| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 542 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 539 Gość(i) Applebot, Bing, Google
|
| Ostatnie wątki |
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Akinom
Wczoraj, 09:39
» Odpowiedzi: 6 268
» Wyświetleń: 3 641 215
|
kuwra... chyba jestem mię...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Bartek
23-09-2026, 19:15
» Odpowiedzi: 15
» Wyświetleń: 326
|
Biopsja piersi
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: calour
23-09-2026, 12:26
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 46
|
Konferencja "SM. Wiem wię...
Forum: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane
Ostatni post: Konga
20-09-2026, 20:53
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 83
|
Dobry wieczór
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Nadia
03-09-2026, 14:36
» Odpowiedzi: 16
» Wyświetleń: 5 451
|
leczenie kesimpta
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Olaa
31-08-2026, 16:50
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 132
|
Witam ( z diagnozą wstępn...
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: smarrito
30-08-2026, 20:25
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 10 453
|
O wyższości Świąt Wielkie...
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:51
» Odpowiedzi: 128
» Wyświetleń: 36 816
|
Książki
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:28
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 1 031
|
Co wam poprawia samopoczu...
Forum: Wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów
Ostatni post: yasmina
27-08-2026, 20:30
» Odpowiedzi: 65
» Wyświetleń: 276 341
|
|
|
| Czy jest się czym martwić? |
|
Napisane przez: Kingutek2 - 27-08-2019, 08:13 - Forum: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym?
- Odpowiedzi (31)
|
 |
Witam wszystkich
Od dłuższego czasu dretwialy mi ręce oraz nogi na początku od czasu do czasu od pół roku mam mrówki w rękach i nogach praktycznie ciągle do tego doszło sztywnienie dloni. Jestem ciągle zmęczona i co jakiś czas łapie mi nogi tak że utykam mija po dniu dwoch i za jakiś czas znów się pojawia. Udalam się do neurologa myśląc że to problem z kręgosłupem. Neurolog mnie przebadal ale nie wiele mówił. Z tego co zauważyłam to przy obstukiwaniu mloteczkiem nie miałam rzadnych wyraźnych odruchów nawet miałam myśl że na filmach to wygląda inaczej ta noga odkakuje. Palcami dotknęłam nosa ale w lewej ręce w czasie dotykania nosa wykrzywilo mi palce. Przy podrażnia uu stopy w prawej nodze nie miałam reakcji a w lewej wygielam palce do góry. Lekarz po tym badaniu zapisał mi neurovit plus skierował na rezonans mózgu i odcinka szyjnego. Na skierowaniu mam wpisany kod choroby G37. 9 lekarka mówiła żebym nie sprawdzała co to bo w internecie wszystko wyolbrzymiaja. Jest powód żeby się stresować że to SM
|
|
|
| nowa/stara |
|
Napisane przez: sylwianina - 22-08-2019, 19:00 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (8)
|
 |
Cześć, jestem nowa na forum. Z chorobą Borykam się od 11 lat, mam typ rr. Odczuwam mocno niewygodny problem ze swoim nieposłusznym ciałem od roku.
tyle o mnie
pozdrawiam serdecznie
|
|
|
| czy to SM? |
|
Napisane przez: Nat - 19-08-2019, 16:07 - Forum: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym?
- Odpowiedzi (11)
|
 |
cześć,
jestem Natalia i jestem przed trzydziestką. Może być długo ale chciałabym jak najjaśniej to opisać.
Dwa lata temu w lutym zaczęło boleć mnie prawe oko, obraz zrobił się nieostry, jakbym patrzyła przez mleczne szkło. Po dwóch tygodniach zaczęło boleć mnie również "za okiem". Pojechałam do szpitala i tak mnie odsyłali, bo nie mają neurologa, bo nie ma miejsc ale w końcu mnie przyjęli i zostałam na okulistyce. Diagnoza to zapalenie nerwu wzrokowego pozagałkowe w oku prawym. Leżałam sobie w szpitalu, miałam codziennie wlewy z Encortonu, zrobili mi rezonans, w opisie napisano "zmian ogniskowych o patologicznej intensywności sygnału nad i podnamiotowo nie stwierdza się. Układ komorowy prawidłowej szerokości, niewielkie poszerzenie przestrzeni podpajęcznych w płatach czołowych.". Wypisano mnie, wzrok nie wrócił całkiem i muszę nosić okulary ale cieszyłam się, że to nie SM. Badał mnie również wtedy neurolog. Przy wypisie ze szpitala nikt mi nie mówił, czy mam iść na jakąkolwiek kontrolę do neurologa więc nie byłam.
