Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Użytkownicy online
Aktualnie jest 171 użytkowników online.
» 2 Użytkownik(ów) | 167 Gość(i)
Bing, Google, Akinom, Bartek

Ostatnie wątki
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Konga
11 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6 266
» Wyświetleń: 3 640 699
kuwra... chyba jestem mię...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Bartek
23-09-2026, 19:15
» Odpowiedzi: 15
» Wyświetleń: 319
Biopsja piersi
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: calour
23-09-2026, 12:26
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 45
Konferencja "SM. Wiem wię...
Forum: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane
Ostatni post: Konga
20-09-2026, 20:53
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 79
Dobry wieczór
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Nadia
03-09-2026, 14:36
» Odpowiedzi: 16
» Wyświetleń: 5 442
leczenie kesimpta
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Olaa
31-08-2026, 16:50
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 132
Witam ( z diagnozą wstępn...
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: smarrito
30-08-2026, 20:25
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 10 451
O wyższości Świąt Wielkie...
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:51
» Odpowiedzi: 128
» Wyświetleń: 36 807
Książki
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:28
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 1 030
Co wam poprawia samopoczu...
Forum: Wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów
Ostatni post: yasmina
27-08-2026, 20:30
» Odpowiedzi: 65
» Wyświetleń: 276 149

 
  Mój dzisiejszy nastroj
Napisane przez: Joanna - 28-09-2017, 19:14 - Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM - Odpowiedzi (6266)

Zakładam nowy wątek w którym możemy się wygadac, pozalic jeżeli coś Nas trapi lub po prostu opisac jak się dzisiaj czuje, czy humor dopisuje, może coś co wydarzyło się w Naszym życiu dobrego lub złego. 
Zacznę wiec od siebie.

Zle- złapało mnie chorobsko, walczę juz z nim drugi tydzien, biorę antybiotyk od poniedziałku.  Jest lepiej ale odezwał się niestety SM i standardowo poszło w nogi, tym razem lewa,  która ma już stały niewielki niedowlad ale jest osłabiona  jeszcze bardziej a 2 tygodnie temu śmigalam jak kozka. Antybiotyk mam do niedzieli i mam nadzieje ze wraz z końcem choroby to przejdzie. Ostatni rzut miałam w zeszłym roku w połowie października (mój ulubiony miesiąc na rzuty bo juz w tym miesiącu miałam 3) i nie chciałabym aby to stało się tradycją. Do tego mam podejrzenie niedoczynności tarczycy i musze zrobić dodatkowe badania. Idę jutro. 
Dobra wiadomosc -  pozostałe wyniki morfologii i moczu ok no i czuje, ze zdrowieje bo jeszcze 3 dni temu byłam  calkowicie bez sił.  Planuje wrócić do pracy w poniedziałek, mam nadzieje ze się uda. Trzymajcie kciuki Uśmiech

Wydrukuj tę wiadomość

  Dzień dobry Wszystkim :-)
Napisane przez: Karcia1986 - 28-09-2017, 15:21 - Forum: Przedstaw się - Odpowiedzi (18)

Witam, 
nazywam się Karolina. Mam 31 lat i od 7 choruję na SM. 
Zaczęło się od zapalenia nerwu wzrokowego, gdzie przy hospitalizacji wmawiano mi, że jestem za młoda na SM ;-) 
Przez następne 6 miesięcy miałam 3 rzuty, a potem przystąpiłam do badania klinicznego i zapomniałam o chorobie :-)
W 2014 roku leczenie się zakończyło, a pół roku później skończyło się "rumakowanie" ;-)
Od maja 2015 byłam na L4 i zasiłku rehabilitacyjnym. Miałam spokój, przyjmowałam witaminę D i pochłaniałam zielone warzywa i we wrześniu 2016 wyniki rezonansu zadziwiły mojego lekarza tak bardzo, że nie wierzył mi, że nie brałam udziału w żadnym nowym programie lekowym. 
I żeby nie było za nudno, miesiąc temu miałam kolejny rzut. Nowe aktywne ognisko. Niewspółpracująca ze mną prawa strona ciała. 
Od tygodnia jestem na Tecfidera. 
Tyle puki co o mnie :-) Witam wszystkich serdecznie :-)!!

