Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Użytkownicy online
Aktualnie jest 56 użytkowników online.
» 1 Użytkownik(ów) | 53 Gość(i)
Bing, Google, Akinom

Ostatnie wątki
Ocrevus w formie zastrzyk...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Bartek
3 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 19
» Wyświetleń: 4 098
Podwójne widzenie i Brium...
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Akinom
Wczoraj, 19:26
» Odpowiedzi: 17
» Wyświetleń: 786
Cześć
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: yasmina
27-07-2026, 19:18
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 536
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Tosiia
26-07-2026, 19:45
» Odpowiedzi: 6 239
» Wyświetleń: 3 484 402
Dobry wieczór
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: KOLIBEREK
26-07-2026, 18:42
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 4 417
Centrum Neurologii Łódź
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Bartek
23-07-2026, 21:10
» Odpowiedzi: 5
» Wyświetleń: 307
Temu
Forum: Wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów
Ostatni post: Akinom
23-07-2026, 09:05
» Odpowiedzi: 12
» Wyświetleń: 1 247
Pytanie o orzeczenie
Forum: Sprawy urzędowe
Ostatni post: Konga
22-07-2026, 06:57
» Odpowiedzi: 290
» Wyświetleń: 527 610
Pierwszy post
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Krzysiu95
18-07-2026, 18:51
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 157
Hej
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Tosiia
18-07-2026, 06:28
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 100

 
  Wp.pl, "Na początku były 3 godziny płaczu". Video o pacjentce z SM.
Napisane przez: Monika - 02-05-2016, 23:11 - Forum: Ciekawe linki - Brak odpowiedzi

Wp.pl, "Na początku były 3 godziny płaczu". 
Pozytywny materiał o chorej na SM Izie.

Cytat:Ma 28 lat, całe ciało w tatuażach i milion pasji - od modelingu, poprzez sprawy społeczne do gry w rugby. Iza Sopalska tryska energią, choć cierpi na stwardnienie rozsiane. O chorobie dowiedziała się w wieku 19 lat. Rok po usłyszeniu diagnozy przestała chodzić.

- Chciałam być nauczycielem wf-u, ale choroba pokrzyżowała mi plany. Kiedy zachorowałam, to najpierw miałam 15 minut szoku, a później 3 godziny płaczu i chwilowego załamania - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską. - Najgorzej było, kiedy chodziłam o kulach. Nie mogłam wtedy przejść z herbatą z pokoju do pokoju. Odkąd poruszam się na wózku, mogę wszystko. 

Teraz Iza gra w Warszawskiej Drużynie Rugby na Wózkach Four Kings. Wzięła też udział w konkursie Miss Polski na Wózku 2013. Na co dzień prowadzi blog, na którym piętnuje absurdalne rozwiązania architektoniczne w stolicy oraz opisuje udogodnienia dla osób z niepełnosprawnością ruchową. Ma też męża i mnóstwo planów na przyszłość. Zobaczcie sami.

Link do materiału wideo:
http://kobieta.wp.pl/kat,136796,title,Na...&_ticrsn=3

Wydrukuj tę wiadomość

  Witam
Napisane przez: le Fer - 02-05-2016, 13:50 - Forum: Przedstaw się - Odpowiedzi (3)

Zdiagnozowany prawie 2 lata temu
Wściekły i jednocześnie rozbawiony
Na forum raczej dla poszukiwania informacji, niż dla uczestnictwa w dyskusjach

Wydrukuj tę wiadomość

  Medyczna marihuana i stwardnienie rozsiane, Gazeta Krakowska
Napisane przez: Monika - 01-05-2016, 22:43 - Forum: Ciekawe linki - Brak odpowiedzi

GazetaKrakowska.pl, Marihuana uzależnia czy leczy? [FAKTY, MITY, TEST]
http://www.gazetakrakowska.pl/magazyn/a/...t,9940520/

Artykuł na stronie to fragment książki „A w konopiach strach”, autorstwa dziennikarki Gazety Krakowskiej Marii Mazurek oraz neurobiologa i psychofarmakologa, prof. Jerzego Vetulaniego. Poniżej, krótki cytat nt. marihuany w kontekście SM.
Warto przeczytać cały artykuł - jest pełen ciekawych informacji, rozwiewa wiele obiegowych opinii o medycznej marihuanie.

Cytat:Na jakie choroby pomaga medyczna marihuana? 
(...) Najgłośniej o właściwościach medycznych marihuany jest chyba w środowisku osób chorych na SM, czyli stwardnienie rozsiane.