W 2018 roku dopadł mnie ból pleców, drżenie rąk, nóg, zaczęłam utykać. Poszłam do ortopedy, który stwierdził kokcygodynię czyli "bóle o nieustalonym pochodzeniu". To wiedziałam i bez jego diagnozy. Dostałam leki, rentgen miednicy, lekarz powiedział, że podejrzewał raka kości (?) ale że to nie to. Ok, myślę sobie, skoro ból jest ciągły ale znośny to chyba nie ma tragedii, wcześniej pracowałam fizycznie, uważałam że te objawy to efekt braku szanowania pleców.Teraz mam pracę siedzącą więc stwierdziłam, że to też dołożyło swoje trzy grosze do mojego stanu i zaczęłam się troszkę ruszać. Natomiast pojawiły się inne objawy: wstając rano nie byłam w stanie ustać na nogach, często jedna była tak zdrętwiała, że się przewracałam, czasami budziłam się ze zdrętwiałymi rękoma, drżały mi powieki, zwalałam to na stres. Od jakiegoś czasu w nocy łapią mnie mocne kurcze nóg, że budzę krzykiem wszystkich domowników. Do tego boli mnie kręgosłup/plecy, już sama nie potrafię określić gdzie dokładnie mnie boli, ból jest ciągły, tępy. Czasami przekręcam słowa (np. poświęcam=poświęcuję, włącz lampę=włącz szafę), odstawiam przedmioty w powietrzu albo lecą mi z rąk, czasami obraz robi się bardzo nieostry. Byłam dziś u ortopedy, głownie z powodu bólu w odcinku lędźwiowym, ortopeda po zobaczeniu mojej drżącej dłoni stwierdził, że mam iść na cito do neurologa. Mam wizytę na jutro rano, zabiorę ze sobą papiery ze szpitala z 2017 roku.
Powiedzcie mi proszę, czy ktoś z Was miał taką sytuację, że pierwszy rezonans wykluczył SM? Czy raczej powinnam zacząć oswajać się z tą chorobą?
(mi powiedzieli wtedy w szpitalu, że nie mam zmian demienilizacyjnych więc to na pewno nie SM i nie ma się czym przejmować)
|
|
|
| Program, a kontrolne badania |
|
Napisane przez: Akinom - 16-08-2019, 14:50 - Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
- Odpowiedzi (28)
|
 |
Byłam dzisiaj po leki. Zawsze, co 3 miesiące miałam robione wyniki. Bardzo się zdziwiłam, że dzisiaj skierowania nie było, pani wydająca recepty nic nie wie, lekarza nie ma jak zwykle. Nie wiem o co chodzi. Zobaczymy w październiku co się zadzieje, bo chyba raz na pół roku to chyba muszą sprawdzić, czy nie dzieje się nic złego. Za 1,5 roku, o ile nie wcześniej i tak wylatuje z programu, bo moje EDSS jest delikatnie mówiąc do dupy, między 5 a 6. Mam naciągnięte na 4, ale jak znam życie, to kolejny raz to już nie przejdzie
|
|
|
| Hej ktoś się leczy w Łodzi ? |
|
Napisane przez: renata1026 - 14-08-2019, 14:35 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (2)
|
 |
Witajcie,
Chciałam spytać,czy ktoś z Was leczy się w mieście Łódz ?
Skierowano mnie do Uniwersytecki Szpital kliniczny nr 1 w Łodzi - do doktor Agaty Walczak. Może ktoś miał styczność z P.doktor ?
|
|
|
|