26-04-2024, 10:55
Na krzywy ryj objesz nfz hahaha Nie ładnie, zamiast z własnym prowiantem hahaha
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
26-04-2024, 10:55
Na krzywy ryj objesz nfz hahaha Nie ładnie, zamiast z własnym prowiantem hahaha
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
26-04-2024, 11:34
Tak właśnie Tomku. Mogłeś wziąć swój prowiant, jakieś jajeczka, sałatkę, Akinom ma racje, że objesz nfz
Włączył mi się piątkowy humor. Jeszcze 2,5 godziny i idę do domu. Nudzi mi się troszkę, inaczej miałam zaplanowane godziny w pracy, ale produkcja nie idzie to ja siedzę
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Przynajmniej się zwróci coś , człowiek całe życie składki płacił i podatki to niech raz chociaż obiad dadzą gratis hahaha:-)
Wjechał paracetamol i solu medrol 100 ml i teraz już ocrevus leci:-) Bubka, i dobrze siedź i odpoczywaj :-)
I po wszystkim, moje pierwsze wrażenia, czuje się dobrze, na początku wlewu czułem jakby łapała mnie choroba, swędzenie i ból gardła i w nosie to samo, aż uszy swędziały, całe górne drogi oddechowe w sumie. Ale już się uspokoiło :-) czekam na papiery i do domu hehe:-)
26-04-2024, 18:13
(26-04-2024, 18:13)Olaa napisał(a):(26-04-2024, 16:41)ToMeK71 napisał(a): Ale już się uspokoiło :-) czekam na papiery i do domu hehe:-) Dostałem rosół z kaszą jęczmienną i makaron ze szpinakiem, kluski z białego makaronu więc zjadłem sam szpinak , na szczęście miałem 3 kanapki i 4 owoce swoje, a jabłko też mi dali i deser czekoladowo-waniliowy, którego też nie zjadłem :-):-):-) Czuje się dobrze, solu medrol znów dodał mi animuszu i witalności haha, chodź i bez tego ostatnio mi jej nie brakuje, dobra dieta i dobrane suplementy robią robotę :-)
27-04-2024, 09:56
Tomek super, że już za Tobą pierwszy wlew, a obiad nawet niezły jak na szpital ...
Wczoraj byłam na panieńskim ... nie piłam alkoholu i o 23 byłam już w domu, a i tak dziś się czuję gorzej. Jednak nie lubię wieczornych wyjść. Tak zmieniając temat - czy bierzecie/polecacie jakieś suplementy na pamięć i koncentrację?
27-04-2024, 10:06
Jedyne co łykam to Wit d i neurovit advans. To staram się bardziej regularnie a dodatkowo to aspargin i kwas foliowy.
Jestem takim leniem. Moje ciało robi się coraz bardziej spięte, a ja zamiast poćwiczyć czy cokolwiek porobić to wezmę tel i leżę. Jestem tego w pełni świadoma, że sama sobie na to pracuje a jest ze mną coraz gorzej.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Bubka ja miałam też taki czas (dość długi) że jedyne do czego się nadawałam to do leżenia i scrollowania telefonu
ciężko mi było z siebie wykrzesać więcej ... zmieniło się to w sumie z dnia na dzień bez żadnej mojej ingerencji i obecnie ćwiczę w domu lub spaceruję.Teraz 'muszę' się uczyć, a czuję że mój mózg nie funkcjonuje jak kiedyś ... (27-04-2024, 09:56)Tosiia napisał(a): Tomek super, że już za Tobą pierwszy wlew, a obiad nawet niezły jak na szpital ... No na Koszarowej we Wrocławiu dobrze karmią, jak na święta leżałem to też się zdziwiłem ![]() Na pamięć i koncentrację polecam fosfatydylocholinę, urydynę i ashwagandhe, ogólnie mam mocną suplementację na parę " rzeczy " ![]() Znalazłem dietetyka ze specjalizacją SM i mam rozpisaną dietę plus suplementację, stosuję od 2 tygodni dopiero a już czuję mocne efekty ![]() Omega 3 jeszcze koniecznie na " głowe " (27-04-2024, 10:06)Bubka napisał(a): Jedyne co łykam to Wit d i neurovit advans. To staram się bardziej regularnie a dodatkowo to aspargin i kwas foliowy. Bubka, Leniuszku, mamy coraz ładniejszą pogodę, oby dodała Ci motywacji i sił o wykonywania ćwiczeń ! ![]() Może to właśnie ten czas żeby wygrać bitwę ze samą sobą Dasz radę, pokaż na co Cię stać a Twoje ciało Ci za to podziękuje
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|