Marihuana nie wyleczy stwardnienia rozsianego - w tym sensie, że zlikwiduje chorobę. Ale owszem, przez swoje działanie przeciwspastyczne może przynieść pacjentom ulgę w cierpieniu. SM-owcy bowiem mają problem z nadmiernym napięciem mięśni; mają bolesne przykurcze i sztywności - a marihuana te przykurcze i te napięcia będzie hamować.

Istotą stwardnienia rozsianego są uszkodzenia otoczki mielinowej w komórkach nerwowych, przez co te komórki wysyłają do mięśni błędne sygnały, tak że mięśnie są ciągle pobudzone, ciągle pracują, zużywają dużo glukozy, więc mięsień zaciąga dług tlenowy i gromadzi się w nim kwas mlekowy, który z kolei działa na receptory bólu. 

Czyli, dobrze wnioskuję, że chorych na SM boli dokładnie w taki sposób, jak każdego z nas po wzmożonym wysiłku, gdy mamy zakwasy? 

Bardzo dobrze pani wnioskuje - to jest dokładnie ten sam mechanizm: pobudzone mięśnie, produkcja kwasu mlekowego, ból. Tyle że każdego z nas poboli, gdy po pół roku nieruszania się przeforsujemy się na rowerze albo na nartach, ale za dwa dni po bólu nie ma ani śladu. Chorzy na SM muszą ten ból - wielokrotnie silniejszy, niż nam się zdaje - znosić codziennie, latami. I czasem na ten ból, na tę spastyczność mięśni dosłownie nic chorym nie pomaga - i wtedy oni z nadzieją patrzą w kierunku leczniczej marihuany. Bo nie zostaje już im nic innego

Wydrukuj tę wiadomość

  TVP 1, Wiadomości, Życie ze stwardnieniem rozsianym.
Napisane przez: Monika - 01-05-2016, 22:09 - Forum: Ciekawe linki - Brak odpowiedzi

Materiał z dzisiejszego (01.05) wydania Wiadomości. Historia pacjenta z Trójmiasta.
http://wiadomosci.tvp.pl/25143611/zycie-...-rozsianym

Wydrukuj tę wiadomość

  Leczenie rzutu w szpitalu - jak przetrwać
Napisane przez: pozytywka - 30-04-2016, 18:27 - Forum: Rzuty i ich leczenie - Odpowiedzi (10)

Okazało się, że mam kolejny rzut. Miałam nadzieję, że uda mi się brać ambulatoryjnie Solu-Medrol, ale ostatecznie wylądowałam w szpitalu. Na szczęście, już drugi dzień się kończy, ale wciąć 3 przede mną. Macie jakieś rady jak przetrwać?
Zawsze proszę pielęgniarkę o jakieś proszki na sen, bo jak większość - mam problem z zaśnięciem po Solu. Czy o coś warto jeszcze zadbać? Jakieś suplementy na wzmocnienie? Mam gorący czas w pracy, po weekendzie muszę być w pełni sił.

Wydrukuj tę wiadomość

  Dobre wzorce, czyli o leczeniu SM w Niemczech
Napisane przez: Monika - 28-04-2016, 20:59 - Forum: Ciekawe linki - Brak odpowiedzi

Profesor Hans Peter Hartungz Kliniki Neurologii w Heinrich-Heine-Universität Düsseldorf w rozmowie z portalem RynekZdrowia.pl opowiada o leczeniu stwardnienia rozsianego w swoim kraju.

Cytat:W Niemczech szczegółowym, zindywidualizowanym leczeniem objętych jest 70% chorych na SM. Niestety, pozostałym 30% pacjentów system nie oferuje żadnej terapii. W tej grupie znajdują się chorzy, którzy albo cierpią na pierwotnie postępujące SM, albo też mają już chorobę bardzo zaawansowaną.

W tej postaci schorzenie jest oporne na leczenie i nie reaguje na żadną specyficzną terapię. Pacjenci ci dostają leczenie objawowe, bardziej nakierowane na złagodzenie niepożądanych objawów czy skutków choroby, a nie na leczenie przyczynowe. Po prostu nie jesteśmy w stanie tych pacjentów odpowiednio leczyć.