Wydrukuj tę wiadomość

  Nowa :)
Napisane przez: kinga - 27-09-2017, 09:30 - Forum: Przedstaw się - Odpowiedzi (16)

Cześć nazywam się Kinga.
Właśnie w zeszłym tygodnu potwierdzono u mnie SM.
Przedtem od czasu do czasu miewałam dziwne objawy, które w końcu przechodziły ( drętwienie rąk, nóg, zawroty głowy, silne migreny z wymiotami, dusznosci itp).
Lekarze odsyłali mnie od jednego do drugiego (astma , dyskopatia, brak witamin, ciśnienie - nic nie potwierdzone). Aż stwierdzono u mnie nerwicę i odesłano do psychiatry, który faszerował mnie różnymi lekami ale bez widocznych efektów (poza ubocznymi Smutny) ... A ponieważ objawy naogół same przechodziły to uznałam, że pewnie to faktycznie nerwica i  przestałam szukac przyczyny, przestałam brać tabletki, starająłam się po prostu nie stresować.

Aż rok temu nie mogłam wstać z łóżka i utrzymać pionu, dziwne uczucie. Niby człowiek wie, że tam w dole  jest podłoga i nagle ląduje na niej twarzą chociaż wcale nie chce.
W szpitalu zrobiono mi rezonans głowy, zbadano płyn mózgowy, potrzymano 3 tygodnie, aż dojdę do siebie i postawiono przypuszczenie, że może sm. Do dalszej obserwacji. Właśnie teraz po kolejnym rezonansie potwierdzenie.

Teraz szukam programu lekowego. Jest bardzo trudno, na razie jeszcze mi się nie udało. Ale z tego co czytam na forum to jednak jest to możliwe Uśmiech

pozdrawiam,
Kinga

Wydrukuj tę wiadomość

  skutki uboczne czy sm?
Napisane przez: beali1980 - 25-09-2017, 06:48 - Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach - Odpowiedzi (9)

Witam,potrzebuję jakiejś rady,bo nie wiem co się dzieje i czy dziś np.wziąsc tabletkę.Po rocznej przerwie zaczęłam znowu brać tabletki antykoncepcyjne Vibin.wczoraj wzięłam piątą.Stosowalam je kiedyś ponad rok i nie miałam żadnych skutków ubocznych,ani złych objawów.Wczoraj wieczorem zdretwiala mi noga,ledwo doszłam do domu.Teraz nie wiem czy to przez tabletki,czy przez przeziębienie (ostatnio mocno się przeziębilam,wieczorem podnosi mi się temp.ciała,ogólne rozbicie.ostry katar,kaszel ).czy uaktywniła sie sm.W tym roku,po takiej dlugiej przerwie wciąż coś mi jest..ogólnie nie najlepiej się czuje,mam wciąż zawroty glowy,na to biore betaserc.problemy ze wzrokiem,czasami mam takie wrażenie jakbym się ,,bujala"nogi miękkie jak na sprężynach,trzęse się,nie wiem jak to określić,Wczoraj dodatkowo zdretwiał mi tył glowy,szum w uszach,ale to akurat często mam.Do neurologa i ginekologa dopiero idę na początku października.Co robić?czy wziąć dziś kolejną tabletkę anty?,by nie przerywać jednak antykoncepcji.Czy możliwe jest,aby teraz źle na mnie działaly i pogarszały sm?-choroba zdjagn.w2012r.Proszę o jakieś rady

Wydrukuj tę wiadomość

  niepokojące objawy
Napisane przez: Słoneczko89 - 24-09-2017, 17:48 - Forum: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? - Odpowiedzi (3)

Witajcie,

Od listopada ubiegłego roku chodzę po różnych lekarzach szukając przyczyny moich dolegliwości, na razie bezskutecznie... nie wiem, co mi dolega, ale przypadkowo usłyszałam o stwardnieniu rozsianym i objawy by nawet pasowały
Zaczęło się od problemów z połykaniem, lekarka podejrzewała refluks, zrobiłam gastroskopie i nic nie wyszło, miałam bardzo stresujący rok i lekarka już na drugiej czy trzeciej wizycie wysłała mnie do psychologa. do tego doszedł ból brzucha nawet przy niewielkim wysiłku, od stycznia zaczęły bardzo boleć mnie oczy, okulistka stwierdziła atopowe zapalenie spojówek i wysłała do alergologa (to jeszcze przede mną), miałam jeszcze robione usg brzucha, tarczycy, badania krwi i wszystkie wyszły ok. Lekarka kazała dalej brać controloc na zgagę i odesłała mnie z niczym twierdząc, że "nie będzie doszukiwać się chorób u młodych ludzi" (mam 28 lat). Kilka miesięcy było względnie spokojnie, ale w maju zaczęłam mieć zawroty głowy, dziwne uczucie na głowie, jakby coś    po niej przebiegało, mrowienie i dziwne napięcie na twarzy, a podczas dużych upałów miałam wrażenie, że pali mnie skóra. Od trzech miesięcy drętwieje i boli mnie prawa ręka, czasami podobne uczucie pojawia się na prawej nodze, na początku nie przeszkadzało mi to bardzo, ale obecnie jest gorzej, mam coraz większe trudności w pracy (a pracę mam niestety bardzo fizyczną i stresującą) i już w tym tygodniu pójdę po l4. Po ostatniej wizycie lekarka wysłała mnie w końcu do neurologa, ale wizytę mam dopiero na 11 października. Sama staram się nie panikować zbytnio i w miarę spokojnie czekać na rozwój wypadków, ale moja siostra, kiedy wspomniałam Jej o ciężkim dniu w pracy i nasileniu objawów  stwierdziła, że Ona zgłosiłaby się na izbę przyjęć. Nie zrobiłam tego, ale teraz mam jeszcze większy mętlik w głowie i sama już nie wiem co robić , czekać czy działać... Możecie coś doradzić? Będę bardzo wdzięczna  Uśmiech

