Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Tosiia, pomysł dobry, ale ja nie umiem nic nie robic. Wiem, glupia jestem, ale leżeć i pachnieć to nie dla mnie. Co do pracy, to chętnie bym do niej wrocila. Tylko prawda jest taka, że nikt nie chce osob niepelnosprawnych, które sa faktycznie chore. Z chom office też rozowo nie jest, w każdym razie na zadupiu. Moze w dużych miastach to to jest bardziej dostępne, ale na prowincji to sobie można pomarzyć :-)
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ale się czymś pięknie strulam. Drugi dzień mnie poniewiera. Jelita to zaraz na lewa stronę się przekreca. Żałuję, że nie umiem wywołać wymiotów, bo pewnie by trochę ulżyło. Ech, życie. I jak znam życia to lody, albo pomidor, albo ziemniaki. Nic innego nie jadłam. Ni kotleta wege z kielek słonecznika. Ale to raczej nie to.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Akinom trzymaj sie! i wspolczuje. Ja w zeszly weekend dogorywalam bo tak mnie mdlilo jednak u mnie to byl wirus (nie zatrucie) bo tez delikatnie mnie gardlo bolalo i glowa. 2 ibupromy i 1 paracetamol nawet mi nie pomogly.

My wczoraj z mezem bylismy na lodach i byly tak niedobre, ze nie wiem z czego oni je robia ... w ogole byl smak kielbaskowy (smak currywurst) i oczywiscie go nie wzielam, ale ohydnie kombinuja.
Odpowiedz
Dołączam do grona narzekających na upał, też już mam dość. Miałam czas, że codziennie wychodziłam po pracy na spacer taki 40-45 minut. Dobrze mi to robiło na głowę i chociaż coś się poruszałam (mam pracę siedzącą), a teraz w ten ukrop się nie da. Czuję się jak flak.
Odpowiedz
W niedzielę jedziemy nad morze. I bardzo się cieszę z prognozy, bo ma być 20-23 stopnie przez caly tydzień. Jak dla mnie bomba. Oczywiście maz niezbyt zadowolony. Nienawidzę upałów i nic na to nie poradzę.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Jak wszyscy narzekają to ja się pochwalę..mój urlop był piękny ! Naprawdę wypoczęłam, upały nad morzem to dla mnie najlepszy czas... Uwielbiam skwar i chłodzącą wodę. Jak patrzę na fale to aż mi lżej na sercu Uśmiech. Niestety powrót do rzeczywistości jest zawsze trudny, tymbardziej jak tu w Polsce taka beznadziejna pogoda. Ale wróciłam z dobrą energią i pomysłami na życie. Oby trzymało mnie to jak najdłużej Uśmiech
Odpowiedz
(17-07-2024, 13:06)Lusia98 napisał(a): Jak wszyscy narzekają to ja się pochwalę..mój urlop był piękny ! Naprawdę wypoczęłam, upały nad morzem to dla mnie najlepszy czas... Uwielbiam skwar i chłodzącą wodę. Jak patrzę na fale to aż mi lżej na sercu Uśmiech. Niestety powrót do rzeczywistości jest zawsze trudny, tymbardziej jak tu w Polsce taka beznadziejna pogoda. Ale wróciłam z dobrą energią i pomysłami na życie. Oby trzymało mnie to jak najdłużej Uśmiech

A gdzie podróżowałaś?
-------------------------------------
W niedzielę wróciłam ze zlotu. Jak zwykle było super i najważniejsze te spotkania z braćmi i siostrami motocyklowymi, gdzie właśnie zloty są takim miejscem. Pogoda dopisała, a koncert Kultu/cover zespołu/ był genialny. Nie wiem, jak to się dzieje, że bez przeprostu kolana przeszłam 3km Huh i dwie godziny stałam i jeszcze podtańcowywałam Huh na koncercie.
A od poniedziałku powrót do rzeczywistości...dałam ogłoszenie, że szukam kucharza...przyszedł...pijany...
Odpowiedz
-------------------------------------
W niedzielę wróciłam ze zlotu. Jak zwykle było super i najważniejsze te spotkania z braćmi i siostrami motocyklowymi, gdzie właśnie zloty są takim miejscem. Pogoda dopisała, a koncert Kultu/cover zespołu/ był genialny. Nie wiem, jak to się dzieje, że bez przeprostu kolana przeszłam 3km Huh i dwie godziny stałam i jeszcze podtańcowywałam Huh na koncercie.
A od poniedziałku powrót do rzeczywistości...dałam ogłoszenie, że szukam kucharza...przyszedł...pijany...

Super, że zlot się udał  Uśmiech czasem coś dodaje nam sił i to jest wspaniałe, szczególnie kiedy bardzo nam zależy, żeby cieszyć się wspólnie  Uśmiech
Co do rzeczywistości to często odbiera nam siły, szczególnie takie sytuacje. Będzie dobrze, powodzenia. Trafisz na właściwą osobę   Wywracanie oczami
Odpowiedz
Agica dobrze widzieć że ktoś wraca na forum jednak Uśmiech bo tu wiele osób jakby zaginęło w ostatnim czasie Smutny. Ale jest nadzieja że powrócą -oby! Esemka Benita!! Oby Was życie pochłonęło a nie smutki !!
Yasmina Ty już wszystko wiesz Oczko moje serce jednak dalej bije mocno w kierunku Hiszpanii i Włoszech.
Trochę mam planów na jesień ale jednak to tylko plany i marzenia.
Dobrze że kucharza nie zdążyłaś zatrudnić i na rozmowę przyszedł w tym stanie a nie do pracy. Polska tradycja eh. W ogóle nie rozumiem jak można pić w tygodniu... Dla mnie to nie do pomyślenia...
U mnie dwójka w domu- nie ma nudy.. cokolwiek chce zrobić to za chwilę zapominam co to było... Dosłownie kręcę się jak w kołowrotku Oczko..
Odpowiedz
(23-07-2024, 14:36)Lusia98 napisał(a): Agica dobrze widzieć że ktoś wraca na forum jednak Uśmiech bo tu wiele osób jakby zaginęło w ostatnim czasie Smutny. Ale jest nadzieja że powrócą -oby! Esemka Benita!! Oby Was życie pochłonęło a nie smutki !!
Yasmina Ty już wszystko wiesz Oczko moje serce jednak dalej bije mocno w kierunku Hiszpanii i Włoszech.
Trochę mam planów na jesień ale jednak to tylko plany i marzenia.
Dobrze że kucharza nie zdążyłaś zatrudnić i na rozmowę przyszedł w tym stanie a nie do pracy. Polska tradycja eh. W ogóle nie rozumiem jak można pić w tygodniu... Dla mnie to nie do pomyślenia...
U mnie dwójka w domu- nie ma nudy.. cokolwiek chce zrobić to za chwilę zapominam co to było... Dosłownie kręcę się jak w kołowrotku Oczko..

Ojj tak, codzienność potrafi nas porwać  Nieśmiały u mnie tak było, do tego jeszcze opieka nad maluchem i powrót do pracy. Ale o Was nie zapomnę nigdy Wykrzyknik Serce , oby reszta wróciła w zdrowiu  Serce 
Często w tym biegu zapominałam, że choruję. Rzuty jednak przypominają i uczą cierpliwości, ale oby się w zapomnienieniu wycofywały, a my żyjmy pełnią życia  Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości