| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 128 użytkowników online. » 1 Użytkownik(ów) | 125 Gość(i) Bing, Google, Bartek
|
| Ostatnie wątki |
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Akinom
10 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6 268
» Wyświetleń: 3 641 051
|
kuwra... chyba jestem mię...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Bartek
23-09-2026, 19:15
» Odpowiedzi: 15
» Wyświetleń: 323
|
Biopsja piersi
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: calour
23-09-2026, 12:26
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 46
|
Konferencja "SM. Wiem wię...
Forum: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane
Ostatni post: Konga
20-09-2026, 20:53
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 81
|
Dobry wieczór
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Nadia
03-09-2026, 14:36
» Odpowiedzi: 16
» Wyświetleń: 5 446
|
leczenie kesimpta
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Olaa
31-08-2026, 16:50
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 132
|
Witam ( z diagnozą wstępn...
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: smarrito
30-08-2026, 20:25
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 10 452
|
O wyższości Świąt Wielkie...
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:51
» Odpowiedzi: 128
» Wyświetleń: 36 812
|
Książki
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:28
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 1 030
|
Co wam poprawia samopoczu...
Forum: Wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów
Ostatni post: yasmina
27-08-2026, 20:30
» Odpowiedzi: 65
» Wyświetleń: 276 273
|
|
|
| Cześć wszystkim |
|
Napisane przez: Biały83 - 10-10-2018, 21:19 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (17)
|
 |
Mam na imię Tomek i mam 34 lata SM stwierdzono 2 miesiące temu chcę poznać jak najwięcej rzeczy w związku z tą chorobą 1 raz w źyciu byłem 2 tygodnie w szpitalu dosyć przypadkowo jestem anty tabletów brałem w życiu tylko tabletki jak mnie bolał ząb
|
|
|
| Hej |
|
Napisane przez: Marx - 05-10-2018, 16:45 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (35)
|
 |
Mam na imię Rafał lat 40.
Nie zostałem jeszcze zdiagnozowany ale mam sporo niepokojących objawów.
Zaczęło się od tego zdrętwiała mi lewa część ciała a potem nastąpiły różne bóle w nogach i rękach/teraz przeczulice i drętwienie/, zawroty szumy i pulsowanie w głowie po wysiłku.Rezonans wykazał zmiany niedokrwienne w mózgu/bez kontrastu/ .W PMR bez prążków i index IgG poniżej 0.7.Wysłano mnie do poradni psychologicznej lecz nie wierzę w to że to wina nerwicy.Objawy się utrzymują,szczególnie palenie skóry i zawroty głowy i to nie daje mi spokoju.Neurolog stwierdził ,że jestem zdrowy.Czy powinienem zrobić sobie rezonans rdzenia by wykluczyć SM?Boję się jak diabli.Tym bardziej że w moim wieku często diagnozuje się postać pierwotnie postępującą.Niestety moja partnerka nie wytrzymuje presji i mówi o rozstaniu.Dostaję więc porządnego kopniaka od życia i trochę mi z tym ciężko.Chciałbym móc jej obiecać, że będzie ze mną wszystko ok ale nie mogę tego zrobić bo nie wiem.Chciałem się jej oświadczyć ale teraz nie wiem czy mogę być aż tak samolubny i skazywać ja na opiekę nad niepełnosprawnym...To duży dylemat moralny.Kocham ją bardzo do tego stopnia ,iż mógłbym pozwolić jej odejść i związać się z kimś "perspektywicznym"...Najgorsze jest to że nie wiem co mi tak naprawdę dolega a wszystkie objawy pasują do SM...
|
|
|
| Czy to Sm?? |
|
Napisane przez: Emi - 04-10-2018, 22:31 - Forum: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym?
