| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 156 użytkowników online. » 1 Użytkownik(ów) | 153 Gość(i) Bing, Google, Bartek
|
| Ostatnie wątki |
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Konga
11 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6 266
» Wyświetleń: 3 640 699
|
kuwra... chyba jestem mię...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Bartek
23-09-2026, 19:15
» Odpowiedzi: 15
» Wyświetleń: 319
|
Biopsja piersi
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: calour
23-09-2026, 12:26
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 45
|
Konferencja "SM. Wiem wię...
Forum: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane
Ostatni post: Konga
20-09-2026, 20:53
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 79
|
Dobry wieczór
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Nadia
03-09-2026, 14:36
» Odpowiedzi: 16
» Wyświetleń: 5 442
|
leczenie kesimpta
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Olaa
31-08-2026, 16:50
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 132
|
Witam ( z diagnozą wstępn...
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: smarrito
30-08-2026, 20:25
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 10 451
|
O wyższości Świąt Wielkie...
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:51
» Odpowiedzi: 128
» Wyświetleń: 36 807
|
Książki
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:28
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 1 030
|
Co wam poprawia samopoczu...
Forum: Wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów
Ostatni post: yasmina
27-08-2026, 20:30
» Odpowiedzi: 65
» Wyświetleń: 276 149
|
|
|
| Witam i proszę o opinie |
|
Napisane przez: falcooo - 16-05-2022, 16:26 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (8)
|
 |
Witam
Zostałem w grudniu zdiagnozowany z SM. Moje problemy zaczely się dwa lata temu i są ciągłe, tzn brak czucia i ciągnięcie prwej nogi. Od grudnia do maja czekałem na przyjecie do szpitala, teraz spedzilem tydzien czasu w szpitalu podawano mi sterydy. Zdiagnozowano postac pierwotnie postępującą...jestem załamany. Za 2 tyg zaczynam wlew z ocrelizumab. Szukam ludzi z tą samą postacią, to prawda że 5 lat i wózek? Czy te leczenie coś wam dało? pozdrawiam
|
|
|
| Czy to rzut? |
|
Napisane przez: MaciejST - 10-05-2022, 16:07 - Forum: Rzuty i ich leczenie
- Brak odpowiedzi
|
 |
Witam. Mniej Wiecej rok temu mialem ztwierdzone stwardnienie rozsiane. Utracilem czesc wzroku. W szpitalu dostalem sterydy i po miesiacu czy dwoch mi sie poprawilo. Proboje uzyskac refundowane leczenie ale jeszcze sie nie udalo. Ostatnio zaczolem odczuwac cos dziwnego. tak przy uszach i z tylu glowy zaczolem czuc cos w stylu cisnienia, jak leci sie samolotem. od czasu do czasu odczuwam tez taka cwierc sekundowa dezorientacje. Sam nie wiem jak lepiej opisac te objawy. Jest to bardzo lekkie odczucie i nie jest na poziomie komplikowania zycia. Zastanawiam sie czy to rzut czy cos innego. jakis tydzien przed tym mialem rezonans z kontrastem i wedlug wynikow nie mam zadnego pogorszenia. Czy moglo sie cos zmieenic akurat przez ten tydzien?
|
|
|
| Witam ponownie |
|
Napisane przez: Danutka - 07-05-2022, 16:21 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (7)
|
 |
Witam ponownie, piszę dlatego "ponownie" bo już pisałam tu na forum, chcąc zasięgnąć od Was porady z zakresu diagnostyki. Teraz chciałabym się już oficjalnie przedstawić i przywitać z racji już postawionej diagnozy SM. Mam na imię Danuta, mam 37 lat i pochodzę z Małopolski.
Pierwszy objawy drętwienia skóry brzucha, dłoni ,nóg miałam półtorej roku temu. Trafiłam do szpitala. Punkcja wykazała obecność prążków, ale rezonans wyszedł czysty. Boleriozę wykluczono. Po niewielkiej poprawie wypuszczono mnie po tygodniu do domu bez diagnozy. W następnych miesiącach byłam konsultowana w poradni chorób immunologicznych i oczywiście w poradni neurologicznej. Objawy drętwienia ustąpiły po 2 miesiącach. Natomiast powtórzony rezonans za pół roku pokazał zmiany w odcinku szyjnym kręgosłupa. W lutym znów przez tydzień odczuwałam drętwienie w prawej nodze. Kolejny rezonans pokazał zmianę w mózgu. I tak postawiono mi diagnozę - SM. Pod koniec maja mam się wstawić do szpitala na przyjęcie do programu lekowego
Przez te kilkanascie miesięcy oswoiłam się z myślą że mogę mieć SM i teraz ta diagnoza mnie nie zaskoczyła.
Staram się skupić na tym co jest teraz, nie wybiegać myslami co będzie za 5, 10, 15 lat. Pracuje zawodowo, mam 2 dzieci, tak że życie toczy się dalej.
Jeszcze raz wszystkich witam serdecznie
|
|
|
| Medytacja |
|
Napisane przez: Monana - 07-05-2022, 07:01 - Forum: Medycyna alternatywna
- Brak odpowiedzi
|
 |
Czy ktoś z Was medytuje? Ja tak i zauważam, że baaaaaaardzo mi to pomaga. Ma też ogromne znaczenie da mojego nastroju. Jestem ciekawa Waszych doświadczeń.
|
|
|
Prezent na 30-stkę |
|
Napisane przez: Monana - 07-05-2022, 06:48 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (9)
|
 |
Cześć,
Jestem tu nowa. Moja historia z SM zaczęła się rzutem w styczniu. Miałam mocne zawroty głowy, które nie przechodziły. Zawroty to w ogóle dosyć łaskawe określenie na to, co się działo. Wszystko dosłownie wirowało wokół mnie przez parę dni. Schudłam przez to z 10 kg, bo wiadomo... Ciężko nie wymiotować w takich warunkach. Później rezonans, punkcja (trwało to wszystko około 3 miesiące) no i już było wiadomo, że to SM. Taki prezent na 30ste urodziny. Może jestem jakaś niepokorna, ale po pierwszym szoku (płacz, niedowierzanie, lęk przed tym co dalej), wzięłam się w garść. Miałam też problem z lewą stroną ciała, który wychodziłam długimi spacerami,. Chociaż chodziłam jak pijana. Nie wiem, jak to u Was jest. Ale widziałam bezpośredni związek nerwów z nasileniem objawów. Zwłaszcza jeśli chodzi o tą lewą stronę ciała. No i np. oprócz nerwów, też to, że weszłam do za ciepłego pomieszczenia. Teraz na razie mam tylko mrowienia, czasem tylko dłoni i stóp, a czasem całego ciała. Na pewno zauważam je bardziej wieczorem, niż w dzień. Przez to, że jestem aktywną Mamą nie skupiam się tak na tym w ciągu dnia, więc trudno mi powiedzieć, czy te mrowienia występują przez cały czas. Ale widzę, że to akurat taki objaw, który raczej nie ma związku ze stresem. Jestem w dosyć pozytywnym nastroju wobec tego wszystkiego, co dla mnie samej jest zaskakujące. Bo jeszcze 2 miesiące temu myślałam, że się psychicznie nie podniosę. Czekam na wizytę w poradni stwardnienia i wtedy będę wiedziała co dalej. Chciałam się z Wami przywitać, w tym zacnym gronie wybrańców chorujących na tę chorobę. Mam nadzieję, że mój pozytywny nastrój nikogo z Was nie urazi. 
Dobrego dnia
|
|
|
|