| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 43 użytkowników online. » 1 Użytkownik(ów) | 38 Gość(i) Applebot, Bing, Google, Yandex, fruu
|
| Ostatnie wątki |
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Bubka
5 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6 208
» Wyświetleń: 3 358 483
|
Centrum Neurologii Łódź
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Lusia98
9 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 72
|
Ocrevus w formie zastrzyk...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Olaa
Wczoraj, 09:19
» Odpowiedzi: 16
» Wyświetleń: 3 480
|
Ból nóg
Forum: Rehabilitacja
Ostatni post: Bubulina1
27-05-2026, 13:32
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 21 770
|
Biopsja piersi
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: sipi
26-05-2026, 15:05
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 48
|
Spalacze tłuszczu – co na...
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: TadeuszTomczak2
22-05-2026, 12:20
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 39
|
zmiana postaci z RR na wt...
Forum: Rzuty i ich leczenie
Ostatni post: Agula123
19-05-2026, 19:48
» Odpowiedzi: 5
» Wyświetleń: 154
|
pytanie na temat diagnozy
Forum: Badania diagnostyczne
Ostatni post: greko77
18-05-2026, 23:24
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 386
|
Czy możliwe jest leczenie...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: yasmina
12-05-2026, 20:24
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 5 927
|
Chodzenie
Forum: SM i zaburzenia równowagi
Ostatni post: lessero
12-05-2026, 18:37
» Odpowiedzi: 12
» Wyświetleń: 9 189
|
|
|
| Nadreaktywny pęcherz |
|
Napisane przez: Joanna - 11-04-2016, 17:41 - Forum: SM i pęcherz
- Odpowiedzi (32)
|
 |
Mam zdiagnozowany nadreaktywny pęcherz. Objawia to się tym, że musze bardzo często chodzić do łazienki. Powyżej 10 razy na dobę. Ponad 7 razy na dobę już jest patologia, oczywiście pomijając to jak ktoś bardzo dużo pije to wiadomo że będzie często chodził, ale chodzi tu o częstotliwość przy normalnej wypitej ilości płynów czyli 1.5 - 2 l dziennie. Miałam częste parcia tak jak przy zapaleniu pęcherza pomimo że jego nie było oraz zdarzały się popuszczenia moczu co jest chyba najgorszą rzeczą w tym schorzeniu.
Badanie które potwierdza tego typu problemy to badanie urodynamiczne. Nie jest takie straszne.
Pęcherz miałam leczony botoksem. Byłam w rocznym programie leczenia i po zakwalifikowaniu miałam obstrzykiwany pęcherz botoksem raz na poł roku. Zabiegi były w znieczuleniu najpierw ogólnym, potem w miejscowym.
Zabieg ten bardzo mi pomógł. Obecnie nie jestem już w tym programie i dopóki problemy się nie pogorsza to nie będę w nim uczestniczyć. Na razie jest znośnie chociaż do ideału brakuje ale nie jest tak jak wcześniej. Zauważyłam, że odkąd biorę Avonex problem trochę zmalał ale za to zaczęły się zapalenia pęcherza ale to już na inny watek. Czy ktoś jeszcze z Was ma problemy z pęcherzem?
|
|
|
| Pogorszenie objawów a stres |
|
Napisane przez: Joanna - 11-04-2016, 17:26 - Forum: Inne objawy
- Odpowiedzi (18)
|
 |
Czy też zauważyliście, że stres wpływa na pogorszenie objawów? Ja jak mam jakiś stres to znaczy zdenerwuje się bardzo to czuję że mam słabsze nogi i musze wtedy usiąść oraz zauważyłam, że ręka mi drży a kiedyś pogarszały mi się zawroty. Wszystko to zależy akurat od tego co mam w danym momencie bardziej osłabione. Ogólnie stres bardzo źle na mnie wpływa.
|
|
|
| Dieta w SM |
|
Napisane przez: Monika - 11-04-2016, 16:55 - Forum: Dieta
- Odpowiedzi (85)
|
 |
Jestem ciekawa kto z Was stosuje jakiś specjalny sposób odżywiania w związku z chorobą. A jeśli tak - co Was skłoniło to takiego wyboru? Ew. może kiedyś stosowaliście jakieś diety w związku ze stwardnieniem rozsianym?
Ja pierwsze, na co natknęłam się po diagnozie to dieta dr Budwig. W dużym uproszeniu - ważna tam była specjalna "pasta" z twarogu i dużej ilości oleju lnianego. Jednak bardzo szybko poczułam, że to nie jest metoda dla mnie.
Olej lniany lubię i cenię, często używam. Jednak z twarogiem - było mi nie po drodze. Po krótkim eksperymencie z dietą dr Budwdig - zrezygnowałam całkowicie z białek zwierzęcych (dieta wegańska), które podobno nasilają reakcje zapalne w organizmie. W ten sposób odżywiam się od 3 lat
|
|
|
| Mój pierwszy rzut - zaburzenia mowy |
|
Napisane przez: Monika - 11-04-2016, 16:34 - Forum: Mój pierwszy rzut
- Odpowiedzi (1)
|
 |
U mnie najcięższy rzut, ten przy którym wykryto SM, wiązał się z zaburzeniami mowy. Łączyło się to też z innymi objawami, ale właśnie zaburzenia mowy najbadziej mi przeszkadzały. I to one zaniepokoiły lekarzy.
Na szczęście - w dużej mierze zaburzenia cofnęły się po sterydach, którymi byłam leczona podczas pobytu w szpitalu. A nad tym, co cofnąć się nie chciało - pracowałam później z neurologopedą. Generalnie teraz jest ok, ale przy zmęczeni lub stresie - czuję czasem problemy z mówieniem (nawet nie przy okazji rzutów, ale po prostu - w słabsze dni, podczas infekcji itp.)
Swoją drogą - prawie każdy kolejne zaostrzenie czy rzut wiążą się z tymi objawami z pierwszego. Np. wówczas objawy dotyczyły kończyn prawych. I teraz gdy coś się dzieje - to zazwyczaj po prawej stronie. Problem za pierwszym razem był z lewym okiem - i to lewe wraca w kolejnych zaostrzeniach. Też widzicie u siebie taką zbieżność?
|
|
|
| Solumedrol |
|
Napisane przez: Joanna - 10-04-2016, 23:33 - Forum: Rzuty i ich leczenie
- Odpowiedzi (140)
|
 |
Miałam podawany ten lek w kroplówkach. Było ich 5. Rzut się cofnął dosyć szybko aczkolwiek skutki uboczne dały mi się we znaki jeszcze przez jakiś czas. Napuchłam bo zatrzymała się woda w organizmie oraz nie moglam spać przez kilka dni chociaż byłam bardzo zmęczona.
|
|
|
| Witamina D3 - Wasze doświadczenia |
|
Napisane przez: Monika - 10-04-2016, 23:04 - Forum: Suplementy
- Odpowiedzi (83)
|
 |
Coraz więcej mówi się o niedoborze witamy D i jego opłakanych skutkach dla zdrowia. Także w kontekście powstawania SM i jego przebiegu. Jakie Wy macie doświadczenia w tym względzie?
Ja zainteresowałam się tematem zaraz po diagnozie. W pierwszym badaniu - okazało się, że mam ogromny niedobór (jak chyba większość osób w Polsce, które nie zażywają tej witaminy). Mój wynik wówczas to 6 nmol/l - przy normie od ok 40 nmol/l. Po niecałym roku regularnej suplementacji - powtórzyłam badanie. Wówczas poziom witaminy sięgnął 45 nmol/l. Od tamtego czasu z witaminą D jest różnie - tzn. nie przyjmuje jej regularnie, ale okresowo biorę większe dawki. Ostatnio zrobiłam kolejne badanie - po pond 2 latach. Mimo braku regularności - poziom witaminy utrzymuje się na poziomie 45 nmol/l. Wynik jest więc w normie. Zastanawiam się jednak, czy nie powinnam postarać się o podwyższenie poziomu D3 we krwi, tj. zażywać większe dawki lub bardziej regularnie. Słyszałam, że osoby chore na SM powinny starać się utrzymywać wynik w górnej granicy normy (poziom ok 100 nmol/l).
Jakie Wy macie wyniki i jakie dawki witaminy przyjmujecie? (jeśli w ogóle suplementujecie tę witaminę)
|
|
|
|