Liczba postów: 547
Liczba wątków: 11
Dołączył: Wrz 2018
Reputacja:
15
No witajcie. Tak chwila przerwy była z tym forum, bo ja na tym neurologicznym po 3 dawce solu jestem jeszcze. Zmieniają mi lek. Aubagio zostanie wspomnieniem, bo jest już za słaby. Mam dostać Mavenclad (kladrybina). Zobaczymy, może się polubimy, a może i nie :-)
Wczoraj studentki przyszly mnie przebadać, a dzisiaj profesor je egzaminował. Tak dziwnie się czułem. Jak w szkole, kiedy próbowało się podpowiadać odpytywanym :-D Myślę jednak, że dały radę, choć ja śmiechu miałem całkiem sporo, a niestety one stres.
Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
fruu chyba Mavenclad ma bardzo wysoką skuteczność więc może dobra zmiana!  trzymam kciuki!
z moich szaleństw ... jeździłam autostopem po Francji, kąpałam się w morzu śródziemnym nocą i to nago! kradłam winogrona z pól winogron, spałam jedną noc na plaży, poleciałam do Hiszpanii do chłopaka poznanego przez internet, ale też cudownie wspominam rollercoster w EuropaPark ... to dopiero była adrenalina!
Liczba postów: 551
Liczba wątków: 3
Dołączył: Cze 2017
Reputacja:
6
29-03-2023, 17:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-03-2023, 17:21 przez Benita.)
(29-03-2023, 08:22)Akinom napisał(a): To chociaż poszlas, bo ja się zapisalam z koleżanka na pielgrzymkę i jakoś tak myslalysmy, ze nas tam zawioza. Jak ksiadz nas uswiadomil, ze to nie taka pielgrzymka to się od razu wypisalysmy.
(29-03-2023, 15:59)Tosiia napisał(a): fruu chyba Mavenclad ma bardzo wysoką skuteczność więc może dobra zmiana! trzymam kciuki!
z moich szaleństw ... jeździłam autostopem po Francji, kąpałam się w morzu śródziemnym nocą i to nago! kradłam winogrona z pól winogron, spałam jedną noc na plaży, poleciałam do Hiszpanii do chłopaka poznanego przez internet, ale też cudownie wspominam rollercoster w EuropaPark ... to dopiero była adrenalina!
Miałam hiszpański na studiach, taki Hiszpan prowadził że wszystkie się potem z angielskiego chciały przenieść  to się nie dziwię wyjazdowi w ciemno....a adrenalinka zawsze dobra sprawa
(29-03-2023, 13:09)fruu napisał(a): No witajcie. Tak chwila przerwy była z tym forum, bo ja na tym neurologicznym po 3 dawce solu jestem jeszcze. Zmieniają mi lek. Aubagio zostanie wspomnieniem, bo jest już za słaby. Mam dostać Mavenclad (kladrybina). Zobaczymy, może się polubimy, a może i nie :-)
Wczoraj studentki przyszly mnie przebadać, a dzisiaj profesor je egzaminował. Tak dziwnie się czułem. Jak w szkole, kiedy próbowało się podpowiadać odpytywanym :-D Myślę jednak, że dały radę, choć ja śmiechu miałem całkiem sporo, a niestety one stres.
Powodzenia z tym nowym lekiem, a co do studentek to dziewczyna nie była zazdrosna?! Mogłeś wykorzystać sytuację....i pokazywać do woli gdzie cię jeszcze boli
Liczba postów: 547
Liczba wątków: 11
Dołączył: Wrz 2018
Reputacja:
15
Moja dziewczyna jest zazdrosna, bo ja z facetami nie potrafię od małego nawiązywać relacji, za to z kobietami już tak. Jednak jak to się mówi, swoje w życiu już przeszedłem, a i rozwód nauczył mnie, że są w życiu rzeczy ważne i ważniejsze. Wspominałem tu, że mamy z Sylwią problemy seksualne, szczególnie z libido z jej strony. Jednak dla jednego, czy dwóch "numerków" na boku, nie zamierzam ryzykować z nią przyszłości, którą chciałbym planować na lata.
A wracając do Mavenclad, to jedyne obawy jakie mamy, szczególnie Sylwia, to te związane z rakiem. Jak to stwierdziła Sylwia "Przy SM co najwyżej będę miała starego z fajną bryką inwalidzką". I jak tu jej nie kochać :-D
Liczba postów: 551
Liczba wątków: 3
Dołączył: Cze 2017
Reputacja:
6
(29-03-2023, 22:08)fruu napisał(a): Moja dziewczyna jest zazdrosna, bo ja z facetami nie potrafię od małego nawiązywać relacji, za to z kobietami już tak. Jednak jak to się mówi, swoje w życiu już przeszedłem, a i rozwód nauczył mnie, że są w życiu rzeczy ważne i ważniejsze. Wspominałem tu, że mamy z Sylwią problemy seksualne, szczególnie z libido z jej strony. Jednak dla jednego, czy dwóch "numerków" na boku, nie zamierzam ryzykować z nią przyszłości, którą chciałbym planować na lata.
