| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 707 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 705 Gość(i) Bing, Google
|
| Ostatnie wątki |
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Konga
4 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6 266
» Wyświetleń: 3 640 533
|
kuwra... chyba jestem mię...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Bartek
23-09-2026, 19:15
» Odpowiedzi: 15
» Wyświetleń: 317
|
Biopsja piersi
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: calour
23-09-2026, 12:26
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 44
|
Konferencja "SM. Wiem wię...
Forum: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane
Ostatni post: Konga
20-09-2026, 20:53
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 78
|
Dobry wieczór
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Nadia
03-09-2026, 14:36
» Odpowiedzi: 16
» Wyświetleń: 5 438
|
leczenie kesimpta
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Olaa
31-08-2026, 16:50
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 132
|
Witam ( z diagnozą wstępn...
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: smarrito
30-08-2026, 20:25
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 10 451
|
O wyższości Świąt Wielkie...
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:51
» Odpowiedzi: 128
» Wyświetleń: 36 786
|
Książki
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:28
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 1 030
|
Co wam poprawia samopoczu...
Forum: Wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów
Ostatni post: yasmina
27-08-2026, 20:30
» Odpowiedzi: 65
» Wyświetleń: 276 066
|
|
|
| Witajcie :) |
|
Napisane przez: klaudia26 - 27-10-2016, 10:00 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (13)
|
 |
Witam wszystkich : mam na imie Klaudia, mam 23 lata, diagnoze sm dostalam w marcu 2014, wiec juz ponad 2,5 roku. Nie mam zadnego leczenia, poniewaz na poczatku powiedzieli mi ze sie nie kwalifikuje, bo mialam udokumentowany tylko jeden rzut, a pozniej kiedy juz moglabym sie dostac do programu to moj neurolog powiedzial, ze on by jeszcze troche poczekal, bo nie do tej pory nie zapowiada sie zle, wiec po co sie kluc i narazac na skutki uboczne. Przez dwa lata po diagnozie nie odczuwalam zadnych nowych objawow. Jednak kiedy zrobilam wlasnie po dwoch latach rezonans to okazalo sie ze nowe zmiany sie pojawily. Ostatnio w czerwcu mialam rzut, na szczescie nie az taki duzy, bo tylko troche wieksze problemy z kregoslupem niz zazwyczaj i ogromna nadwrazliwosc skory na polowie brzucha i plecow. Ale teraz znowu sie cos dzieje... Niedlugo bede rozmawiac z lekarzem, wiec zobaczymy co powie. O ostatnim powiadomilam go po fakcie, wiec byl troche zly,ciekawe co powie teraz. Pobyty w szpitalu nie za bardzo mi odpowiadaja, bo mam trojke dzieci, takze dopoki to nie jest konieczne, to wole przetrwac w domu ale mysle, ze chyba bede jednak musiala pomyslec o programie leczenia. Moze udaloby mi sie zalapac na tabletki. Na pewno to byloby lepsze od zastrzykow.
|
|
|
Ból nóg |
|
Napisane przez: Klaudia - 26-10-2016, 09:54 - Forum: Rehabilitacja
- Odpowiedzi (6)
|
 |
Witam,
Od niedawna pojawił się problem z nogami, łapią mnie skurcze, mrowienie, ostatni rzut miałam w maju na prawą rękę (wtedy tez padła diagnoza sm)...więc to chyba nie kolejny rzut. Te bule nie są bardzo mocne, ale częste i przez to uciążliwe. Lekarz na wizycie kontrolnej we wrześniu powiedział mi że tak może "bywać" i że przepisze coś na spastyczność , ale odmówiłam bo nie chce się tak faszerować lekami... wiem że pomocne są ćwiczenia, basen, i ogólna aktywność. Czy polecacie coś jeszcze- np jakieś maści przeciwbólowe, dla sportowców, na żylaki...
|
|
|
| Dzień dobry :) |
|
Napisane przez: royek - 21-10-2016, 13:47 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (8)
|
 |
Dzien dobry,
mam 25 lat, jestem studentem Zootechnikiem i w sierpniu tego roku zostalo u mnie zdiagnozowane SM. Wszystko zaczelo sie dosc niewinnie, najpier nastapil epizod zaburzenia widzenia (ktory zlekcewarzylem i zrzucilem na rodzinne problemy z cisnieniem w galce ocznej) a pozniej pewnego poranka obudzielm sie z zaburzeniami czucia w jednym miejscu na lewej rece (uczucie podobne do bycia zniczulonym) z czasem uczucie rozszerzylo sie na cala jedna strone reki, kawalek klatki piersiowej oraz noge. Obecnie jestem w trakcie leczenia (zostalem wlaczony w program leczenia Tecfidera). Czesc wczesniej wymienionych obiawow ustaplia, za to uczucie znieczulenia na dloni przeszlo w prenamentne zdretwienie.