- Odpowiedzi (11)
|
 |
Witam -). Od kilku lat walczę z ogromnym zmęczeniem , w maju tego roku po infekcji płuc dostałam zapalenia nerw wzrokowego.po przejściu szczegółowych badań ustalono ze przyczyna może być Sm. (Zmiany hiperaktywne i demilizacyjne). O maja mam problemy z równowaga, prawa strona jest znacznie słabsza , zaburzenia widzenia( rozmazany obraz w prawym oku), i walka z ogromnym zmęczeniem.Dzis otrzymałam list z Diagnoza w które jest napisane CIS-kliniczny izolowany zespół .Dodam ze mieszkam za granica i zakwalifikowałem się do terapi interferonem beta.Niestety nikt mi niewytłumaczyl naczyń polega różnica pomiędzy Sm a Cis i nie wiem jak mam dalej funkcjonować z brakiem energii i osłabiona prawa strona.Mam Dwójkę dzieci i pracuje na cały etata .Jestem załamana ponieważ zwykle czynności sprawiają mi ogromny problemlem.Sa sytuacje kiedy płacze w pracy ponieważ meczy mnie walka samej ze soba i z brakiem energii.Niestety nieprzysluguje mi fizjoterapia na usprawnienie mojej prawej strony ciała bo to jeszcze nie SM.Nie wiem gdzie szukać pomocy ,by moje zycie niebylo tylko jedna walka i spaniem w każdej wolnej chwili? Jak mam się dowiedziec czy to Sm czy nie?
|
|
|
| Strach |
|
Napisane przez: Anna Zet - 04-10-2018, 11:12 - Forum: Rzuty i ich leczenie
- Odpowiedzi (101)
|
 |
Witam, pierwszy rzut 2009 rok - klasyczne pznw, pozostawia trwały ślad, brak zmian w mri, 2018 - drugie oko pznw oko wraca do normy całkowicie - zmiany w rezo już są i prążki też.
Objawy tylko oczne.
I teraz pytanie. Od 16 lat leczę się na nerwicę, właśnie w poniedziałek idę znów do psychiatry bo napady paniki, lęku mnie zabijają, nerwica łączy się z depresją i natręctwami.
Od roku jestem na Tecfidera. Brak nowych zmian w kontrolnych rezo robionym w sedacji bo nie wjadę do tunelu
Od dwóch miesięcy pogorszenie wzroku, raz jedno oko raz drugie, i takie wrażenie gorzej pracujących mięśni ocznych, jakby opóźnienie, ból za oczami, straszne szczypanie i pieczenie gałek ocznych. Po wstaniu widzę gorzej mam taki jakby śnieg optyczny.
Do tego mam wrażenie słabości, raz rąk raz nóg, ale jak mam iść gdzieś to zapominam i jest normalnie.
Noszę na rękach 9kg córkę, czasem mi coś mrowi od pleców chyba, bo zawsze w obydwu rękach i obydwu stopach.
I teraz pytanie, z góry mówię że wiem, że o postaci choroby decyduje lekarz, ale czy to już może być postępująca postać?
I tak wciągu dnia potrafię mieć dola, że zaraz zemdleję i przestanę całkiem widzieć i chodzić a potem np 2h jet wszystko ok...
Co za wstrętne dziadostwo...ach mam teraz 41 lat
|
|
|
| Mama 15-letniej SMki |
|
Napisane przez: Pluszak - 03-10-2018, 21:54 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (41)
|
 |
Witajcie... Właśnie mija miesiąc kiedy w ramach "formalności" poszliśmy po odbiór rezonansu córki. Trafiła na odział laryngologiczny z głuchotą ucha prawego. Po badaniach (również neurologa dziecięcego) stwierdzono idiopatyczną (niewiadomego pochodzenia )głuchotę i poddano standardowym leczeniu: kroplówkami ze sterydem. Następnie zostaliśmy wypisani do domu ze sterydami doustnymi. W międzyczasie zrobiliśmy rezonans a na koniec kuracji doustnej- kontrolna wizyta u laryngologa który stwierdził całkowite odzyskanie słuchu. Cieszyliśmy się niezmiernie.... do 4 września kiedy to właśnie pojechaliśmy tylko po odbiór wyników rezonansu....ponad dwadzieścia zmian ...To najgorszy dzień w moim życiu.... oddałabym wszystko żeby to mnie spotkało zamiast Niej...
|
|
|
|