Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
To I tak nie źle, tutaj to dodzwonic sie idzie bez problemu, gorzej jest porozmawiac z zywą istotą bo łączy tylko z maszyną ... maszyna informuje że ich linie są exstremalnie zajęte po czym przechodzi do opcji
Wybierz 1 jesli to czy tamto
Wybierz 2 jesli sro I to
Po uslyszeniu sygnalu zostaw wiadomosc, swoje imie nazwisko, numer telefonu I że oddzwonią tak szybko jak to tylko mozliwe, bla bla bla
Probuje od 1.5 miesiaca, zostawilam ze 40 wiadomości, zero odzewu a jesli nie pojawie sie na wizycie to mnie wywalą z listy I będę czekac kolejne 2 lata zeby dostac sie na liste spowrotem, tragedia!
Chyba nic innego mi nie pozostaje jak pojechac 300 km zeby przesunac wizyte albo zwyczajnie to wszystko olac.
Odpowiedz
I mowia, ze Polacy się nie badają i nie lecza. Ciekawe, jak to robic, jak dodzwonić się nie idzie. To samo z odwolywaniem wizyt. No jak mam cokolwiek odwolac? Najpierw to się trzeba dodzwonić.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Rekord mojej próby dodzwonienia się do lekarza to 1 godzina i 35 minut więc nie wiem na jakiej pozycji w klasyfikacji odebranego połączenia się plasuję Uśmiech
Odpowiedz
Oj kochany, w końcu się udało :-)To w sumie pietwwsza pozycja jak nic.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Nie bardzo rozumiem, dlaczego są takie problemy z dodzwonieniem się do neuro, ja dzwonię nie ma żadnej "papugi" tylko od razu rejestracja i umawiam wizytę. A do przychodni to już w ogóle bajka - dzwonię, pani informuje mnie, jaki jest lekarz i że mogę przyjść dziś. Nie ma to jak przychodnia w małym miasteczku Uśmiech
Odpowiedz
Yasmina, to Ty chyba w innym matrixie żyjesz hahaha
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(20-04-2024, 20:36)ToMeK71 napisał(a): Rekord mojej próby dodzwonienia się do lekarza to 1 godzina i 35 minut więc nie wiem na jakiej pozycji w klasyfikacji odebranego połączenia się plasuję Uśmiech

Ja bym przyznala zloty medal za cierpliwosc  Wywracanie oczami
Odpowiedz
(20-04-2024, 23:09)Akinom napisał(a): Yasmina, to Ty chyba w innym matrixie żyjesz hahaha

Też czasami tak mi się wydaje Duży uśmiech

W urzędzie wszystko załatwisz, panie są uśmiechnięte i pomocne. Na poczcie wydają listy bez sprawdzania dokumentu, bo znają prawie wszystkich.
 W Dino nikt się nie spieszy, jeszcze ci koszyk podsuną w kolejce, jak odejdziesz coś dołożyć.
Pan aptekarz kiedyś zaproponował, że osobiście przywiezie mi lek, który zamówiłam... 
To jest moje Bździszewo Duży uśmiech ,/taką piosenkę śpiewa kabaret Smile/ 
Odpowiedz
Tosia, dziękujęUśmiech różnie to bywa z tą moją cierpliwością, no ale cały czas ją szlifuje hahaUśmiech a bardzo nie lubię czekać, wszystko bym chciał na już, a wiem że to tak nie działa heh

Yasmina, pozazdrościćUśmiech

Małe miejscowości mają swój urok, co dokładnie opisałaś. Nie to co miasta - getta. Każdy na każdego warczy bez powodu i patrzy jakby jakby ten drugi mu matkę zabił Uśmiech
Chociaż można trafić także na miłych i uprzejmych ludzi, ale to już rzadziej Uśmiech

Akinom, w czymś trzeba być najlepszym Uśmiech
Odpowiedz
No to teraz sobie wyobrazcie, jak mnie zatkało z wrażenia, jak w zeszly poniedziałek bodajże dzwonilam do szpitala, żeby się zarejestrować do poradni SM i mi automat mowi:jesteś pierwszy w kolejce i od razu odzywa się rejestratorka. Normalnie mnie zatkało, bo takie coś to się jeszcze nie zdazylo. 30 w kolejce to ja rozumiem, ale pierwsza? Bo w mojej przychodni poz byłam trzy dni pierwsza w kolejce i nic hahaha

Już o tym zapomniałam, ale zaskoczenie bylo okropne.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości