| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 138 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 136 Gość(i) Bing, Google
|
| Ostatnie wątki |
Mój dzisiejszy nastroj
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: Konga
11 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6 266
» Wyświetleń: 3 640 720
|
kuwra... chyba jestem mię...
Forum: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach
Ostatni post: Bartek
23-09-2026, 19:15
» Odpowiedzi: 15
» Wyświetleń: 319
|
Biopsja piersi
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: calour
23-09-2026, 12:26
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 45
|
Konferencja "SM. Wiem wię...
Forum: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane
Ostatni post: Konga
20-09-2026, 20:53
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 79
|
Dobry wieczór
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Nadia
03-09-2026, 14:36
» Odpowiedzi: 16
» Wyświetleń: 5 442
|
leczenie kesimpta
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: Olaa
31-08-2026, 16:50
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 132
|
Witam ( z diagnozą wstępn...
Forum: Przedstaw się
Ostatni post: smarrito
30-08-2026, 20:25
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 10 451
|
O wyższości Świąt Wielkie...
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:51
» Odpowiedzi: 128
» Wyświetleń: 36 810
|
Książki
Forum: Porozmawiajmy - nie tylko o SM
Ostatni post: yasmina
29-08-2026, 18:28
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 1 030
|
Co wam poprawia samopoczu...
Forum: Wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów
Ostatni post: yasmina
27-08-2026, 20:30
» Odpowiedzi: 65
» Wyświetleń: 276 149
|
|
|
| Aktor chory na SM i wstrętny tytuł artykułu |
|
Napisane przez: reni - 13-04-2022, 22:48 - Forum: Ciekawe linki
- Odpowiedzi (18)
|
 |
Antek Królikowski choruje na stwardnienie rozsiane. Przykre, ale nie o tym. Po raz kolejny przy okazji artykułów o naszej chorobie irytuje mnie przedstawianie SM. Jak pisze Fakt, nie jest lekko. Ba, bywa naprawdę trudno. Ale po co demonizować?
Tytuł: 'Ludzie mówią, że naćpany, na***ny....' Antek Królikowski przyznał się do strasznej, nieuleczalnej choroby! Diagnozę poznał w mikołajki
Dla zainteresowanych: https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/antek...wi/21n87n1?
Też Was takie tytuły denerwują?
|
|
|
| Szukam lekarza |
|
Napisane przez: Anna 75 - 09-04-2022, 17:21 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (3)
|
 |
Witam wszystkich.
U mojego partnera stwierdzono sm. Czekamy jeszcze na rezonans odcinka piersiowego. Miał już rezonans głowy i szyi oraz pobranie płynu z kręgosłupa. Wszystko przeciąga się w czasie. Pierwsze objawy drętwienia obu nóg zaczęły się w sierpniu w zeszłym roku... Tyle czasu odsyłano nas od jednego lekarza do drugiego....
U nas w mieście nie ma przychodni z programem. Wysłali nas do W-wy do przychodni, ale czas oczekiwania to ok. 8 mcy. Jestem załamana bo wiem, że szybko trzeba podać leki na powstrzymanie choroby.
Bardzo Was proszę polećcie jakiegoś lekarza który mógłby się nim zająć (nawet prywatnie) i rozpocząć leczenie. Nie znam nikogo, kto mógłby nam pomóc. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
|
|
|
| Witam |
|
Napisane przez: Biorytm - 09-04-2022, 14:34 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (5)
|
 |
Witajcie
Znalazłem to forum przez przypadek i nie wiem czy jeszcze coś tu się dzieje, choruje od ponad 2 lat wiele już z chorobą przeszedłem i pewnie jeszcze wiele przede mną, leczę się obecnie tecfidera ale od wczoraj dziwne rzeczy się dzieją i na pewno są to skutki uboczne.
|
|
|
| Teściowie - delikatny problem |
|
Napisane przez: annabelle - 09-04-2022, 11:58 - Forum: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane
- Odpowiedzi (5)
|
 |
Piszę z pytaniem co zrobilibyście w takiej sytuacji.
Rodzice męża to bardzo kochani ludzie, naprawdę mili i pomocni. Z mężem zawsze marzyliśmy o domu, zwłaszcza od czasu mojej diagnozy, bo mimo tego że nie zamierzam nigdy przesiadać się na wózek, to nigdy nic nie wiadomo jak się choroba potoczy i co jeszcze człowieka spotka w życiu, to czulabym się bezpieczniej w domu urządzonym w taki sposób, że w razie czego wjadę wózkiem do łazienki itp. Rodzice męża już dawno obiecali nam działkę, na której moglibyśmy się wybudować, a jeśli nie to sprzedać. Ze względu na to że jest położona tak trochę "na końcu świata" postanowiliśmy kupić działkę w innym miejscu kiedy nadarzyła się okazja, blisko centrum miasta, a kredyt spłacić jak sprzedamy tamta działkę. Niestety okazało się że rodzice chyba wzięli to do siebie i uznali że "wzgardzilismy" tamtym miejscem, bo teraz nie poruszają tego tematu i działki nie sprzedają... Jest mi bardzo głupio o tym pisać, ale co zrobilibyście na moim miejscu - czy w ogóle wypada z nimi porozmawiać na ten temat, czy to byłoby trochę "proszenie się" o pieniądze, czy po prostu się poddać, zrezygnować z marzeń, spłacić działkę i za parę lat ją sprzedać (bo teraz trochę nas nie stać żeby się budować).
|
|
|
| Witam serdecznie wszystkich |
|
Napisane przez: Mysza111 - 06-04-2022, 18:03 - Forum: Przedstaw się
- Odpowiedzi (3)
|
 |
Cześć. Mam na imię Monika. Na forum jestem nowa. Oficjalnie zdiagnozowano u mnie SM w styczniu 2019, ale teraz już wiem, że objawy miałam dużo wcześniej. Zdarzały się zaburzenia czucia, takie jakby mrówki czy igiełki w różnych częściach ciała. Zanikły mi zupełnie łaskotki w niektórych miejscach, co bardzo dołuje mojego męża. Dodatkowo miałam napady nagłego zmęczenia. Teraz nie jest to już tak napadowe, a raczej przewlekłe. Są dni, że ledwo z zakupami wracam. Zaczęły się problemy z koncentracją, wysławianiem się, bo wyrazy mi z głowy ulatują. Zdarzały się też upadki. Niestety zawsze rozwalałam przy tym jakiś szklany mebel (a to gablotkę w ksero na uczelni, a to klosik w lampce nocnej). Po ostatnim spotkaniu z lampką mam pamiątki w postaci blizn, bo skończyło się na szyciu. A do pójścia do lekarza skłoniło mnie zapalanie nerwu wzrokowego. Zaczęły się badania - MRI, potencjały wywołane, punkcja. I wszystko stało się jasne. Po diagnozie byłam podlamana, ale już jest ok. Dostałam się do programu lekowego. Biorę Remurel na zmianę z Copaxone. Tak czy siak - jest to octan glatirameru. I póki co choroba przystopowała. Pozdrawiam wszystkich!
|
|
|
|