieniło ? Szczególnie bardzo lubiłam tam spacerować bo mieszkają w małym mieszkanku nie miałam zbyt dużo obowiązków i to najbardziej mi odpowiadało :] życie wydawało się takie beztroskie wtedy Oczko... Fruu gratulacje ! Ja miałam od września wrócić do swojej ukochanej pracy ale narazie to nic z tego... Pomarzyć mogę sobie tylko ewentualnie po 20 cokolwiek ruszyć ... A nie wiem czy od 2 tyg nie rozkręca się też u mnie rzut w lewej ręce ciągle mam takie nerwobóle. Albo za dużo ćwiczeń ? Jednak jestem człowiek lato Uśmiech
Odpowiedz
Lusia chyba nic się nie zmieniło, ale jak widać mnie jeszcze Niemcy potrafią zaskoczyć.

Oby się żaden rzut nie rozchulał u Ciebie - ah mi też często trudno określić czy to SM się odzywa czy pogoda, zmęczenie, przepracowanie itd.
Odpowiedz
Tosia natomiast w Polsce to w ogóle już nie ma za bardzo czego szukać... Najbardziej boje się smogu w nadchodzącą zimę ;/ Oczko
Odpowiedz
To będzie masakra, zwłaszcza, że miłościwie nam panujący Jarosław Wielki kazał palić wszystkim prócz opon.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości