Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
To ja jeszcze raz przyłączam się do życzeń :heart:
Też mi się nie chciało iść, a oczywiście było super.
------------------------------------------------------------------
Zmieniam lekarza. Od października nie mogę się dostać do obecnego, ponad to skrócił godziny przyjmowania, a ja nie mam jak jechać przed południem. I nie rozumiem dlaczego od 6 lat ani razu nie zlecił rezo odcinka piersiowego. Znalazłam lekarkę też specjalizującą się w sm, mam ją na miejscu i wizytę 10.01. Ręka mi dalej drętwieje i bolą mnie żebra z przodu, gdzieś czytałam o tzw. "uścisku sm" :huh:
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Yasmina, a ja myślałam najpierw, ze to zawał, potem postawiłam na przeczulice, a to się okazuje, ze SM mnie tak bardzo kocha hahaha. We wtorek mnie coś takiego złapało. Najpierw cholerny bol w mostku, a potem bol od szyi do pasa i uczucie gniecenia, jakby ktos mocno mnie sciskal. Teraz jestem trochę obolała, ale nie powiem, na początku się wystraszylam.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 87
Liczba wątków: 3
Dołączył: Wrz 2021
Reputacja:
4
Uścisk SM... Ja jak się mocno zdenerwuję/zestresuję, to właśnie odczuwam tą nieprzyjemność w okolicy brzucha, co przeszkadza w płynnym oddychaniu, mięśnie się napinają. Nie jest to bolesne, ale mega irytujące i niezbyt komfortowe uczucie. Mam nadzieję, że chodzi mi o to samo co wam
Poza tym miłego dnia  ja po wczorajszym wlewie Ocrevusa (pełna dawka) no i na przystawkę Solu 100ml  Tęskniłem za tym, a tak serio, to czuję na sobie działanie leczenia (oby tak dalej). Nadal zastanawiam się, czy faktycznie mam PPMS  ale możliwe, że tak hehehe. Pozdro jeszcze raz, siadam do roboty
...if u ever saw me smile, u should know i felt sick inside...
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Ja to miałam pierwszy raz coś takiego i na taka skalę. Byłam sama w domu i już chcialam nawet na pogotowie dzwonic, ale stwierdziłam, ze zawał to chyba trafia człowieka szybciej i może powinnam stracic przytomność. To w sumie zaczeli się od bolu w mostku, a potem szlo powoli dalej. Bolało dosc mocno. I nie mogłam ani siedzieć, ani leżeć. Najlepiej było stać. Teraz to już powoli mija, już boli tak, jak stary siniak.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 80
Liczba wątków: 2
Dołączył: Gru 2020
Reputacja:
0
07-01-2023, 01:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2023, 01:43 przez Kisieliciastka.)
Akinom, i jak tam? Już lepiej się czujesz? Nie sądziłam że jeszcze takie objawy są nam pisane.
Ja mam kiepski humor w ostatnim czasie. Wszystko widze w czarnych barwach. Do tego od jakiegoś czasu pojawiły się krótkotrwałe zawroty głowy. Trwają może sekundę ale dziwne to. Wydaje mi się że też jest gorzej z moją równowagą ale może to autosugestia. Miesiąc temu straciłam przytomność na badaniach krwi i od tamtej pory coś mi tak wiruje ? nie wiem czy to jest coś co powinno mnie martwić i czy poprosić o wcześniejszą wizytę w programie.
Do tego podejrzewam u siebie erytrymelalgie. Opis pasuje mi w 100%. Moje dłonie i stopy robią się gorące aż do bólu, czasem mnie to wybudza. Na początku myślałam że to wina Tecfidery,ale pojawia się bez korelacji z wzięciem leku. Nawet nie wiem do jakiego lekarza się z tym udać, chyba wybiorę się do internisty aby doradził.
Liczba postów: 53
Liczba wątków: 4
Dołączył: Paż 2022
Reputacja:
0
(05-01-2023, 08:11)Akinom napisał(a): Yasmina, a ja myślałam najpierw, ze to zawał, potem postawiłam na przeczulice, a to się okazuje, ze SM mnie tak bardzo kocha hahaha. We wtorek mnie coś takiego złapało. Najpierw cholerny bol w mostku, a potem bol od szyi do pasa i uczucie gniecenia, jakby ktos mocno mnie sciskal. Teraz jestem trochę obolała, ale nie powiem, na początku się wystraszylam.
A ja do tej chwili myślałam, że miałam kiedyś zawał... dzięki za info bo nie pomyślałam nawet że to może sm. Jakiś czas temu obudziłam się ze strasznym naciskiem na klatkę i bólem promieniujacym. Brakowało mi oddechu i zaczynałam wpadać w panikę. Wypadałam w środku nocy na taras bo wydawało mi się że się uduszę. Po paru minutach przeszło. Teraz mam czasami uczucie uścisku ale nie tak mocne.