Cały wywiad:
RynekZdrowia.pl, "Brak dostępu do nowych terapii to gorszy wynik kliniczny".
http://www.rynekzdrowia.pl/Rynek-Zdrowia...440,2.html

Wydrukuj tę wiadomość

Informacja WITAM :)
Napisane przez: Madak69 - 27-04-2016, 21:09 - Forum: Przedstaw się - Odpowiedzi (5)

Cześć , Uśmiech
mam na imie Adam 19Zawstydzony  r. , pierwsze objawy (AC/DC przebiegające przez kręgosłup od 1998 r.) zdiagnozowany w 2012 r. 
Leczony Rebif44.
Generalnie jestem wesołym czlowiekiem , pozytywnie nastawiony Duży uśmiech

Witam Wszystkich . 

Wydrukuj tę wiadomość

  Copaxone
Napisane przez: Monika - 27-04-2016, 01:11 - Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach - Odpowiedzi (242)

Jak radzicie sobie ze skutkami uczonymi po Copaxone i czy zauważacie ich zmienność w czasie?
Ja od około dwóch mam m.in. bolesne obrzęki po każdym zastrzyku (opuchlizna, 5-6 cm średnicy). Przez pierwsze godziny bolą, później swędzą. Zastanawia mnie to, bo wcześniej aż tak nie było.

Wydrukuj tę wiadomość

  Eksperci: w leczeniu SM wciąż nie możemy dogonić Europy
Napisane przez: Monika - 26-04-2016, 21:02 - Forum: Ciekawe linki - Brak odpowiedzi

RynekZdrowia.pl, Eksperci: w leczeniu SM wciąż nie możemy dogonić Europy.
http://www.rynekzdrowia.pl/Neurologia/Ek...4,208.html

RynekZdrowia.pl, na podstawie depeszy PAP, podumowuje wnioski płynące z seminarium nt. nowych metod leczenia stwardnienia rozsianego ("Innowacje w leczeniu stwardnienia rozsianego, a rozwiązania systemowe - ocena dostępności w Polsce"), które odbyło się dziś (26.04) w Warszawie:

Cytat:Jednym z ważniejszych problemów z leczeniem SM w naszym kraju jest opóźnienie w podjęciu terapii - od momentu wystąpienia pierwszych objawów SM do otrzymania przez pacjenta leczenia mijają w Polsce średnio 3-4 lata. (…)
Prof. Adam Stępień, kierownik Kliniki Neurologicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, zwrócił uwagę, że - jak wykazały liczne badania - najwcześniejsze wprowadzenie leczenia immunomodulującego SM i aktywne modyfikowanie go w trakcie trwania choroby przynosi najwyższe korzyści pacjentom. (…)
- We wszystkich krajach rozwiniętych niepodjęcie terapii po zdiagnozowaniu pacjenta jest traktowane jako błąd lekarski - podkreślił specjalista.

Prof. Stępień zwrócił uwagę, że w Polsce wciąż nie jest refundowany najskuteczniejszy jak dotąd lek zarejestrowany w pierwszej linii terapii SM. Chodzi o fumaran dimetylu. (…) W tej chwili ten lek, ze względu na skuteczność i wygodę stosowania stał się lekiem najczęściej przepisywanym osobom z nowo zdiagnozowanym SM na terenie USA i w krajach UE - powiedział neurolog.
(…)
Na pytanie PAP o postęp prac nad refundacją nowych leków dla chorych na SM rzecznik resortu zdrowia Milena Kruszewska poinformowała, że prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) nie rekomenduje objęcia refundacją ze środków publicznych żadnego z czterech nowych leków, w tym fumaranu dimetylu, teriflunomidu, alemtuzumabu i pegylowanego interferonu.

Wydrukuj tę wiadomość

  SM u ojca
Napisane przez: chris82 - 26-04-2016, 17:44 - Forum: SM i rodzicielstwo - Odpowiedzi (9)

Powoli z moją Partnerką dojrzewamy do myśli o powiększeniu rodziny. Wiem, że jak kobieta jest chora, to na czas ciąży musi odstawić leki na SM. A jak to jest z facetami chorującymi?
Czy jak zaczniemy się starać o dziecko - powinienem odstawić leczenie? A może jeszcze wcześniej, zanim zaczniemy się starać, żeby organizm miał kilka tygodni czy miesięcy, żeby się oczyścić z tej chemii? Niedawno byłem w szpitalu na sterydach - czy po nich organizm musi się oczyścić? Trochę się boję, że moje leki mogą wpłynąć na dziecko.

Wydrukuj tę wiadomość