Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
08-07-2022, 17:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2022, 17:20 przez Bubka.)
Sama. Zanim zaczęłam to starałam się ogarnąć temat już dużo wcześniej, żeby nie być zielona i wiedzieć co i jak. Ja z chęcią mogę oddać te 5 albo i więcej.
Jedyne czego nie zrobiłam to to, że nie zrobiłam sobie szczegółowych wyników. Obudziłam się miesiąc później, ale stwierdziłam że to bez sensu. Będę miała mniej więcej wyniki że szpitala to po tym sobie sprawdzę. A wyniki takie porządne zrobię sobie za jakieś 3 miesiące.
No i u mnie właśnie jest ten plus z energia. Nie usypiam w pracy przed kompem tylko nakręcam cały czas. Nigdy na diecie nie jadłam takich rzeczy jak teraz a to mi odpowiada.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
09-07-2022, 15:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2022, 16:40 przez Tosiia.)
e-smka gratulacje! 20 lat! yeah!
Ja siebie tez widze za ok. 15 lat w tej samej firmie - teraz mi mija ok. 5.5 roku, a mieszkajac w Polsce w 2.5 roku zmienialam prace 3 razy.
Musze troche pomarudzic - cos zle sie czuje ostatnio ... jakas jestem slaba, zmeczona, spie dobrze, a i tak wstaje niewyspana, ale mimo wszystko nie czuje by to bylo zwiazane z SM ... zobacze jak bedzie w poniedzialek i jesli nadal ten stan sie bedzie utrzymywal to pojde po zwolnienie lekarskie
Bubka super 10 kg! brawo! Ja na razie nie jestem na zadnej diecie, ale dieta ketogeniczna mnie bardzo zainspirowala i wprowadzilam do jadlospisu duzo zdrowych tluszczy  Przed diagnoza mam wrazenie, ze prawie w ogole nie jadlam tluszczy =/ unikalam ich jak ognia i to czesto swiadomie ... bo zylam w blednym przekonaniu, ze tucza, a ja bylam z tych kobiet, ktore sa 'wiecznie na diecie'
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
U mnie też weekend minął za szybko, a fajny był !
Teraz bym prosiła o powrót lata bo ta pogoda nie podoba mi się wcale. Za zimno jest :]... Dopiero wróciłam z upalnych wakacji a znowu bym na jakieś pojechała ..
Bubka ja kiedyś robiłam badania co chwilę a teraz właśnie bym musiała je powtórzyć (cholesterol) miałam podwyższony ale stosunek jeden do drugiego bardzo dobry... Zresztą od roku dużo się zmieniło bo jem głównie ryby tłuste a mięso smakuje mi tylko takie bardzo ekologiczne, wieprzowiny praktycznie innej nie mogę przełknąć...
Tosia ja też całe życie myślałam że tłuszcze są złe ;/..
Lekarze nijak dają wskazówki Nam jak zdrowo żyć.
E-smka cierpliwość to cecha anielska . Ja nie mam jej za grosz  stety niestety! Był jakiś prezent od szefa e-smka z tej racji chociaż?
.
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
Witajcie kochane  , już jestem z powrotem. Tydzień tak szybko minął, ale był bardzo intensywny towarzysko i imprezowo i...dałam radę.  Fampyra czyni cuda, pokonywałam trasy bez problemu, a trochę tego było - z domku do znajomych 1km, do knajpy jakieś 1.5km, z powrotem do domku, wieczorem na koncert i powrót do domu. Nie spodziewałam się aż takiego rezultatu. A tak...było cudownie, to jedyna okazja kiedy wszyscy z klubu mogą spotkać się w jednym miejscu. No i koncerty - Turbo, cover Zizi Top, Alkoholica/covery Metalliki/ młody Cugowski i...losowanie motocykla - niestety nie wygrałam  Powrót w deszczu, ale co to za motocyklista, który nigdy nie zmókł
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
Yasmina piękne wieści! Takie które aż chce się czytać ! Cudownie że dałaś radę i świetnie się bawiłaś. Najważniejsze że po tym deszczu się nie rozchorowałas. Naładowane baterie?