Tak jak pisałaś - sm nas kocha i okazuje siłę uczucia
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
07-01-2023, 13:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2023, 13:20 przez Akinom.)
(07-01-2023, 01:35)Kisieliciastka napisał(a): Akinom, i jak tam? Już lepiej się czujesz? Nie sądziłam że jeszcze takie objawy są nam pisane.
Ja mam kiepski humor w ostatnim czasie. Wszystko widze w czarnych barwach. Do tego od jakiegoś czasu pojawiły się krótkotrwałe zawroty głowy. Trwają może sekundę ale dziwne to. Wydaje mi się że też jest gorzej z moją równowagą ale może to autosugestia. Miesiąc temu straciłam przytomność na badaniach krwi i od tamtej pory coś mi tak wiruje ? nie wiem czy to jest coś co powinno mnie martwić i czy poprosić o wcześniejszą wizytę w programie.
Do tego podejrzewam u siebie erytrymelalgie. Opis pasuje mi w 100%. Moje dłonie i stopy robią się gorące aż do bólu, czasem mnie to wybudza. Na początku myślałam że to wina Tecfidery,ale pojawia się bez korelacji z wzięciem leku. Nawet nie wiem do jakiego lekarza się z tym udać, chyba wybiorę się do internisty aby doradził. Przeszlo wszystko. Az dziwne.
(07-01-2023, 11:40)Edi244 napisał(a): (05-01-2023, 08:11)Akinom napisał(a): Yasmina, a ja myślałam najpierw, ze to zawał, potem postawiłam na przeczulice, a to się okazuje, ze SM mnie tak bardzo kocha hahaha. We wtorek mnie coś takiego złapało. Najpierw cholerny bol w mostku, a potem bol od szyi do pasa i uczucie gniecenia, jakby ktos mocno mnie sciskal. Teraz jestem trochę obolała, ale nie powiem, na początku się wystraszylam.
A ja do tej chwili myślałam, że miałam kiedyś zawał... dzięki za info bo nie pomyślałam nawet że to może sm. Jakiś czas temu obudziłam się ze strasznym naciskiem na klatkę i bólem promieniujacym. Brakowało mi oddechu i zaczynałam wpadać w panikę. Wypadałam w środku nocy na taras bo wydawało mi się że się uduszę. Po paru minutach przeszło. Teraz mam czasami uczucie uścisku ale nie tak mocne.
Tak jak pisałaś - sm nas kocha i okazuje siłę uczucia 
Edi, w życiu bym nie pomyslala, ze to od sm. Człowiek uczy się całe życie. Ja polowe zycia mam SM i ciągle dzieje się coś nowego, albo bym tych rzeczy nigdy nie polaczyla z SM, a jednak...
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
07-01-2023, 13:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2023, 13:39 przez Lusia98.)
Akinom widzisz Ty masz połowę życia a ja zaledwie 3 lata a na początku też pamiętam ten objaw bardzo dobrze. Taki ucisk w klatce piersiowej że mąż jednak wziął mnie na pogotowie. Lekarz ogólny który tam był zbadał mnie i od razu zalecił udanie się do neurologa. Już wtedy wiedziałam że to też SM. Trwało może 3h ale myślałam że zejdę z tego świata. Zastanawiam się czego nie doświadczylam jeszcze. Chyba wszystko już było.
U mnie też kiepski humor. Dziś też mam non stop tętno na poziomie 100 i dziwne kołatanie serca. Brrr.. zastanawiam się żeby porozmawiać z psychologiem. Chyba będę musiała gdzieś wyrzucić ten cały bagaż z mojego przytoczonego serca ;/
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(07-01-2023, 13:37)Lusia98 napisał(a):
U mnie też kiepski humor. Dziś też mam non stop tętno na poziomie 100 i dziwne kołatanie serca. Brrr.. zastanawiam się żeby porozmawiać z psychologiem. Chyba będę musiała gdzieś wyrzucić ten cały bagaż z mojego przytoczonego serca ;/  Powiedz o tym lekarzowi, jest taki lek Propranolol to beta bloker, uspakaja serce. Mój endo mi przepisał, jak wyszła nadczynność tarczycy i serce szalało.
-----------------------------------------------
Mnie kilkanaście lat temu dopadł taki ucisk z lewej strony, do tego ból całej ręki i jakby rozrywanie klatki piersiowej. Akurat odwoziłam młodszego do szkoły i pomyślałam, że jak na zawał to trochę długo trwa. W drodze powrotnej pojechałam na ekg i z wynikiem do lekarza. EKG perfekcyjne, a ból spowodowany ostrą niestrawnością...Zalecił odpoczynek, więc spakowałam się i na 3 dni pojechałam do Karpacza
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
Yasmina a jak się masz teraz ? Ciągle czekasz na wizytę u neuro ?
|