A wracając do Mavenclad, to jedyne obawy jakie mamy, szczególnie Sylwia, to te związane z rakiem. Jak to stwierdziła Sylwia "Przy SM co najwyżej będę miała starego z fajną bryką inwalidzką". I jak tu jej nie kochać :-D
Tak, skarb znalazłeś to się go trzymaj. Jakby więcej facetów tak myślało to by nam odsetek rozwodów spadł
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
Hej ja czekam na wizytę u mojej dr.Obym już dostała lek na wyplukanie aubagio.Milego dnia życzę.
Liczba postów: 547
Liczba wątków: 11
Dołączył: Wrz 2018
Reputacja:
15
(30-03-2023, 09:16)Orchidea ponownie napisał(a): Hej ja czekam na wizytę u mojej dr.Obym już dostała lek na wyplukanie aubagio.Milego dnia życzę.
Orchi, ja dzisiaj z saszetkami mam wyjść ze szpitala, które będą wypłukiwać mi to Aubagio. Oby i tobie się udało :-)
Kurde, zapowiedź wyjścia aż mi humor poprawiła. Udało mi się na oddziale otworzyć zamek drzwi balkonowych, i siedząc sobie z książeczką, kawką na stoliku i nóżkami na łóżeczku, owiewany świeżym powietrzem uśmiecham się sam do siebie. To chyba raczej dobry objaw :-D
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
30-03-2023, 17:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-03-2023, 17:32 przez Orchidea ponownie.)
(30-03-2023, 13:49)fruu napisał(a): (30-03-2023, 09:16)Orchidea ponownie napisał(a): Hej ja czekam na wizytę u mojej dr.Obym już dostała lek na wyplukanie aubagio.Milego dnia życzę.
Orchi, ja dzisiaj z saszetkami mam wyjść ze szpitala, które będą wypłukiwać mi to Aubagio. Oby i tobie się udało :-)
Kurde, zapowiedź wyjścia aż mi humor poprawiła. Udało mi się na oddziale otworzyć zamek drzwi balkonowych, i siedząc sobie z książeczką, kawką na stoliku i nóżkami na łóżeczku, owiewany świeżym powietrzem uśmiecham się sam do siebie. To chyba raczej dobry objaw :-D Udało się. Tylko dr nie poinformowała mnie jak przygotować roztwór.
Quantalan mam.
Fruu cieszę się z Tobą.
Liczba postów: 124
Liczba wątków: 5
Dołączył: Gru 2021
Reputacja:
2
(30-03-2023, 17:31)Orchidea ponownie napisał(a): (30-03-2023, 13:49)fruu napisał(a): (30-03-2023, 09:16)Orchidea ponownie napisał(a): Hej ja czekam na wizytę u mojej dr.Obym już dostała lek na wyplukanie aubagio.Milego dnia życzę.
Orchi, ja dzisiaj z saszetkami mam wyjść ze szpitala, które będą wypłukiwać mi to Aubagio. Oby i tobie się udało :-)
Kurde, zapowiedź wyjścia aż mi humor poprawiła. Udało mi się na oddziale otworzyć zamek drzwi balkonowych, i siedząc sobie z książeczką, kawką na stoliku i nóżkami na łóżeczku, owiewany świeżym powietrzem uśmiecham się sam do siebie. To chyba raczej dobry objaw :-D Udało się. Tylko dr nie poinformowała mnie jak przygotować roztwór.
Quantalan mam.
Fruu cieszę się z Tobą.
https://gemini.pl/quantalan-colestyraminum-p186390-rx
może to Tobie pomoże
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(29-03-2023, 10:47)asia_mys napisał(a): Witam serdecznie.
Wczoraj w pracy złapał mnie ból z lewej strony pod źebrami. Ale na początku taki jakby mnie przepasało, później w jednym miejscu. Ale taki że aż płakałam z bólu. Wzięłam ibuprom RR i nospę max. Po 1,5 godz mi ulżyło. Ciężko mi było funkcjonować w pracy. Dziewczyny namówiły na pójście do rodzinnego.
Dała mi skierowanie na usg nerek (bo może kamyk albo piasek) I na badanie moczu. Jutro mam usg i wynik badania moczu. Zobaczymy co wyjdzie.
Partner twierdzi że to nerki, Mama że może to jakiś splot nerwów, a bratowa strzeliła że może to być rzut.
Co osoba to lepsza diagnoza?
Poczekam na spokojnie do jutra.
Pozdrawiam ciepło I życzę dużo zdrówka I miłości Asiu, jakiś miesiąc temu miałam takie dolegliwości, akurat miałam też wizytę u neuro, określiła to jako ból neuropatyczny, przepisała mi Preato, ale fatalnie się po nim czułam. Pojechałam do mojego "cudotwórcy" fizjoterapeuty i po kilku zabiegach ból zniknął. Brałam też wit,B complex.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A ja po raz drugi podchodzę do Fampyry
|