W ogóle gdzie podziewa się Akinom oraz MarcinS. Dajcie znak życia
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
A widzisz fajnie że Cie rozsmieszylam  proszę bardzo  . ja miałam w życiu swoim kilku szefów.. ten ostatni był "najlepszy"... Rozliczył mnie z kawy którą kupiłam sobie po długiej podróży w delegację która trwała 14h
... Skwitował że mogłam sobie była zrobić w biurze. Na tym skończyła się moja kariera u tego Pana. I ogólnie też.
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Cześć wszystkim  jakby co to jestem, tylko od poniedziałku próbuję się ogarnąć po tygodniu nad morzem i tak jakoś mi to nie bardzo wychodzi. W każdym razie w Pogorzelicy było super. Co prawda tylko trzy dni takie powiedzmy do wody i plazowania, a potem zimno jak diabli. Ale jak dla mnie to była dobra pogoda. Z chodzeniem jakoś nawet szlo, więc duża porcja jodu zaliczona. I chętnie bym się nad morze przeprowadziła, ale nawet tam, w sumie na zadupiu ceny mieszkań powalające (już się z deweloperem zdążyłam skontaktować) i nigdy mnie nie na to stać, chyba, że w dobie kryzysu to wszystko potanieje, bo nie będzie popytu.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 258
Liczba wątków: 3
Dołączył: Maj 2020
Reputacja:
3
Ja też jestem. Forum czytuję. Nie piszę, bo i nie mam o czym. Fizycznie jest ok i jakoś sobie trwam. O wakacjach nie mam co pisać, bo wakacji nie mam. Na motocyklu zrobiłem całe 0km i raczej tak zostanie. Tak to praca-sen-praca-sen. W wolnych chwilach i dopisującej pogodzie odbudowuję sobie auto, ale to nie interesuje nikogo nawet na forum poświęconym marce, a co dopiero tutaj. Ale miło, że ktoś o mnie zapytał.  Dziękuję. 
Miłego weekendu!
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(13-07-2022, 21:38)Lusia98 napisał(a): Yasmina piękne wieści! Takie które aż chce się czytać ! Cudownie że dałaś radę i świetnie się bawiłaś. Najważniejsze że po tym deszczu się nie rozchorowałas. Naładowane baterie? Lusia, a bo to pierwszy raz w deszczu jechałam haha...Kiedyś wyjeżdżaliśmy z Alp - 5stopni i lał deszcz, ale trzeba jechać - ubranie przeciwdeszczowe i na przód
Baterie naładowane i nie zdążą się rozładować, bo w piątek znowu wyruszamy na wielką wyprawę...1900km na motorze...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Akinom - super, że wypoczęłaś
---------------------------------------------
A mojej kocicy Tośki nie ma od 16 dni. Zawiadomiłam schroniska, weterynarzy, powrzucałam do skrzynek fotki z jej zdjęciem, dałam ogłoszenie na FB, ale na razie cisza. Nigdy nie oddalała się na tak długo, kiedyś nie było jej 5dni. Codziennie na nią czekam, ale że mieszkamy pod lasem boję się, że jej coś się stało, kot nie ma szans np. z lisem, a już słyszałam je w pobliżu. Wiem, że kot potrafi wrócić nawet po kilku miesiącach, może zapuściła się gdzieś dalej...cały czas mam nadzieję...
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
15-07-2022, 21:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-07-2022, 21:21 przez Lusia98.)
Yasmina oby tak było... Może ma wakacje  koty to jednak żyją same dla siebie. Tak myślę ? Nie miałam nigdy kota w dorosłym życiu i jakoś im nie ufam ?..
MarcinS a co tam za samochód próbujesz podreperować ? Jakiś jung-old-timer ? Brakuje tu Twojego czarnego humoru
Akinom ja bym też chętnie kupiła coś przy morzu ale mój małżonek w tym temacie jest dość uparty i nie do przekonania raczej :/  a szkodaaaa
Akinom myślę że zawsze można obecne lokum podnająć i tam coś znaleźć sobie do wynajęcia  dla chcącego nic trudnego jak to mówią ?
Na lepsze czasy w nieruchomości już raczej nie wierzę.
|