Wydrukuj tę wiadomość

  Czy te objawy mogą sugerować SM?
Napisane przez: michaalinaa112 - 24-09-2017, 08:46 - Forum: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? - Odpowiedzi (31)

Witam,

chciałabym się zapytać co sądzicie o moich objawach, obawy zaczęły się od 6 tygodniowego, codziennego bólu głowy, zupełnie innego niż te, bóle, które znam i żadne leki nie pomagały, a przeciwmigrenowe sumatryptany jedynie łagodziły ból, dodatkowo od ok. 2 miesięcy mrowi mi lewa strona twarzy, jest do po prostu irytujące, mrowi mi też lewa stopa co jakiś czas i prawa dłoń - tutaj potrafi się to łączyć również z bólem, oprócz tego jestem ostatnimi czasy okropnie osłabiona i zmęczona, co jest do mnie niepodobne, bo zawsze mogłam robić tysiąc rzeczy na raz, dodatkowo miałam kilka razy napady nieuzasadnionego lęku i osłabień jakbym miała zemdleć, mam również od kilku miesięcy takie nagłe parcia na pęcherz, nigdy jakoś nie przykuwałam do tego wagi, ale kilka tygodni temu zaczęło to być uciążliwe, a teraz od tygodnia jeszcze bardzo mnie bolą mięśnie i stawy. Byłam u dwóch lekarzy, ale zostałam zbagatelizowana, w badaniu neurologicznym wyszła asymetria odruchów ścięgnistych w lewej nodze, ale też nic z tym nie zostało zrobione. Na co dzień zajmuję się zawodem medycznym i siedzę w neurologii dlatego też zaczęłam się niepokoić jak połączyłam wszystkie objawy razem, ale lekarzem nie jestem, a lekarze mnie olewają, kolejną wizytę u kolejnego neurologa mam we wtorek. Wiem, że Wy również nie jesteście lekarzami, ale macie doświadczenie i może naprowadzicie mnie czy jestem hipochondryczką czy jednak rzeczywiście mam się czym martwić?

Pozdrawiam

Wydrukuj tę wiadomość

  Dzień dobry
Napisane przez: Diana94 - 23-09-2017, 17:50 - Forum: Przedstaw się - Odpowiedzi (10)

Witam, mam na imię Diana w  wakacje dowiedziałam się że jestem chora na SM.
Wszystko zaczęło się od tego ze miałam odrętwiałe opuszki palców myślałam  ze to brak witamin, lecz później zaczął się  problem ze wzrokiem. W lipcu odwiedziłam SOR i tam zostałam, po rezonansie  już wiedziałam że jestem chora. Dzień później miałam punkcje co tylko potwierdziło diagnozę. Niedługo nacieszyłam się spokojem  ponieważ po tygodniu od wyjścia ze szpitala musiałam iść  neurologa ponieważ  widziałam podwójnie ( oczopląs) dostałam sterydy i po 4 Uśmiech dnia wszystko minęło  Uśmiech Jestem osobą bardzo nerwową czy to może zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia rzutu ?
Pozdrawiam Uśmiech

Wydrukuj tę wiadomość

  Alemtuzumab
Napisane przez: Grzesiek 1978 - 23-09-2017, 14:59 - Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach - Odpowiedzi (10)

Witam wlasnie zakonczylem program 2 letniego leczenia lekarstwem o nazwie " Alemtuzumab" pirwszy rok 5 dniowy pobyt w szpitalu pod kroplowka w tym roku 3 dni, efekty sa dobre polecam ps. leczenie w UK
Grzesiek

Sent from my HTC One_M8 using Tapatalk

Wydrukuj tę wiadomość

Uśmiech Witam :)
Napisane przez: Natalia99 - 23-09-2017, 00:37 - Forum: Przedstaw się - Odpowiedzi (11)

Hej Uśmiech  Mam na imię Natalia, za kilka dni skończę 18 lat. Moja przygoda z chorobą zaczęła się prawdopodobnie 4 lata temu, miałam wtedy problemy z nogą. Twierdzili, że mam niedrożną tętnicę, po zakończeniu leczenia mój stan się poprawił. Jednak po pewnym czasie objawy znów wystąpiły, ale w mniejszym stopniu, do dziś miewam takie bóle nogi po dużym wysiłku. Po dwóch latach znów poszłam do lekarza, który zasugerował, że to może być SM. Z obawy popędziłam do neurologa, ale ten stwierdził, że nie mam SM. Nieopisana radość! Po ponad roku od tego wydarzenia, obudziłam się i zauważyłam, że coś jest nie tak, widziałam gorzej na lewe oko. Każdego dnia było coraz gorzej, ale nadal łudziłam się, że przejdzie. Po kilku dniach dotarło do mnie, że dzieje się coś złego i nie mogę czekać. Lekarz rodzinny wysłał mnie do szpitala. Kazali czytać cyferki z tablicy, a ja nawet tablicy nie widziałam, byłam całkiem ślepa na lewe oko. Badania okulistyczne w normie, a ja nadal nie widzę. Dopiero, gdy okazało się, że nie widzę barwy czerwonej i zielonej, stwierdzili zapalenie nerwu wzrokowego, a więc diagnostyka w kierunku rzutu SM. Na rezonans czekałam z niecierpliwością, w międzyczasie dostawałam sterydy. Po tygodniu odzyskałam wzrok Wywracanie oczami Udałam się do pani doktor, która chciała mi przekazać wyniki rezonansu. Zaczęła od słów „Natalia, nie ma dobrego sposobu na przekazanie takiej wiadomości”, łzy zaczęły mi lecieć ciurkiem. I diagnoza: stwardnienie rozsiane… Stanęła przede mną trudna decyzja. Miałam do wyboru leczenie u neurologa dziecięcego, do którego mam bardzo daleko lub mogłam czekać 3-4 miesiące aż skończę 18 lat. Zdecydowałam się zaczekać, do tej pory nie wiem czy to słuszna decyzja. W wakacje miałam wykonywaną punkcję 2, a nawet 3 razy po kilka wkłuć. Okropne przeżycia, do tego zespół popunkcyjny. I w taki oto sposób to były moje najgorsze wakacje. Na początku września pojawiły się mrowienia w dłoniach, stopach, ale nikt nie był mi w stanie powiedzieć czy to rzut choroby. Jestem w klasie maturalnej, mam za sobą połowę kursu na prawo jazdy, rozwijam swoje pasje i staram cieszyć się życiem. 3 października odwiedzę neurologa i będę się ubiegać o przystąpienie do programu lekowego. O chorobie wiedzą najbliżsi, staram się pogodzić z myślą o SM. Najważniejsze jest zaakceptowanie choroby, to nie zawsze jest łatwe. Zbieram siły na walkę ze stwardnieniem rozsianym i nadzieję na normalne życie!  Serce

Wydrukuj tę wiadomość

  Kiedy do szpitala
Napisane przez: Anna 888 - 22-09-2017, 23:03 - Forum: Rzuty i ich leczenie - Odpowiedzi (28)

Chciałam was zapytać po jakim czasie od wystapienia pierwszych objawów rzutu zgłaszacie sie na odział . Ja zawsze zwlekam ile mogę   . Słyszałam opinie że lekki rzut lepiej przechodzić aby sterydy lepiej zadziałały na mocniejszy rzut jak i również jeżeli mamy rzut to lekarz mi powiedział ze rzut nie postępuje tzn  jest albo go nie ma,a ja mam tak zazwyczaj że np zaczyna mi sie na pieczeniu nogi a kończy na osłabieniu więc u mnie się rozwija . Oczywiście gdy rzut jest ewidentny w postaci niedowładu to wiadomo od razu ,a jeżeli występuje w postaci pieczenia ,czy tez osłabionego czucia ?

Wydrukuj tę wiadomość