Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
(14-03-2023, 10:55)Bubka napisał(a): Co do ciąży to trochę odpuściłam, chyba przestałam wierzyć że się uda. Zaczęłam chodzić do ginekologa prywatnie, ale to i tak terminy odległe. Początkiem miesiąca zadzwoniłam się zarejestrować i termin mam na czerwiec. Na nfz słyszałam, że wszystko jest w porządku, że jestem za gruba, żebym odstawiła węglowodany a nawet, żebym zaczęła oglądać Braci Rodzeń na Youtube. Szok i jeszcze raz szok. W tamtym roku to nie wiem jak to się stało, że zaszłam w ciąże, nie mam pojęcia. Szkoda tylko że z niej nic nie wyszło Smutny

Taaa, bo grube nie maja dzieci. Jak nie ma na co zwalić to za gruba. Ja z własnego doświadczenia polecam dr Artura Polaka z polmedu we Wrocławiu. On mi przynajmniej powiedział prawdę. Po przejzeniu wyników od razu powiedział, ze nic z tego nie będzie. Zrobil inseminacje, nic nie wyszło, ale jestem mu wdzięczna za to, ze powiedział prawdę i nie szukał dodatkowej dziury w dupie. I niestety, po tych wszystkich hormonach to utylam okrutnie. I on nie robil z tego powodu problemów. Tak jak np. pan profesor z ginekologii w Wałbrzychu.
Odpowiedz
Byłam teraz u Kubiaczyka i on mnie wysłał na histeroskopie do szpitala. Byłam, zrobiłam ale wizyta dopiero w czerwcu. Partner robił badanie nasienia i jak lekarz stwierdził może zapłodnić całą ulice. Szkoda, że nie mnie Język
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(14-03-2023, 12:32)Bubka napisał(a): Byłam teraz u Kubiaczyka i on mnie wysłał na histeroskopie do szpitala. Byłam, zrobiłam ale wizyta dopiero w czerwcu. Partner robił badanie nasienia i jak lekarz stwierdził może zapłodnić całą ulice. Szkoda, że nie mnie Język

Kubiaczyk ponoć dobry jest. Ja do starego Kubiaczyka lata świetlne temu chodzilam. A na wrogość sluzu Ci nie robili badania? Bo tu moze tez być pies pogrzebany.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
U niego byłam raz to wysłał mnie na histero celem sprawdzenie moich dróg rodnych. Będę dzwoniła czy może nie zwolnił się jakiś termin. Może zleci jakieś kolejne badania. Teraz to mam takie trochę ciśnienie od neuro w sprawie zmiany leku. Ajjjjj
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(14-03-2023, 12:39)Bubka napisał(a): U niego byłam raz to wysłał mnie na histero celem sprawdzenie moich dróg rodnych. Będę dzwoniła czy może nie zwolnił się jakiś termin. Może zleci jakieś kolejne badania. Teraz to mam takie trochę ciśnienie od neuro w sprawie zmiany leku. Ajjjjj
Odpowiedz
Zadzwoniłam do tej przychodni żeby spytać czy zwolniło się jakieś miejsce żeby szybciej się dostać. I jadę dzisiaj na 17. Ale mi się udalo
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
No to super. Niech działa!!! To niestety jest wszystko długoterminowe.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(14-03-2023, 13:40)Bubka napisał(a): Zadzwoniłam do tej przychodni żeby spytać czy zwolniło się jakieś miejsce żeby szybciej się dostać. I jadę dzisiaj na 17. Ale mi się udalo

Trzymam kciuki
Odpowiedz
Ja poroniłam pierwsze.Z drugim leżałam całą ciążę. Podszycie itp.Chcialam więcej dzieci i nic.Badania itp.Nic.Jak odpuściłam to zaskoczyłam z bliźniakami.16 lat różnicy.Jest
rewelacyjnie.
Syn 27 bliźniaki 11.

(14-03-2023, 14:36)Benita napisał(a):
(14-03-2023, 13:40)Bubka napisał(a): Zadzwoniłam do tej przychodni żeby spytać czy zwolniło się jakieś miejsce żeby szybciej się dostać. I jadę dzisiaj na 17. Ale mi się udalo

Trzymam kciuki

Kciuki
Odpowiedz
(14-03-2023, 14:58)Orchidea ponownie napisał(a): Ja poroniłam pierwsze.Z drugim leżałam całą ciążę. Podszycie itp.Chcialam więcej dzieci i nic.Badania itp.Nic.Jak odpuściłam to zaskoczyłam z bliźniakami.16 lat różnicy.Jest
rewelacyjnie.
Syn 27 bliźniaki 11.

(14-03-2023, 14:36)Benita napisał(a):
(14-03-2023, 13:40)Bubka napisał(a): Zadzwoniłam do tej przychodni żeby spytać czy zwolniło się jakieś miejsce żeby szybciej się dostać. I jadę dzisiaj na 17. Ale mi się udalo

Trzymam kciuki

Kciuki
To ty jak i ja, przerwa elegancka...moja córka 17 miesięcy a syn 18 lat w maju
A ty Bubka się nie poddawaj, nieraz mówią że się nie da a tu cyk.  Serce
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości