Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Użytkownicy online
Aktualnie jest 166 użytkowników online.
» 0 Użytkownik(ów) | 164 Gość(i)
Bing, Google

Ostatnie wątki
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Akinom
7 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6 268
» Wyświetleń: 3 641 001
kuwra... chyba jestem mię...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Bartek
23-09-2026, 19:15
» Odpowiedzi: 15
» Wyświetleń: 322
Biopsja piersi
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: calour
23-09-2026, 12:26
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 46
Konferencja "SM. Wiem wię...
Forum: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane
Ostatni post: Konga
20-09-2026, 20:53
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 81
Dobry wieczór
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Nadia
03-09-2026, 14:36
» Odpowiedzi: 16
» Wyświetleń: 5 446
leczenie kesimpta
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Olaa
31-08-2026, 16:50
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 132
Witam ( z diagnozą wstępn...
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: smarrito
30-08-2026, 20:25
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 10 451
O wyższości Świąt Wielkie...
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:51
» Odpowiedzi: 128
» Wyświetleń: 36 812
Książki
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:28
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 1 030
Co wam poprawia samopoczu...
Forum: Wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów
Ostatni post: yasmina
27-08-2026, 20:30
» Odpowiedzi: 65
» Wyświetleń: 276 247

 
  Patologiczne odruchy i czysty rezonans
Napisane przez: Iga43 - 04-08-2018, 13:46 - Forum: Badania diagnostyczne - Odpowiedzi (31)

Nie wiem czy to dobre miejsce ale spróbuję. W ostatnim czasie bardzo bolała mnie głowa w tylnej części potylicy. W zasadzie to taki ból tętniący i przychodzący znienacka. Jako że w 2008 roku miałam wstępna dgn Stwardnienia rozsianego i torbiel w szyszynce postanowiłam iść do neurologa. Wynik badania neurologiczne wygórowane odruchy czterokonczynowo p>l, dodatni objawy. Hofman a po prawej, +/- babiński po dostałam skierowanie na Rezonans z kontrastemm.jako ze ten ktory sie zapisalam sie zepsul zobilam mri w otwartym bez kontrastu,0,35 t. Wynik ok ale chciałbym wiedzieć czy jest się czym martwić? ?? wiem że tych odruchów być nie powinno czy ta siła rezonansu może byc za słaba ? 

Wydrukuj tę wiadomość

  sm bez objawów neurologicznych?
Napisane przez: mkk - 03-08-2018, 11:36 - Forum: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? - Odpowiedzi (11)

Witajcie!
Jestem tutaj nowa, temat SM nie dotyczy mnie, ale mojego męża. 
Ale od początku...
W marcu mąż trafił do szpitala z silnymi zawrotami głowy, odwodnieniem, wymiotami, biegunką. Liczne badanie nic nie wykazały, tylko dzięki kuzynce męża (lekarz) zrobiono rezonans głowy. Wyszła jakaś nieprawidłowość (osobny wątek Oczko), więc zdecydowano się wykonać także tomograf. Na nim wyszły zmiany demielinizacyjne. Na tym w zasadzie się skończyło, wypis ze szpitala z informacją od neurologa, żeby powtórzyć badanie za jakieś 6 miesięcy. Poszliśmy na dodatkową konsultację neurologiczną (za radą lekarskiej rodziny), Pani dr zaleciła dalszą diagnostykę już na oddziale neurologicznym - punkcja i rezonans odcinka szyjnego. Zostało to wykonane w lipcu, prążki dodatnie, jedna zmiana w odcinku szyjnym, wydawałoby się, że pewna diagnoza. Mąż się kompletnie załamał. Dziś poszliśmy do szpitala, żeby odebrać wypis i ustalić co dalej. Tymczasem na wypisie informacje, że nie ma skierowania do programu leczenia. Pani doktor (naprawdę wspaniała) powiedziała, że oni leczą człowieka, a nie wyniki badań. Mąż nie ma absolutnie żadnych objawów neurologicznych, gdyby nie te wyniki badań ponoć nikt nawet by nie szedł w diagnozę SM. Oczywiście zapewniła nas, że gdyby coś się działo, leczenie zostanie wprowadzone w przeciągu miesiąca, ale powiedziała też, że ma takich pacjentów, którzy mają "tylko" wyniki, bez objawów i nic im się nie dzieje. Skierowanie do poradni SM w celach kontrolnych jest i nic więcej. 
Chciałam zapytać czy może ktoś miał podobną sytuację? Trochę nie wiem, co robić. Dla mnie to chyba  (?) pozytywna wiadomość, mąż tym bardziej załamany, bo "nawet leczenia nie dostał". Konsultować gdzie indziej?

Wydrukuj tę wiadomość

  Jestem nowa - cześć :)
Napisane przez: Vesper - 31-07-2018, 17:00 - Forum: Przedstaw się - Odpowiedzi (8)

Cześć Wam wszystkim!

Od dłuższego czasu (od momentu postawienia ostatecznej diagnozy i rozpoczęcia leczenia) śledzę forum (nie udzielając się co prawda - podglądam), jednak zdałam sobie sprawę, że jeszcze się nie przedstawiłam Uśmiech Lepiej późno niż wcale, zatem opowiem Wam krótko moją drogę do diagnozy.

Moja historia z SM wygląda w ten sposób, że od 2013 roku zaczęłam mieć coraz gorsze samopoczucie (miałam wówczas 19 lat), ciągłe zmęczenie, coraz większe problemy z koncentracją, bóle mięśni, powiększone węzły chłonne, zaczęłam mieć permanentny stan podgorączkowy- normalna temperatura ciała wynosiła wtedy zawsze 37,2-37,4 st. Celsjusza. Zostałam skierowana do immunologa, który prowadził diagnostykę w kierunku tocznia układowego.

W marcu 2017 roku zaczęła mi drętwieć cała prawa ręka i cała noga. Nie było to stałe zdrętwienie i też nie było to drętwienie w potocznym tego słowa znaczeniu. Ciężko to wytłumaczyć i lekarze też uważali te objawy za nieswoiste. Polegało to na tym, że na około minutę miałam uczucie "omdlałej" i takiej strasznie słabej kończyny, do tego dochodziło mrowienie, drętwienie i na koniec silny skurcz mięśni, który powodował "wykręcanie" dłoni i stóp - strasznie bolesne i nieprzyjemne. Takie minutowe "drętwienia" (nazywam to tak w uproszczeniu) zdarzały się na początku tylko kilka razy dziennie, a po dwóch tygodniach już średnio co 5-10 minut. Myślałam, że to ze zmęczenia ewentualnie niedoborów magnezu lub potasu, więc starałam się przeczekać aż "samo przejdzie".

Nie przeszło i zaczęło się robić coraz gorzej, więc pojechałam do szpitala w którym lekarze podejrzewali początkowo mikro udar. Tomografia wykluczyła taką ewentualność - kolejnym badaniem był MRI z kontrastem w którym wykazano już liczne ogniska demielinizacyjne. Kończyny w badaniu neurologicznym były wyraźnie słabsze, czuciowo również nie było w porządku. Potem punkcja i do domu. Borelioza została wykluczona. Ze względu na brak prążków w płynie i nieswoiste objawy diagnoza SM była zawieszona w czasie, a lekarze kazali upewnić się czy te zmiany oraz drętwienia nie są związane z toczniem, pod kątem którego byłam diagnozowana od dłuższego czasu (badania go nie potwierdzały, niektóre wskaźniki były podwyższone stąd kontynuowanie diagnostyki przez cały ten czas). Miałam więc nadzieję, że jednak "to nie to". Diagnostyka w szpitalu pod kątem tocznia wykluczyła wszelkie choroby tkanki łącznej, dowiedziałam się natomiast, że mam bardzo duży niedobór witaminy D3.

Moje drętwienia męczyły mnie z przerwami do lipca, zażywałam Sirdalud, po którym czułam się jak po zderzeniu z rakietą, ale łagodził spastyczność i pomimo "słabości" kończyn mogłam funkcjonować w miarę normalnie. Lekarze zalecili rezonans kontrolny pod koniec roku. W październiku przyszedł, jak się później okazało, drugi rzut - to samo tylko na lewą stronę ciała. W listopadowym rezonansie znaczna progresja (ponad 10 nowych zmian) w tym aktywna nowa zmiana dużych rozmiarów. Odruchy również okazały się nie być w normie. Nie powtórzono punkcji, uznając że nie ma  to znaczenia diagnostycznego na tym etapie w moim przypadku - jestem zatem tym SMowcem, który nie ma w płynie prążków. W ten sposób postawiono diagnozę - SM i kazano jak najszybciej rozpocząć leczenie. Rzut wycofał się w grudniu, a ja od stycznia przyjmuję Tecfiderę.

Od rozpoczęcia leczenia żaden z rzutów nie wrócił, owszem zdarzały się dni z przeczulicą, lekkimi drętwieniami, "słabymi" kończynami, ale na szczęście szybko się te objawy wycofywały. Z tego względu nigdy nie musiałam mieć kroplówek z Solu. Miejmy nadzieję, że jak najdłużej Duży uśmiech!

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

Wydrukuj tę wiadomość

  mRI jak często?
Napisane przez: miesta - 31-07-2018, 08:51 - Forum: Badania kontrolne - Odpowiedzi (9)

Miałem w przeciagu 4 miesiecy 3xrezonans bez kontrastu.Chce teraz zrobić odcinek szyjny?Czy nie za szybko?Jak często można robić MRI bez wpływu na zdrowie?

Wydrukuj tę wiadomość

  Rezonans a kreatynina
Napisane przez: mufa - 31-07-2018, 06:53 - Forum: Badania kontrolne - Odpowiedzi (18)

Hejka mam takie pytanko. Czy ktoś zwrócił uwagę u Was na współczynnik gfr przy badaniu kreatyniny? Bo u mnie sama kreatyniny ok ale ten wskaźnik przekroczony masakrycznie a jutro rezonans

Wydrukuj tę wiadomość

  Prośba o wypłenienie ankiety do pracy licencjackiej
Napisane przez: raven3run - 30-07-2018, 09:41 - Forum: Studenci, badania, prace licencjackie i magisterskie - Odpowiedzi (10)

Dzień dobry, bardzo proszę o wypełnienie akniety do mojej pracy licencjackiej. Ankieta bardzo krótka, nie zajmie więcej jak 5 min, a mi pomoże w napisaniu pracy licencjackiej.
Będę bardzo wdzięczny za wypełnienie i z góry wszystkim dziękuję Uśmiech

Link do ankiety: https://goo.gl/forms/k1JOTTV3snSGnzeG3

Wydrukuj tę wiadomość

  Strach przed badaniem
Napisane przez: Ivona - 24-07-2018, 11:43 - Forum: Badania diagnostyczne - Odpowiedzi (19)

Cześć. Troszkę mnie tu nie było ale am kolejne badania zrobione  No w kręgosłupie szyjnym też podejrzenie zmian SM tak jak i w głowie. Do tego tentniak jak było by mało tego wszystkiego. Za dwa tygodnie idę do szpitala na pobranie płynu z kręgosłupa. Jestem przerażona tym badaniem i bólem. Proszę napiszcie jak się do tego przygotować i czy ból jest naprawdę duży.

Wydrukuj tę wiadomość

  Brak prążków
Napisane przez: Karcia86 - 24-07-2018, 08:26 - Forum: Rzuty i ich leczenie - Odpowiedzi (6)

Czesć wszystkim, wczoraj odebrałam wyniki z punkcji. Brak prążków, mri wziełam na płytce i od razu odwiedziłam lekarza specjalizującego się w SM bo wcześniej miałam umówioną wizyte. Lekarz stwierdzil ze zadna ze zmian w mozgu nie przypomina zmian w przebiegu SM, jako że nie mam prązków wykluczyla chorobe. Twierdzi, ze zawroty glowy byly od kregoslupa, mam za tydzien na wizycie na nfz dostac skierowanie na mri odcinka szyjnego. Dretwienie prawej reki z kolei zwiazane jest wg niej z zespolem ciesni nadgarstka. Ulżyło mi, ale gdzies w glowie obawa czy cos w odcinku szyjnym nie wyjdzie...

Wydrukuj tę wiadomość

  Co myślicie?
Napisane przez: hela - 23-07-2018, 21:12 - Forum: Inne objawy - Odpowiedzi (34)

Hej, mam dziś od rana taką dziwną lewą rękę i nogę, zaczęło się jak stwierdziłam że jak wciskam sprzęgło w samochodzie to mi się noga trzęsie i nie do końca robię to płynnie, a po południu zaczęłam tą rękę i nogę trochę inaczej czuć, i trochę mrowień się pojawiło. Miałam trochę stresu ostatnio także jutro zamierzam się ratować większymi dawkami wit B, w sumie nie wiem co o tym myśleć?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wydrukuj tę wiadomość

  W trakcie diagnozy... załamana :(
Napisane przez: Necik - 21-07-2018, 23:43 - Forum: Przedstaw się - Odpowiedzi (29)

Hej, jestem w trakcje diagnozy. 
Trafiłam do szpitala z mrowiącymi opuszkami palców, i lekkimi dretwieniami palców oraz dziwna skóra taka inna w dotyku. Moja reka była dziwna tak jak by ciężko mi się coś chwytało, tak ja telepało, była cięższa... lekarza po badaniu tym młoteczkiem stwierdzili, że to za pewne przez stres, wysłali mnie na rezonans, i okazało się ze mam zmiany w głowie i jedna aktywna w odcinku szyjnym dlatego też, dzieje się tak z reka. Ale nie są pewni trzeba zrobić punkcję. Czekam na wyniki podali mi 3 przez 3 dni kroplówki solu medrol, żeby podreperować rękę. I tutaj się zaczyna jestem załamana, nie widzę jakiś mega poprawy, właściwie to przestały mi dretwiec palce, ale od dwóch dni odczuwam ze drętwieje mi wskazujący i bardzo mrowi, opuszki palców mam jak z waty jak bym miała znieczulone jestem przerażona... miała by poprawa a tu takie coś w szpitalu powiedzieli ze może poprawa przyjść za tydzień a może za miesiac.. wydawało mi się ze po takich silnych sterydach będę na drugi dzień jak nowa. Chce mi się płakać nie mam sił. Jedyne co zauważyłam to mam ja sprawniejsza. Napiszcie proszę czy to przejdzie co mam robić  [Obrazek: sad.gif](( Już staram się nie czytać na internecie, bo tym bardziej jestem chora od tego wszystkiego..

Wydrukuj tę wiadomość