Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
MarcinS trzymam kciuki!

Ja dzis odebralam wyniki rezonansu rdzenia ... zadnych nowych zmian od pazdziernika 2021

Uśmiech
Odpowiedz
Tosia super, że nie masz nowych zmian!
I dziękuję za trzymanie kciuków. Uśmiech Coś jednak czuję, że u mnie coś znajdą.
Odpowiedz
MarcinS pamiętaj że objawy nie sugerują o tym że coś jest nowego. Przynajmniej u mnie tak było. Objawów miałam chyba wszystkie w 2019 a MRI czyste. I tak czytając forum widzę że nie byłam w tym przypadku odosobniona.
Co do rabatek Yasmina tam nie trzeba plewić akurat Uśmiech. Układam na dół kartony potem jakieś gałązki z pokrzywa, ewentualny nawóz, ziemia i sadzonki. Rzadko kiedy coś przebija się z chwastów Uśmiech. Choć no ja tam nie mam problemów z chwastam, mnie to akurat baaardzo uspokaja. Na tyłku za dużo siedziec nie potrafię więc to taka moja możliwość obcowania z naturą. Plony to oczywiście najlepsza nagroda i jedyny prawdziwy smak, którego nigdzie nie znajdziesz Uśmiech dlatego waaarto...
Ja w tym roku nie planuje za dużo bo mam dwóch pomocników ale na pewno sałata jeszcze w tym miesiącu, potem rzodkiewki, marchewka, seler , kalarepa , ziółka! Dużo ziół jak bazylia oregano pietruszka tymianek moje melisa po ktorej zasypiam na stojąco ooo..ziele magii -jak to pachnie Uśmiech jak afrodyzjaki cukinia oczywiście moj bezglutenowy makaron z niej powstaje. Buraczki na chipsy Oczko. Por na zupke .W innych latach sądziłam też kalafior brokuły i inne cuda ale to sobie wyjątkowo daruję. Rukola jeszcze bo to rośnie jak chwast Duży uśmiech
Aż się rozmarzylam! W każdym razie 0 chemii i wiem co jem Uśmiech
Mam nadzieję Yasmina że Cię trochę przekonałam?
Ja dziś kiepsko ze snem niestety wrrr.. i wtedy najbardziej nie lubię tego SMu Uśmiech :/
Odpowiedz
(20-03-2022, 22:11)yasmina napisał(a):
(20-03-2022, 17:52)Lusia98 napisał(a): Yasmina to super informacja że pomogło Duży uśmiech. I był przypływ energii. My dziś korzystamy ze słońca dzień cały. Powoli zaczynam sezon ogródkowy Uśmiech
 Wiesz co? W dobrym tego słowa znaczeniu - zazdroszczę ludziom radości z uprawiania ogrodu. Nie cierpię grzebać w ziemi.  Mam 2 tyś.metrów działki porośniętej trawą i z przyjemnością patrzę, jak kwitną stokrotki i inne kwiatki Duży uśmiech po czym przyjeżdża mój Pan Mąż z kosiarką, bo trzeba wyrównać trawę. Masakra Zły Jestem zwolenniczką "wolnego" wzrostu roślinek. Owszem, posadziłam 4 krzaki magnolii/tzn. nie ja tylko panowie, którzy mi je przywieźli/, dwa krzaki zeżarły psy Smutny , ale jedna magnolia kwitnie dwa razy w lecie i dziś właśnie już zobaczyłam jakie piękne ma pąki. Mój Pan Mąż wymyślił, że założymy ogródek - same nowalijki - nie ma sprawy, pod warunkiem, że ja będę tylko zbierać "owoce" Duży uśmiech 
Dziś był piękny dzień, nawet myślałam, że wybierzemy się na przejażdżkę motorem, ale jeszcze za wcześnie, za zimno...
No to pojechaliśmy samochodem do piekarni z najlepszym chlebem na świecie i mini drożdżówkami, potem poszłam oprowadzić Tolka/kot/ po okolicy, bo już pora, żeby zaczął wychodzić sam, a teraz oglądam najnowszego Matrixa i piję wino... Duży uśmiech 
Lusia - steryd działa cuda Uśmiech 
-------------------------------------------------
Marcin - co to są podwyższone rabaty? Zdezorientowany 
--------------------------------------------------------
Życzę Wam dużo słońca w nadchodzącym tygodniu Serce
Yasmina, witam w klubie. Nie cierpię grzebania. Nawet kwiatków w doniczce nie ruszam. Jedyne, co mi rośnie to sansewerie, ale to wystarczy podlać, jak sobie człowiek przypomni. Z to mój mąż to uwielbia. A ja jestem szczęśliwa, że działka jest na tyle daleko, że już na nią nie dojdę. :-)
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ja co roku na moim balkonie hoduje truskawki, pomidory, sałatę, zioła. Właśnie w weekend mam zamiar wysiewać.
Moje całe mieszkanie jest w roślinach, mam ich chyba z 30 a dzisiaj czekam na paczkę z kolejnymi roślinkami.

Kurcze, ja dziś pobudka o 5 bo na 7.30 mam fizjoterapie a dojazd zajmuje mi ponad godzinę. Trzymajcie kciuki żebym nie zasneła później w pracy.
Odpowiedz
Akinom jak nie dojdziesz to dojedziesz Oczko !
Odpowiedz
Wczoraj wróciłam. Było super. Mogłabym tam zamieszkać. Lot w tamta stronę był trochę nieprzyjemny, ale powrót już ok.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
No to super! Dobrze, że się zdecydowałaś.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
A teraz jestem w szpitalu po leki. I chcieli mi zmienić na tacfidere ale zostaje jeszcze przy copaxone
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(21-03-2022, 20:50)MarcinS napisał(a): Stawiam pierwsze kroki w tej zabawie. Na razie posadzę marchewki, rzodkiewki, groch itp. Nic nad wyraz ambitnego. Uśmiech Sukces jak cokolwiek z tego będzie. Choć truskawki i maliny już w zeszłych latach były.

Teraz siedzę i czekam na MRI. Miał być na 18:00, dzwonili i przesunęli na 19:00. Jest 19:50 i dalej czekam. Język No ale jak trzeba, to trzeba.
No to życzę Ci owocnych plonów.
-----------------------------------------------
Tosia - to super wiadomość Serce 
-------------------------------------------
Lusia - no widzisz, jaki ze mnie ogrodnik z tym plewieniem Duży uśmiech . Jak to się miło czyta o Twoich uprawach...też bym tak chciała, ale...najwyraźniej moje herbowe geny są silniejsze Oczko Duży uśmiech i widmo prababki przewracającej się w grobie, że potomkini grzebie w ziemi Oczko Duży uśmiech  . Kiedyś postanowiłam zrobić ziołownik/czy jak to się tam nazywa/. Oregano, bazylia, lubczyk, mięta - wszystko zdechło Smutny , nawet zimowa lawenda...Próbowałam też posadzić margerytki - umarły nim urosły. To po co mam marnować czas na coś co nie chce ze mną współpracować?
Ja kiepsko śpię od kilku dni...myślisz, że to z smu?
-------------------------------------------------------------------
Akinom - no nareszcie jest ktoś kto mnie rozumie. Sansewieria u mnie też rośnie, ale jej nie tykam. W ogóle mam kwiaty, które mają silnie rozwinięty instynkt przetrwania, bo  zapominam o podlewaniu. Idealna jest szeflera, hoja/nawet zakwitła/, kliwia/też zakwitła/ i oczywiście storczyki, które kwitną jak chcą.
-------------------------------------------------
Karolina - trzymałam kciuki - zasnęłaś czy nie?
-------------------------------------------------------------
Bubka, fajnie że wróciłaś, ale jeżeli to nie tajemnica...to gdzie byłaś?
---------------------------------------------------------------------------------------
Pisałam Wam ostatnio, że trzeba Tolka kota wypuścić na spacery...no i poszedł pierwszy raz wczoraj. Jeszcze tak zdyscyplinowanego kota nie widziałam...przylatuje na każde kicianie i  na razie nie oddala się za bardzo, ale pewnie to kwestia czasu. Teraz siedzi za mną na oparciu kanapy i rozkosznie mruczy... Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 12 gości