Kiedy uslyszalem od lekarza diagnoze nie bardzo wiedzialem co ze soba zrobic. Obecnie mam wraznie ze osowilem sie juz z ta mysla. Sa dni kiedy jest lepiej (mam wtedy wrazenie ze kilka ruchow reka dzieli mnie od tego by zdretwienie odeszlo) a sa takie gdy jest gorzej (zdretwieniu towarzyszy ból i skórcze). Postanowilem napisac tutaj znadzieja ze bede w stanie porozmawiac z kims kto wie jakie to uczucie gdy wlasne cialo zawodzi w taki sposb, bo mimo szczerych chceci mam wrazenie ze nawet najblizsze mi osoby nie sa w pelni w stanie tego zrozumiec.
Dobra, koniec elaboratu.
|
|
|
Pozdrowienia dla Forumowiczów :) |
|
Napisane przez: Klaudia - 20-10-2016, 15:28 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (8)
|
 |
Witam, wszystkich serdecznie i przesyłam pozdrowienia- nazywam się Klaudia...
W czerwcu tego roku obroniłam magistra, podpisałam umowę o pracę na 2- lata, przeprowadziłam się z Ukochanym do wymarzonej kawalerki i dostałam diagnozę -> SM.
W zasadzie, to nie wiem czy jestem rozgoryczona, smutna, bardziej religijna, czy może w szoku- jakoś ta diagnoza mnie nie rusza. Wcześniej myślałam że ta choroba "nie boli", bo to przecież "tylko" niedowłady i paraliże... i zaczęłam budzić się w nocy <skurcze, drętwienie i ból nóg>
i wszystko jest dobrze... planuje wyjazdy, imprezy, bale, tańce... i tańczę tylko w trakcie muszę usiąść odpocząć...
Dopiero się tego wszystkiego uczę... nie wiem co robić i jak? co stosować, jaka dieta, może basen ? jakaś rehabilitacja, ćwiczenia, może masaże ? Jeszce nie minął rok od diagnozy ...czuję się dobrze i źle i nie wiem jak...
Wiem jedynie że nową grupę znajomych należy pozdrowić
POZDRAWIAM wiec serdecznie staropolskim obyczajem
Klaudia
|
|
|
| Konsultacje diagnozy |
|
Napisane przez: Areliee - 19-10-2016, 19:44 - Forum: Pierwsze kroki po diagnozie
- Odpowiedzi (2)
|
 |
Hej 
Mam pytanie, bo zdiagnozowano mnie tydzien temu i wciaz jakos tak nie do konca jest to wrosniete w moja codziennosc. Moja lekarka od poczatku buduje zaufanie i bardzo sie ciesze, ze na nia trafilam.
W czerwcu mialam PZNW i rezonans pokazal 8 zmian demielinizacyjnych, w tym jedna aktywna. Mialam tez zrobione badanie potencjalow i potwierdzily one diagnoze wowczas - CIS. Komplet badan laboratoryjnych i do domu.
We wrzesniu pojawilo sie mrowienie nogi, na poczatku pazdziernika drugi rezonans, jedna aktywna zmiana demielinizacyjna. To dalo powod do diagnozy, ponoc jestem podrecznikowym przypadkiem. Sporo czytalam i sama sie zdiagnozowalam troche przed lekarzem.
Chcialam skonsultowac wyniki z innym lekarzem, ale musialam odwolac wizyte, a na kolejna musialabym czekac dlugo, wiec odpuscilam.
I teraz mam diagnoze na podstawie obserwacji jednego lekarza tylko. Ja nie mam z tym problemu, ale moi bliscy w Polsce troche tak...
Jak to bylo u Was? Konsultowaliscie duzo, troche, czy przyjeliscie pierwsza diagnoze?
|
|
|
|